Odrzutowce nie zwalniają!
NHL
Kyle Connor, jeden z najlepiej zarabiających w NHL, na co dzień mocno wspiera instytucje charytatywne. Fot. SIPA/USA / Press Focus
Zespół Winnipeg Jets w poprzednim sezonie uchodził za pewniaka do play offu, a tymczasem zawiódł na całej linii i zajął 7. miejsce w Dywizji Centralnej. Na dodatek już w kwietniu pojawiły się problemy z bramkarzem Connorem Hellebuyckiem, który zasygnalizował, że pragnie się rozstać z drużyną, mimo kontraktu do 2030 r. W sierpniu złożył wniosek o transfer, a potem nie zgłosił się na zgrupowanie przygotowawcze. W tej sytuacji został zawieszony w prawach zawodnikach i teraz toczą się rozmowy o jego transferze. W grę wchodzą zespoły San Jose, Caroliny, a ostatnio pojawił się Edmonton. Czy saga z jego przejściem zakończy się niebawem? Wątpliwe...
Tymczasem Winnipeg zalicza dobry start, choć zaczął od porażki z Bostonem 3:4 po dogrywce, jednak w kolejnych potyczkach wygrywał z Detroit i Pittsburghiem po 3:2. By tradycji stało się zadość, we własnej pokonał Colorado Avalanche 3:2 (0:0, 2:1, 1:1). Znakomicie w bramce spisywał się Stuart Skinner, który obronił 32 uderzenia i walnie przyczynił się do cennej wygranej.
Kyle Connor, niespełna 30-letni niezwykle skromny napastnik, związany jest z Odrzutowcami od draftu w 2016 r. Z roku na roku czynił stałe postępy, zaś od dwóch lat jest najlepiej punktującym zawodnikiem, osiągając około 100 pkt na sezon. Trudno się dziwić, że rok temu podpisał na 8 lat jeden z najwyższych kontraktów w NHL, opiewający na 96 mln USD (12 mln rocznie). Amerykanin nie schodzi z wysokiego pułapu i z Lawiną był centralną postacią w ofensywie - zdobył dwa gole (25 i 59 min). W 4 spotkaniach nowego sezonu zdobył już 5 goli i ma dwie asysty. Ponadto Mackenziego Blackwooda (16 obron) pokonał Cole Perfetti (39). Goście zrewanżowali się trafieniami Jadena Schwartza (23) oraz Fiodora Swieczkowa (53). Colorado po dwóch zwycięstwach na własnym lodzie z Los Angeles (8:4) i St. Louis (6:1) poniosło pierwszą porażkę.
Washington Capitals po dwóch wyjazdach z Caroliną (5:2) i Tampa Bay (1:3) udanie zainaugurowali występy we własnej hali, pokonując Pittsburgh Penguins 5:3 (2:1, 2:2, 1:0). Pierwszoplanową postacią był Tom Wilson, który zdobył gola (12) i podawał przy trafieniach Pierre'a-Luca Duboisa (25) i Aleksa Tucha (34).
Winnipeg – Colorado 3:2, Washington – Pittsburgh 5:3, Anaheim – Edmonton 2:5.
(ws)
