Ostatnie rozdanie

Zawiercianie po raz trzeci z rzędu zagrają w wielkim finale. Tak jak przed rokiem na ich drodze staje Bogdanka LUK Lublin.

Zawiercianie w końcu chcą sięgnąć po złoto. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus

PLUSLIGA

Klub z Zawiercia pod rządami Kryspina Barana stał się nową siłą w polskiej siatkówce. Regularnie zdobywa medale najważniejszych światowych i krajowych rozgrywek. Ma już Puchar Polski (2024), Superpuchar (2024), srebro Ligi Mistrzów (2025) i Klubowych Mistrzostw Świata (2025) oraz krążki mistrzostw Polski, srebrne (2024, 2025) i brązowy (2022). Wciąż jednak brakuje najcenniejszego trofeum, o którym w Zawierciu marzą, czyli mistrzostwa kraju. Dwa poprzednie podejścia okazały się nieudane. W 2024 roku Jurajscy Rycerze nie sprostali JSW Jastrzębskiemu Węglu, a przed rokiem Bogdance LUK Lublin, czyli kolejnej, nowej sile w krajowej siatkówce. Warto dodać, że lubelski klub powstał dopiero w 2013 roku, a Aluron CMC Warta w 2012 roku występował w IV lidze. Teraz biją się o najwyższe laury!

Faworyta brak

Przed rokiem Bogdanka LUK triumfowała w serii do trzech wygranych 3-1 (3:0, 3:0, 1:3, 3:0). Minęło 12 miesięcy i przyszedł czas na rewanż. – Gra w finale to zupełnie inne emocje. Nie można porównywać zwykłych spotkań ligowych do tego najważniejszego. Nieważne z kim gramy. Po prostu w finale mistrzostw Polski nie ma słabych drużyn. Trzeba w nim pokazać najlepszą siatkówkę, być w najlepszej dyspozycji fizycznej oraz mentalnej i walczyć o każdą piłkę. To jest recepta na to, by marzyć o wygraniu trofeum – podkreślił Jurij Gładyr, środkowy Aluron CMC Warty.

Trudno wskazać faworyta. - To jest sport i nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, zwłaszcza w serii składającej się z potencjalnie pięciu meczów, bo gra się przecież do trzech wygranych. Będzie naprawdę ciekawie, bo trzon drużyny z Zawiercia, a także trzon naszej ekipy, pozostał w zasadzie niezmieniony. Mam nadzieję, że szanse będą nieco większe po naszej stronie, ale na razie powiedziałbym, że jest to 50 na 50 - zauważył bułgarski środkowy Bogdanki LUK, Aleks Grozdanow.

Za Jurajskimi Rycerzami przemawiają atut hali – ewentualny piąty, decydujący mecz Zawiercianie rozegrają przed własną publicznością – zespołowość oraz wyniki dotychczasowych spotkań. W fazie zasadniczej Aluron CMC Warta wygrał oba mecze, we własnej hali 3:2 oraz w Lublinie 3:0. Atutem Lublinian jest z kolei powrót do zdrowia czołowych zawodników. Przypomnimy, od dłuższego czasu kontuzjowani byli obaj atakujący, Kewin Sasak i Mateusz Malinowski. Problemy miał też Wilfredo Leon, który gra z pękniętą kością w dłoni i nie mógł przyjmować. Wszyscy prezentują już jednak wysoką dyspozycję.

Atak z drugiego rzędu

Bogdanka LUK umie też sobie radzić w trudnych sytuacjach. Przed rokiem do play offu przystępowała z czwartego miejsca, a mimo to sięgnęła po złoto. W bieżących rozgrywkach fazę zasadniczą zakończyła na trzecim miejscu, lecz drugiej fazie rozgrywek bez problemów rozprawiła się najpierw z PGE GiEK Skrą Bełchatów, a w półfinale z PGE Projektem Warszawa, choć nie była w nim faworytem. Nieco wcześniej Warszawianie bowiem rozbili ją w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i wydawało się, że powtórzą ten wynik na krajowym podwórku. - W trakcie rozgrywek mieliśmy sporo problemów i wynikające z tego wątpliwości, czy będzie nas stać na awans do finału, ale w nim zasłużenie jesteśmy. W nim zmierzymy się z Aluronem CMC Wartą, który gra niesamowicie. W fazie zasadniczej rozbił nas w Lublinie, jednak teraz to będzie inna bajka. W tym momencie gramy dobrze, a będziemy jeszcze lepiej - zapewnił trener Bogdanki LUK Stephane Antiga, który przed rokiem zakończył sezon w mistrzowskiej koronie jako szkoleniowiec kobiecej drużyny DevelopResu Rzeszów.

Finałowa rywalizacja i spotkania o 3. miejsce (PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia) toczyć się będą do trzech zwycięstw, ze zmianą gospodarza po każdym z nich.

(mic)

Finał (do 3 zwycięstw)

Sobota, 25 kwietnia
◼ SOSNOWIEC, 14.45: Aluron CMC Warta Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin
Środa, 29 kwietnia
LUBLIN, 17.30: Bogdanka LUK – Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 2 maja
SOSNOWIEC, 14.45: Aluron CMC Warta Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin
Środa, 6 maja (ewentualnie)
LUBLIN, 20.00: Bogdanka LUK – Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 9 maja (ewentualnie)

SOSNOWIEC: Aluron CMC Warta Zawiercie – Bogdanka LUK Lublin (godzina do uzgodnienia)

 O 3. miejsce (do 3 zwycięstw)
Poniedziałek, 27 kwietnia
WARSZAWA, 20.00: PGE Projekt – Asseco Resovia
Czwartek, 30 kwietnia
RZESZÓW, 17.30: Asseco Resovia – PGE Projekt Warszawa
Niedziela, 3 maja
WARSZAWA, 14.45: PGE Projekt – Asseco Resovia
Środa, 6 maja (ewentualnie)
RZESZÓW, 17.30: Asseco Resovia – PGE Projekt Warszawa
Sobota, 9 maja (ewentualnie)
WARSZAWA:  PGE Projekt – Asseco Resovia (godzina do uzgodnienia)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się