„Oczko” Łazugi

Konrad Łazuga poprawił własny rekord Polski, ale na mistrzostwach świata wystarczyło to do miejsca na początku trzeciej dziesiątki.

Jesteśmy przekonani, że wkrótce Konrad Łazuga podrzuci więcej niż 175 kg. Fot. IWF

PODNOSZENIE CIĘŻARÓW

Przed dwoma tygodniami Konrad Łazuga został młodzieżowym mistrzem Europy. Startując w kategorii 75 kg w albańskim Durres uzyskał 326 kg (146+180), bijąc własne rekordy Polski seniorów w podrzucie i dwuboju; oba o 3 kg. 

Maksimum możliwości

Na mistrzostwa świata do chińskiego Ningbo jechał więc niejako z marszu i potwierdzić, że niezłą dyspozycję jest w stanie podtrzymać. Trener Sławomir Zawada założył nawet, że zawodnik Budowlanych Opole będzie w stanie zaliczyć 340 kg. Ścisk w tej olimpijskiej kategorii (38 sztangistów) spowodował, iż nasz reprezentant umieszczony został w grupie C. Zajął w niej 9. miejsce i przyszło mu czekać na rozstrzygnięcia w grupie B oraz A, obsadzonych przez ścisłą światową czołówkę. Było jednak wiadomo, że 324 kg nie pozwoli Łazudze uplasować się wysoko i 21. miejsce stanowiło maksimum jego możliwości. Na pocieszenie został mu rekord kraju; 149 kg zostało wyrwane koncertowo. Trudno określić, do czego doczepili się sędziowie przy pierwszej próbie podrzutu, ale za drugim razem 175 kg „wpadło” idealnie. Żeby dopełnić swój występ, w ostatnim podejściu Konrad zaatakował 181 kg, ale sztangę zdołał jedynie dociągnąć do pasa.

Trzy szybkie

Z rekordem Polski z Państwa Środka wróci również Wiktoria Wołk. Zawodniczka Tarpana Mrocza podrzuciła 113, o kilogram bijąc własny rezultat w kategorii 61 kg. Problem jednak w tym, że kompletnie nie wyszło jej rwanie. Wołk trzykrotnie próbowała zaliczyć 88 kg, ale za każdym razem bez powodzenia. W takim wypadku w dwuboju Polka nie mogła zostać sklasyfikowana. Szkoda zmarnowanej szansy, bo ta doświadczona już sztangistka miała potencjał na dobry wynik. Warto zwrócić uwagę na poziom rywalizacji. Najlepszy rezultat w grupie C, do której z rezultatem 210 kg w dwuboju zakwalifikowana została Wiktoria, wyniósł 219 kg, natomiast w grupie D - 212 kg. To pokazuje, że nawet w niższych grupach tych mistrzostw poprzeczka zawieszona jest bardzo wysoko.

Sprawa chińska

Medale w tej kategorii były wewnętrzną sprawą Chinek, które wspólnie postanowiły zastopować Jin Hae Pak z Korei Północnej. Rekordzistka świata w podrzucie pogubiła się w rwaniu i w drugiej odsłonie dwuboju nie była w stanie dogonić rywalek. Zaimponowała zwłaszcza bezbłędna Xinyi Pei, wyrównując rekord świata w rwaniu (kapitalne 112 kg) oraz poprawiając o 3 kg w podrzucie oraz w dwuboju. Co prawda Liuyue Yang podjęła próbę powrotu do tabeli najlepszych wyników globu, ale 113 kg w rwaniu i 135 kg w podrzucie ją przerosło. Miejscowa publiczność i tak wiwatowała...

KOBIETY

Kategoria 61 kg: 1. Xinyi Pei (Chiny) 254 kg (112+142), 2. Liuyue Yang (Chiny) 249 kg (110+139), 3. Jin Hae Pak (Korea Płn.) 243 kg (105+138) … Wiktoria Wołk spaliła rwanie na 88 kg i nie została sklasyfikowana.

MĘŻCZYŹNI

Kategoria 75 kg: 1. Ryong Hyon Ri (Korea Płn.) 365 kg (160+205), 2. Rahmat Abdullah (Indonezja) 359 kg (157+202); 3. Weeraphon Wichuma (Tajlandia) 355 kg (155+ 200) … 21. Konrad Łazuga 324 kg (149+175).

Marek Hajkowski

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się