Ostatni przystanek przed igrzyskami

ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE

Czy także po zawodach w Inzell świetnie dysponowany w tym sezonie Damian Żurek będzie miał powody do radości? Fot. Pro Shots Photo Agency/SIPA USA / Press Focus

W piątek w niemieckim Inzell rozpoczną się zawody kończące sezon 2025/26 Pucharu Świata.

Stawką zawodów są nie tylko punkty do klasyfikacji generalnej PŚ, ale także do kwalifikacji na marcowe mistrzostwa świata w wieloboju i wieloboju sprinterskim w Heerenveen.

Finałowa rywalizacja PŚ w Inzell to również ostatni sprawdzian Biało-czerwonych przed najważniejszą imprezą sezonu, czyli igrzyskami we Włoszech, które rozpoczną się 6 lutego. Polscy panczeniści od ponad tygodnia przebywają w Bawarii, gdzie kończą okres mocniejszego treningu, który ma na celu przygotowanie ich do osiągania jak najlepszych wyników w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo.

– Nie nastawiamy się na najwyższą formę i te starty traktujemy bardziej treningowo pod kątem igrzysk. Nie zmienia to jednak faktu, że będziemy chcieli zaprezentować się jak najlepiej, zwłaszcza że wciąż trwa walka o kwalifikacje na mistrzostwa świata w wieloboju i wieloboju sprinterskich – podkreślił trener polskiej reprezentacji Roland Cieślak.

Podczas zawodów w Inzell rozstrzygnie się klasyfikacja generalna cyklu. Miejsca na podium na dystansach sprinterskich zajmuje Damian Żurek, który jest drugi na 500 i trzeci na 1000 m. W grze o czołową trójkę wśród kobiet na 500 m pozostają siódma w stawce Kaja Ziomek-Nogal oraz dziewiąta Martyna Baran.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się