Sport

Grupa D: Paragwaj walczy dalej!

Po dwóch porażkach Turcy typowani do wygrania grupy stracili szanse na awans do 1/16 finału mundialu.

Fot. PAP/EPA Salwadorski arbiter pokazuje pierwszą taką czerwoną kartkę w historii mistrzostw świata.

Na San Francisco Bay Area Stadium zobaczyliśmy starcie dwóch przegranych z pierwszej kolejki, którzy nie mogli pozwolić sobie na kolejne potknięcie. Tymczasem to Paragwaj objął prowadzenie już po pierwszej akcji meczu, po zaledwie 64 sekundach. Matias Galarza fantastycznie przymierzył z blisko 20 metrów, precyzyjnie, tuż przy słupku i Ugurcar Cakir był bez szans. To drugi najszybciej strzelony gol w historii Paragwaju na mistrzostwach świata i jak dotąd najszybciej zdobyta bramka na mundialu. Najszybszego gola zdobył Celso Ayala w 1998 roku, otwierając wynik meczu po 52 sekundach przeciwko Nigerii. Szok w tureckiej drużynie nie trwał długo. Gwiazdy Półksiężyca prawie natychmiast ruszyły do natarcia chcąc jak najszybciej wyrównać. Ale długo nie potrafiły sobie stworzyć klarownej sytuacji. Najlepszą sytuację miał Mert Muldur w 35 minucie, po którego główce piłka odbiła się od poprzeczki. Wielkie emocje mieliśmy w dodatkowym czasie pierwszej połowy. Z boiska wyleciał Miguel Almiron za zakrycie ust podczas mówienia czegoś do przeciwnika. Incydent wychwycił VAR. To najnowszy przepis, po raz pierwszy zastosowany na mistrzostwach świata, zabraniający przekazywania w ten sposób zabronionych treści. Od tej pory La Albirroja (Biało-Czerwoni) grali w osłabieniu.Na ten moment Turcy mieli problem, byli poza turniejem. Emocje na drugą połowę były gwarantowane, bo mecz toczył się pod dużym prądem.

Po godzinie gry „biali” nadal stali w obliczu eliminacji. Coraz bardziej presja była widoczna w ich poczynaniach. Frustracja narastała. Żółty kartonik zobaczył ich selekcjoner. Przewaga Turków nie przekładała się na zdobycz bramkową. Paragwajczycy dobrze się bronili, albo z opresji ratował ich Orlando Gill lub najzwyczajniej kradli czas kładąc się na boisku. Jeszcze w 7 minucie doliczonego czasu gry piłkę meczową miał Merih Demiral, ale jego główka poszybowała za linię końcową boiska i zapłakani Turcy praktycznie pożegnali się z mundialem. Paragwaj gra dalej.

Zbigniew Cieńciała



OCENA MECZU ***

Turcja – Paragwaj 0:1 (0:1)

0:1 – Galarza, 2 min (asysta Enciso)

TURCJA: Cakir – Muldur, Demiral, Bardakci (86. Kokcu), Kadioglu (71. Elmali) – Yuksek (59. Uzun), Calhanoglu – Akgun (59. Gul), Guler, Yıldiz – Akturkoglu (46. Yilmaz). Trener: Vincenzo MONTELLA.

PARAGWAJ: Gill – Caceres (81. Maidana), G. Gomez, Alderete, Alonso – D. Gomez (67. Velazquez), Cubas, Galarza (90+2. Canale), Almiron – Pitta (46. Bobadilla), Enciso (90+2. Avalos). Trener: Gustavo ALFARO.

Sędziował: Ivan Arcides Barton Cisneros (Salwador). Żółte kartki: Elmali (72. faul) - Galarza (4. faul). Czerwona kartka: Almiron (45+1. zakrywanie ust). Widzów: 68 827. Piłkarz meczu: Matias GALARZA.