Odszedł mistrz Polski

Ruch Chorzów w żałobie. Nie żyje Józef Nowak, członek ostatniej mistrzowskiej drużyny Niebieskich.

Józef Nowak, mistrz Polski w sezonie 1988/89.

Zapoznani kibice Ruchu, ci pamiętający niezwykły sezon 1988/89, nigdy nie zapomną o tym piłkarzu. Józef Nowak szalał na prawej pomocy, a kiedy miał powody do szczęścia i satysfakcji - a wtedy miał ich wiele, szalał na stadionie niczym rozbuchany płomień, wskakiwał na płot i bratał się z kibicami. 

To był "synek stond", a Ruch był dla niego wszystkim. Urodził się "na blokach", gdzie mieszkali Jerzy Wyrobek, Piotr Drzewiecki czy Bronisław Bula, więc - zanim stał się piłkarzem Niebieskich - był gorącym ich kibicem. "Oni mie zaczli lubieć, bo jo po ślonsku godoł" - śmiał się po latach. Wychowanek legendarnego Zrywu, zaczynał w AKS-ie, w ekstraklasie debiutował, gdy odsługiwał wojsko w Śląsku, ale do historii przeszedł jako szwoleżer Niebieskich. Jego fantazyjne rajdy po skrzydle siały spustoszenie i nie pozwalały zostać obojętnym. W latach 1982-90 grał już w Ruchu, rozegrał dla niego 235 meczów. Z Ruchem spadał, z Ruchem awansował, z Ruchem robił mistrza - jako pełnoprawny piłkarz. Karierę kończył już po trzydziestce w Schaffausen, szwajcarskim klubie niższej klasy, dokąd wyjechał na zasłużone saksy. 

Zawsze żywo interesował się tym, co w chorzowskim klubie. W zeszłym roku nadano Mu tytuł Ambasadora Ruchu Chorzów. Zmarł po długiej chorobie. Miał 67 lat. Cześć Jego Pamięci.

Redakcja "Sportu"