Pantery coraz groźniejsze

Po dwóch meczach derbowych na Florydzie jest remis, ale będą jeszcze kolejne dwa.

Sam Reinhart w derbach Florydy zdobył dwa ważne gole: w osłabieniu i w przewadze. Fot. NHL

NHL

Nim doszło do drugich derbów Florydy, zespoły Tampa Bay Lightning i Florida Panthers zaliczyły wędrówkę po kilku odległych miastach. Oba miały powody do zadowolenia, zdobyły bowiem cenne punkty. Błyskawica punktowała w trzech meczach z rzędu (2:3 po karnych z NY Islanders, 8:4 z New Jersey, 6:1 z Montrealem), natomiast Pantery wygrały z Dallas 4:0 i z Utah 4:3, ale przegrały z Colorado 3:4. W pierwszym meczu derbowym 11 listopada w Sunrise triumfowała Tampa Bay 3:1. Teraz na własnym lodzie przegrała 2:5 (0:2, 1:2, 1:1) i obrońcy tytułu mistrzowskiego potwierdzili, że grają coraz lepiej i odrabiają straty z początku sezonu.

Pantery pojawiły się w Benchmark International Arenie opromienione zwycięstwem w Dallas i w derbach potwierdziły swoją klasę. Tym razem prym wiódł Sam Reinhart, który zdobył dwa ważne gole. W 1:41 min Niko Mikkola sfaulował Nikitę Kuczerowa i goście musieli grać w osłabieniu. To w niczym nie przeszkodziło Reinhartowi, by 35 sek. później zdobyć prowadzenie. Z kolei w 32 min 30-letni Kanadyjczyk zdobył gola w przewadze i podwyższył wynik na 4:0. W międzyczasie do bramki Jonasa Johanssona (19 obron) trafiali Anton Lundell (4 min) oraz Brad Marchand (32). Wynik ustalił Carter Verhaeghe (47). Siergiej Bobrowski obronił 26 strzałów, ale nie sprostał uderzeniom Maksa Croziera (40) i J. J. Mosera (43). Dla tego pierwszego to był pierwszy gol w 31. spotkaniu ligowym. Jon Cooper, trener pokonanych, tłumaczył porażkę zmęczeniem po dalekich wojażach. Zwycięzcy byli w podobnej sytuacji, ale w ciągu 1:32 min zdobyli dwa gole, w tym jednego – przypomnijmy – w osłabieniu. Reinhart przebywał ponad 22 min na lodzie i obie jego bramki miały kluczowe znacznie dla końcowego wyniku.

Hokeiści Dallas Stars po dwóch porażkach, z Minnesotą 2:5 i Floridą 0:4, w końcu wygrali na własnym lodzie z Los Angels Kings 4:1 (0:0, 1:1, 3:0). Mikko Rantanen, lider zespołu, zdobył gola (57 min) i asystował przy trafieniu Matta Duchene'a (36) – ma już 44 pkt (14 goli + 30 asyst).

Liderem tabeli jest nadal Colorado – 53 pkt, dalej Dallas – 49 i Carolina – 44.

Tampa Bay – Florida 2:5, Dallas – Los Angeles 4:1, NY Rangers – Anaheim 1:4, Nashville – St. Louis 2:5, Winnipeg Ottawa 2:3 po dogrywce

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się