Otwarcie dla Aniołów
PLS 1. LIGA
Luis Paolinetti (w środku) mocno dał się we znaki Bielszczanom. Fot. Katarzyna Pluszyńska/PLS 1. Liga
Po wyeliminowaniu w ćwierćfinale faworyzowanej PSG Stali Nysa BBTS Bielsko-Biała liczył na sprawienie kolejnej niespodzianki. Do Torunia na pierwszy półfinałowy mecz z CUK Aniołami jechał pełen optymizmu. - Biorąc pod uwagę cały sezon Torunian, należało się ich spodziewać w półfinale. Będzie to bardzo trudny przeciwnik, szczególnie dobrze zagrywający. Ma w swoich szeregach dobrych zawodników, ale my jedziemy tam po to, żeby wygrać i zrobimy wszystko, żeby tak było – zapowiadał na stronie pls.1liga.pl Mateusz Zawalski, kapitan bielskiej drużyny.
Gospodarze nie okazali się jednak gościnni. Wygrali pewnie. Oddali rywalom tylko jednego – trzeciego – seta. W jego końcówce popełnili błędy na zagrywce.
W szeregach CUK Anioły wyróżnili się brazylijski bombardier Luis Paolinetti oraz Maciej Krysiak.
Kolejny mecz w czwartek w Bielsku-Białej.
Półfinał
◼ CUK Anioły Toruń – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (25:20, 25:19, 23:25, 25:16)
Stan rywalizacji 1-0 (do 2 zwycięstw)
TORUŃ: Podleśny (4), Surgut (10), Urbańczyk (6), Paolinetti (19), Krysiak (22), Jankowski (11), Podborączyński (libero) oraz Tynecki, Skadorwa. Trener Marcin KRYŚ.
BIELSKO-BIAŁA: Thelle (2), Tokajuk (7), Siek (5), Romać (4), Dębski (10), B. Zawalski (4), Biniek (libero) oraz Chmielewski (libero), Pietruczuk (1), Bućko (2), M. Zawalski (1), Lamanec (13), Polok, Matula. Trener Adrian HUNEK.
Bohater – Luis PAOLINETTI.
I LIGA KOBIET
Finał
◼ KSG Warszawa - Netland MKS Kalisz 1:3 (20:25, 25:23, 20:25, 25:27) i 3:1 (19:25, 27:25, 25:22, 25:21)Stan rywalizacji 1-1 (do 3 zwycięstw)
O 3 miejsce
◼ BAS Kombinat Budowlany Białystok - Enea KS Piła 1:3 (29:31, 22:25, 25:15, 22:25)Stan rywalizacji 0-1 (do 2 zwycięstw)
(mic)
