Ósmy mecz bez wygranej
Ósmy mecz bez wygranej
W 80 minucie wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać Cracovii zwycięstwa nad Stalą.
Przełamał się Kallman, kolejnego karnego pewnie wykonał Knap. Było 2:0, a krakowianie długimi fragmentami byli lepsi od rywala, ale nie zakończyli coraz bardziej ciążącej im serii. Ostatni raz zdobyli trzy punkty 30 września ze słabym ŁKS-em, a u siebie pokonali (w sierpniu!) tylko Zagłębie. Sobota była dniem Fina, ale błysnął nie tylko napastnik gospodarzy. Rezerwowy mielczan, Meriluoto, najpierw strzelił gola kontaktowego, a potem dał asystę przy wyrównującym trafieniu Getingera. W kilka minut zrobił pod bramką zdecydowanie więcej od Szkurina, którego po trzech meczach z golem obawiali się defensorzy gospodarzy. - We frajerski sposób straciliśmy dwa punkty. Trudno to wytłumaczyć - mówił po ósmym ligowym meczu bez wygranej [Jacek Zieliński], trener Cracovii. (mik)

