Pękła „osiemdziesiątka”
Oszczepnik Dawid Wegner był najlepszy w głównej konkurencji Memoriału Janusza Sidły w Sopocie.
Dawid Wegner był bezkonkurencyjny na Stadionie Leśnym. Fot. PAP/Adam Warżawa
Na sopockim Stadionie Leśnym w zawodach rangi World Athletics Continental Tour Challenger wystąpili lekkoatleci z 18 krajów, którzy rywalizowali w 13 konkurencjach. W konkurencji memoriałowej, czyli rzucie oszczepem, która miała upamiętnić wicemistrza olimpijskiego z 1956 roku z Melbourne, Janusza Sidłę, zwyciężył Dawid Wegner. Finalista zeszłorocznych mistrzostw świata zaczął zmagania od przeciętnych prób, ale w drugiej części konkursu dwukrotnie posyłał oszczep na ponad 79 metrów, a w szóstej serii uzyskał 80,75, najlepszą odległość sezonu. Drugi był Czech Alexandr Caca – 77,87, a trzeci Brytyjczyk Michael Allison – 71,04.
Mistrz wygrał, ale...
Lokalni sympatycy lekkiej atletyki szczególnie czekali na występ Jakuba Szymańskiego – halowy mistrz świata w biegu na 60 m przez płotki od początku kariery reprezentuje Sopocki Klub Lekkoatletyczny. Wychowanek SKLA wystartował tylko w biegu finałowym. Wygrał pewnie rywalizację na 110 m przez płotki z czasem 13,51, czyli znacząco słabiej od swojego najlepszego tegorocznego wyniku – 13,33. Reprezentant gospodarzy zdecydowanie wyprzedził Antonio Alkanę z RPA – 13,70 i Brytyjczyka Daniela Goriolę – 13,75. Wśród kobiet na 100 m ppł. najszybsza była Amerykanka Amber Hughes – 12,80.
W biegu na 200 m świetnie spisała się Wiktoria Gajosz. Młoda sprinterka uzyskała czas 22,91, który daje jej obecnie 12. miejsce w krajowych tabelach historycznych. Na 400 m pierwsi na mecie zameldowali się: członkini reprezentacyjnej sztafety 4x400 m Anastazja Kuś – 52,26 oraz Lee Thompson z Wielkiej Brytanii – 45,96.
Na dwa razy dłuższym dystansie na najwyższym stopniu podium stanęli zagraniczny zawodnicy – Marokanka Hajji Soukaina – 2:00,28 i Brazylijczyk Guilherme Orenhas – 1:45,56.
Nowicki przegrał
Młociarz Dawid Piłat drugi raz w karierze pokonał mistrza olimpijskiego z Tokio (2021) Wojciecha Nowickiego – sztuki tej dokonał w Kielcach, gdzie w niedzielę rozegrano 17. Memoriał Zdzisława Furmanka. 24-latek zwycięstwo przypieczętował w piątej serii rzutem na 74,55 m. O 15 lat starszy Nowicki osiągnął 72,73 i dopiero drugi raz w karierze przegrał w konkursie z Piłatem. Trzeci był Marcin Wrotyński – 72,12.
Konkurs kobiet wygrała Aleksandra Śmiech - 68,85, trzecia była Ewa Różańska - 68,48, a czwarta wnuczka patrona mityngu, Katarzyna Furmanek – 67,52. W rzucie dyskiem ponownie z bardzo dobrej strony w tym sezonie zaprezentował się Damian Rodziak. W trzeciej kolejce 23-latek posłał dysk na 63,13 m, co jest jego drugim wynikiem w karierze. Wygrał przed Oskarem Stachnikiem – 61,56.
(t)
Szybko w LA
Klaudia Kazimierska wywalczyła drugie miejsce w biegu na 800 m w dobrze obsadzonym dwudniowym mityngu USATF (World Athletics Continental Tour Gold) w Los Angeles. Trenująca na co dzień w Oregonie 24-letnia lekkoatletka z Włocławka w stojącym na wysokim poziomie biegu – pięć pierwszych zawodniczek pokonało dystans dwóch okrążeń w czasie poniżej 2 minut – uzyskała czas 1:59,15 i przegrała tylko o 0,01 sek. z Amerykanką Nikki Hiltz.
Glinka „majowa”
Elżbieta Glinka została wybrana przez federację European Athletics najlepszą lekkoatletką maja na Starym Kontynencie. 32-latka jako pierwsza Polka w historii wygrała zawody Pucharu Europy w biegu na 10000 metrów. 23 maja Glinka we włoskiej La Spezii o ponad pół minuty poprawiła rekord życiowy, uzyskując 31:45,36 i awansowała na drugie miejsce w historii polskich biegów na tym dystansie. Rekordzistką kraju pozostaje Karolina Nadolska - 31:43,51.
Tsegay „odpoczni"
Dwukrotna mistrzyni świata na długich dystansach - na 5000 m w 2022 roku oraz na 10 000 m w 2023 - Gudaf Tsegay została zdyskwalifikowana na cztery miesiące za złamanie przepisów antydopingowych. 29-letnia Tsegay ma zakaz startów do 30 września po tym, jak w grudniu podczas kontroli przeprowadzonej poza zawodami w jej organizmie wykryto obecność letrozolu. Lek ten może obniżać poziom estrogenu, ale jest stosowany głównie w leczeniu nowotworów. Chociaż światowa federacja (World Athletics) uznała jej tłumaczenie (przedstawiła dokumenty uzasadniające stosowanie specyfiku ze względów medycznych), to kierowana przez Witolda Bańkę Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) odrzuciła tę decyzję i zdecydowała o nałożeniu czteromiesięcznej dyskwalifikacji. Na igrzyskach w Tokio (2021) Tsegay zdobyła olimpijski brąz na 5000 m.
