Pasztet olimpijski
Ciąg dalszy awantury wokół nominacji alpejczyków na igrzyska we Włoszech.
Czy Michał Jasiczek wystartuje na igrzyskach? Wątpliwości zapewne będą tylko rosnąć... Fot. Press Focus
ZIMOWE IGRZYSKA OLIMPIJSKIE
W poniedziałek, 26 stycznia, Polski Komitet Olimpijski ogłosił skład reprezentacji Polski na zbliżające się zimowe igrzyska olimpijskie (6-22 lutego). Przedstawiając ten skład, szef PKOl Radosław Piesiewicz nawiązał do kontrowersji związanych z nominacjami narciarzy alpejskich.
Jak wiadomo, Polski Związek Narciarski powołał Marynę Gąsienicę-Daniel, Nikolę Komorowską i Piotra Habdasa, ale zarząd PKOl jednogłośnie zdecydował o zmianie dwóch z tych nominacji: Komorowską zastąpi Aniela Sawicka, a Habdasa – Michał Jasiczek.
– Polski Komitet Olimpijski stanął po stronie zawodników. (...) To, co się wydarzyło, to w naszej ocenie brak transparentności – powiedział Piesiewicz. I ciągnął dalej w tym stylu: – Jest to niedopuszczalne i skandaliczne. Niestety, to tylko wierzchołek góry lodowej. Historie opisane przez sportowców są bardziej niż niepokojące – tłumaczył Piesiewicz (cytat za PAP).
O ile w przypadku alpejek PZN już wcześniej wycofał się z podjętych decyzji, przepraszając Komorowską i Sawicką, o tyle twardo trzyma się stanowiska, że nie Jasiczek, a Habdas powinien reprezentować Polskę na igrzyskach. Czym to uzasadnia? Obok publikujemy pełną wersję listu otwartego PZN do prezesa Piesiewicza, w którym bardzo precyzyjnie wskazano powody, dla których Jasiczek nie powinien jechać na igrzyska.
Na marginesie: prezes PKOl ubolewał, że w posiedzeniu zarządu dotyczącym składu nie wziął udziału prezes PZN Adam Małysz. – Najprawdopodobniej powie, że dowiedział się o wszystkim z mediów. Żałuję, że nie mógł dzisiaj z nami być. Uważam, że jeśli jest członkiem zarządu PKOl, to powinien być i rozmawiać – suponował Piesiewicz.
Rzecz w tym, że – wedle naszych informacji – Adam Małysz akurat poddał się zabiegowi operacyjnemu, a po drugie – co wynika z zamieszczonego obok listu – na posiedzenie zarządu PKOl nie został wpuszczony sekretarz generalny PZN.
W odpowiedzi na list, PKOL na platformie X wyjaśnił, że w piątek 23 stycznia - po posiedzeniu komisji sportowej PKOl - sekretarz generalny PKOl Marek Pałus wysłał do PZN odwołania zawodników wraz z prośbą o przedstawienie wyjaśnień i dokumentów przed poniedziałkowym posiedzeniem zarządu PKOl.
„W odpowiedzi PKOl otrzymał regulaminy PZN oraz uchwały zarządu bez jakichkolwiek wyjaśnień. Informacje zastały przekazane na prezydium zarządu, które zarekomendowało skład kadry na ZIO 2026. Zarząd PKOl jednogłośnie podjął decyzję w sprawie składu” - przekazał PKOl.
________________________
List otwarty PZN do prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza.
Szanowny Panie Prezesie,
w związku z decyzją Zarządu PKOl o zmianie składu reprezentacji Polski na Igrzyska Olimpijskie Milano-Cortina 2026 poprzez zastąpienie Piotra Habdasa Michałem Jasiczkiem, dokonaną wbrew uchwale i rekomendacji Zarządu PZN, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec tych działań i wzywamy do przywrócenia rekomendowanego składu. Zawodnik był wskazany przez trenera głównego, Klemena Berganta, jako godny reprezentant Polski na najważniejszej imprezie sportowej, jednak opinia jednego z najwybitniejszych autorytetów trenerskich w tej dyscyplinie została pominięta. Decyzja ta krzywdzi zawodnika, podważa jego wywalczoną kwalifikację oraz godzi w jego dobre imię.
Uważamy, że decyzja została podjęta na podstawie niepełnych lub nieprawdziwych informacji oraz bez rzetelnej znajomości systemu kwalifikacji obowiązującego w PZN. Pominięto możliwość zapoznania się z pełną dokumentacją, mimo że PZN zapewnił taką możliwość poprzez udział swojego przedstawiciela w posiedzeniu Zarządu PKOl. Niestety, przedstawiciel PZN nie został na to posiedzenie wpuszczony. Istnieją również poważne wątpliwości, czy członkowie Zarządu PKOl zostali poinformowani o fakcie i przyczynach zmiany zawodnika przed głosowaniem.
W związku z powyższym prosimy o jednoznaczną odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy poinformował Pan Zarząd PKOl o dokonanej zmianie zawodnika oraz jej powodach?
2. Czy Zarząd został poinformowany, że decyzja oparta była na wybiórczej interpretacji przepisów, bez uwzględnienia pełnego systemu kwalifikacji?
3. Czy uświadomił Pan członków Zarządu przed podjęciem decyzji, że Michał Jasiczek nie poddawał się zgodnie z wytycznymi Ministra Sportu i Turystyki regularnym badaniom sportowo-lekarskim przez okres minimum ostatnich dwóch lat oraz będąc poza kadrą nie był objęty systemem kontroli antydopingowej (naruszając tym samym zarówno przepisy krajowe jak i międzynarodowe FIS /MKOl zgodnie z pkt C.2 Systemu kwalifikacji do IO oraz pkt.221 ICR FIS?
Pragniemy także poinformować, iż zgodnie z pkt. 221 International Ski and Snowboard Competition Rules (ICR) Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) wyraźnie nakłada na narodowe związki narciarskie odpowiedzialność za zdrowie i stan przygotowania fizycznego zawodników do zawodów, a także za ich dostępność w procesie monitoringu i kontroli antydopingowej.
Z uwagi na brak obecności Michała Jasiczka w systemie badań sportowo-lekarskich Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej w Warszawie przez ostatnie dwa lata oraz brak jakiejkolwiek możliwości kontroli jego stanu zdrowia, przy jednoczesnym przesyłaniu licznych zwolnień lekarskich w okresie kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich oraz niewiadomymi sposobami i metodami leczenia wszelkich deklarowanych przez zawodnika urazów w tym okresie informujemy, iż nie jesteśmy w stanie wziąć odpowiedzialności za jego aktualny stan zdrowia, a tym bardziej „czystość antydopingową” i o takowym stanowisku poinformujemy niezwłocznie FIS, wskazując, iż Polski Komitet Olimpijski przejmuje takową odpowiedzialność poprzez powołanie tego zawodnika wbrew rekomendacji i uchwale Zarządu Polskiego Związku Narciarskiego.
W imieniu Zarządu
Adam Małysz
