O co gramy
ANALIZA
Na dwie kolejki przed końcem eliminacji mundialu Biało-czerwoni w grupie G zajmują drugie miejsce, dające nam prawo gry w dwustopniowych barażach. O kolejności miejsc decyduje w najpierw liczba punktów, a przy jej równości – różnica bramek we wszystkich meczach kwalifikacyjnych (a nie bezpośrednie spotkania, jak to miało miejsce w eliminacjach EURO). I to ten punkt regulaminu sprawia, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to pozostanie Polaków na owej drugiej pozycji. Na wszelki wypadek sprawdźmy jednak inne warianty, przy których niezbędna jest odrobina prostych działań matematycznych.
Aby Polska zajęła miejsce pierwsze, musiałyby zostać spełnione następujące warunki:
1. W piątek wygrywamy z Holandią w rozmiarach X (gdzie X oznacza różnicę goli na naszą korzyść w tym meczu)
2. W poniedziałek uzyskujemy w meczu z Maltą wynik punktowo lepszy niż Holandia z Litwą
LUB
W poniedziałek, przy wygranej Holandii z Litwą w rozmiarach Y (gdzie Y oznacza różnicę goli na korzyść Holandii w tym meczu), wygrywamy z Maltą różnicą bramek Z, gdzie Z = 14-2X+Y
Aby Polska spadła na miejsce trzecie, musiałyby zostać spełnione następujące warunki:
1 Przegrywamy w piątek z Holandią w rozmiarach X i w poniedziałek z Maltą w rozmiarach Y
ORAZ
2 Finlandia wygrywa z Maltą różnicą bramek Z, gdzie Z = 12-(X+Y)
