Pasuje do gabloty
Czarni Sosnowiec po raz 15. chcą zdobyć Puchar Polski.
Nieco ponad miesiąc temu GieKSa grała z Czarnymi w lidze... Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
ORLEN PUCHAR POLSKI KOBIET
W sobotnim finale Czarni walczyć będą o obronę trofeum. Rok temu Sosnowiczanki po raz 14. cieszyły się z Pucharu Polski, pokonując po rzutach karnych Pogoń Szczecin. Ich przeciwnikiem na stadionie w Tychach będzie GKS Katowice, który walczyć będzie o to trofeum po raz drugi. Zawodniczka Czarnych, Klaudia Miłek, która w tym sezonie zdobyła 28 bramek we wszystkich rozgrywkach, jest optymistycznie nastawiona. – O wyniku przesądzi doświadczenie, determinacja i charakter, który w naszej szatni jest mocny. Puchar pasuje do naszej gabloty i zrobimy wszystko, żeby nadal cieszyć się jego obecnością – stwierdziła. Czarni w tym sezonie walczą nie tylko o puchar, ale są także o krok od mistrzostwa Polski – wystarczy im jedno zwycięstwo do osiągnięcia tego celu. Z kolei Katowiczanki szansę na złoto już straciły, bieżący sezon nie jest dla nich idealny. Czy to jednak oznacza, że GKS stoi na straconej pozycji? Niekoniecznie. W kwietniu pokonał Sosnowiczanki 2:0. – Sezon nie ułożył się tak, jak chciałyśmy. Nie jest łatwy, obarczony dużą liczbą meczów, także na wysokim poziomie w Europie. Przydarzyły nam się bardzo poważne kontuzje. Mimo to starałyśmy się stawiać czoło i wyciągać z niego jak najwięcej. Nadal jesteśmy w grze o puchar i o wicemistrzostwo, co jest dużym osiągnięciem – stwierdziła Julia Włodarczyk, pomocniczka GKS-u. Katowiczanki czują niedosyt związany z niekoniecznie udanymi rozgrywkami ligowymi i chcą kibicom to wynagrodzić. – Zrobimy wszystko, aby zdobyć kolejne trofeum – przekazała pomocniczka Klaudia Maciążka. Czy Katowiczankom uda się pokonać Czarnych po raz drugi w tym roku?
(kaj)
Finał PP w Tychach
Sobota, 16 maja, godz. 12.00◼ Czarni Sosnowiec – GKS Katowice; transmisja TVP Sport
