Otwarty bunt gwiazdora!

„W odpowiednim czasie powiem wszystkim Portugalczykom prawdę o powodach, które skłoniły mnie do odejścia z reprezentacji narodowej, której zawsze się poświęcałem” – napisał w mediach społecznościowych Cristiano Ronaldo.

Portugalskie media pełne są informacji o tym co wyczynia Cristiano Ronaldo.

PORTUGALIA

Reprezentacja Portugalii po mundialu zmieniła selekcjonera. Roberto Martineza zastąpił człowiek-instytucja w tym kraju, Jorge Jesus. 72-latek świetnie rozpoczął swoją przygodę z kadrą, bo po dwóch spotkaniach Nawigatorzy mają na koncie sześć punktów. Złożyły się na to zwycięstwa z Walią (1:0) i Norwegią (2:1). Jesus znany jest z twardego charakteru, a gdy spotkają się dwie mocne osobowości, to wiadomo, że będzie gorąco. I tak jest podczas tego zgrupowania z Cristiano Ronaldo...

Zaczęło się niewinnie…

41-letni gwiazdor już na konferencji przed rozpoczęciem zmagań w Lidze Narodów wypowiedział słowa, które odbiły się szerokim echem. – Myślę, że przyjeżdżam na zgrupowania reprezentacji, ponieważ robię różnicę w swoim klubie. Jestem do dyspozycji trenera we wszystkim, czego potrzebuje - niezależnie od tego, czy mam grać od początku, wejść z ławki czy w ogóle nie wystąpić – powiedział Ronaldo, który szybko dodał kilka mocniejszych słów. – Jeśli trener na mnie nie liczy, mogę odejść jeszcze dzisiaj. Nie ma żadnego problemu. Kiedy poczuję, że nic tutaj nie daję, nie pomagam na boisku, nie strzelam goli, tworzę złą atmosferę albo mnie tutaj nie chcą, będę pierwszym, który spakuje walizki – przyznał zawodnik Al-Nassr.

To właśnie w tym klubie ostatnio obaj panowie współpracowali. Jesus po dostaniu propozycji z portugalskiej kadry nie miał wątpliwości, że warto ją przyjąć. I chociaż Ronaldo wystąpił w pierwszym meczu z Walią, to już z Norwegami usiadł na ławce i nie wszedł na boisko. – Porozumieliśmy się, że dam mu zagrać ostatnie pół godziny, ale przebieg meczu tego nie wymagał. Goncalo Ramos grał dobrze, strzelił gola, drugi został nieuznany. Czułem, że to nie jest dobry moment, by go zmieniać. Mecz toczył się dalej i nie było odpowiedniego momentu, by Cris wszedł na boisko. Potrzebowałem zawodnika o innych cechach, ale to nie znaczy, że go skreślam, jest wręcz przeciwnie. Być może teraz, przeciwko Danii, zagra – podsumował Jesus.

Ostatni raz, kiedy Cristiano Ronaldo nie zagrał w reprezentacji będąc w kadrze meczowej, miał miejsce dwa lata temu w meczu towarzyskim z Chorwacją, a patrząc na spotkania o stawkę trzeba się cofnąć aż do 2008 roku i rywalizacji ze Szwajcarią podczas mistrzostw Europy. Teraz taka sytuacja uraziła 41-latka, który po meczu od razu zszedł do szatni wyraźnie niezadowolony i nie podziękował kibicom za doping.

CR 7 powie prawdę

Z kolei we wtorek nie wziął udziału w treningu kadry przed meczem z Danią, co potwierdziła Portugalska Federacja Piłkarska (FPF) bez podania przyczyn absencji napastnika. Tamtejsze media informowały jednak, że chodzi o bunt Ronaldo, który był niezadowolony z decyzji Jesusa, a przede wszystkim z niewywiązywania się z wcześniejszych ustaleń.

W związku z zaistniałym konfliktem do Kopenhagi już w nocy udała się specjalna delegacja z prezesem federacji, Pedro Proenca, na czele. Grupa osób z FPF zapewne i tak przyleciałaby na samo spotkanie, ale w związku z tą sytuację pilnie zmieniono plany, żeby jak najszybciej dotrzeć na miejsce. Działacz miał przeprowadzić rozmowę z kapitanem reprezentacji oraz selekcjonerem. Kryzys miał być zażegnany, ale tak się nie stało. W środę wieczorem gruchnęło, że Ronaldo opuszcza zgrupowanie kadry zostawiając zespół.

„Po konferencji prasowej selekcjonera i rozmowie z prezesem Portugalskiej Federacji Piłkarskiej podjąłem decyzję o opuszczeniu obozu treningowego reprezentacji. W odpowiednim czasie powiem wszystkim Portugalczykom prawdę o powodach, które skłoniły mnie do odejścia z reprezentacji narodowej, której zawsze się poświęcałem. Czas życzyć Portugalii i wszystkim moim kolegom z drużyny, wszystkim bez wyjątku, sukcesu" – napisał na odchodnym gwiazdor. Portugalska federacja FPF opublikowała lakoniczny, trzy zdaniowy komentarz potwierdzając, że Ronaldo opuścił zgrupowanie i że też „wszyscy skupiają się wyłącznie na meczach z Danią i Norwegią”.  

Miłosz Cebo, zich

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się