Ostra Szabla

Tage Thompson świętował nie tylko hat trick, ale również 200. trafienie w lidze.

Tage Thompson od kilku sezonów jest centralną postacią Buffalo i ważnym ogniwem reprezentacji. Fot. NHL.com

NHL

W maju ubiegłego roku podczas mistrzostw świata elity w Sztokholmie i Herning Tage Thompson, 28-letni napastnik Buffalo Sabres, rodem z Phoenix, wpisał się do historii hokejowej USA. To właśnie on w finałowym meczu ze Szwajcarią zdobył zwycięską bramkę w dogrywce i Amerykanie - po 92 latach - sięgnęli po upragniony złoty medal. Tage był skazany na grę w hokeja, wszak jego ojciec Brent jako obrońca zaliczył w kadrze 121 meczów w latach 1991-97. Syn zdecydowanie przerósł ojca i pierwszy sukces zaliczył z juniorami USA, zdobywając mistrzostwo świata. W 2016 r. został wybrany w drafcie przez St. Louis i zadebiutował w NHL w październiku 2017 r. Następnego lata w drodze wymiany trafił do Buffalo, zaś punktem zwrotnym w jego karierze był sierpień 2022 r. Wówczas podpisał 7-letni kontrakt o wartości 50 mln USD i zaczął seryjnie punktować. W 494 spotkaniach ma już 374 pkt (201 goli+173 podań).

Nie bez przyczyny przypomnieliśmy krótki fragment sportowego życiorysu Tage'a, wszak był on bohaterem kolejnego, zwycięskiego meczu Buffalo. Tym razem Szable wygrały we własnej hali z bezpośrednim rywalem w Dywizji Atlantyckiej, Montreal Canadiens 5:3 (2:2, 1:1, 2:0). To było 15. zwycięstwo w 17. potyczce. Thompson był głównym konstruktorem wygranej, bowiem zaliczył hat trick (5. w przewadze, 46. i 59. do pustej) i miał dwie asysty przy trafieniach Josha Doana (11. w przewadze) oraz Aleksa Tucha (29). Zdobył 200. gola w karierze, a w tym sezonie ma już 49 pkt (25+24). Colten Ellis zaliczył 20 skutecznych interwencji, ale nie zdołał zatrzymać krążka po uderzeniach Cole'a Caufielda (4.) i Nicka Suzukiego (24.).

W tabeli prowadzi Colorado – 74 pkt, przed Dallas – 63, Minnesotą i Tampa Bay po 61.

Buffalo – Montreal 5:3, Utah – Dallas 2:1, Pittsburgh – Philadelphia 6:3, Washington - San Jose 2:3, Minnesota – Winnipeg 2:6, Columbus – Vancouver 4:1, Boston – Seattle 4:2, Chicago – Calgary 1:3, Edmonton – NY Islanders 0:1, Vegas – Toronto 6:5 po dogrywce

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się