Numer 1 stracą wcześniej?

Wygląda na to, że nie tylko Łukasz Tomczyk opuści Polonię. Pogoń Szczecin chce szybszego powrotu z wypożyczenia bramkarza Axela Holewińskiego.

Czy grudniowym meczem z Chrobrym Axel Holewiński pożegnał się z kibicami w Bytomiu? Fot. Stanisław Mucha

POLONIA BYTOM

Utalentowany 19-latek, reprezentant Polski U-20, jest na wypożyczeniu w Polonii z Dumy Pomorza od półtora roku i szybko stał się bramkarzem nr 1 w zespole prowadzonym przez Łukasza Tomczyka. W poprzednim sezonie Axel Holewiński był jednym z filarów zespołu, który w cuglach awansował do I ligi, a jesienią zachował aż siedem czystych kont (najwięcej na zapleczu ekstraklasy), walnie przyczyniając się do sensacyjnego drugiego miejsca beniaminka na koniec roku.

Niebiesko-czerwoni latem chcieli wykupić młodziana ze Szczecina, ale Pogoń dobrze wie, że trafił jej się brylant i zgodziła się ledwie na jeszcze jedno wypożyczenie. Teraz jednak – jak podał serwis goal.pl – legitymująca się jedną z najgorszych defensyw w ekstraklasie (32 stracone bramki w 18 meczach) Pogoń chce skrócić ten okres. Nastolatek rodem z Opoczna miałby wrócić do Szczecina już w styczniu i podjąć rywalizację o miejsce między słupkami z Rumunem Valentinem Cojocaru.

We wtorek w Bytomiu nie uzyskaliśmy potwierdzenia tej informacji, ale gdyby tak się stało, Niebiesko-czerwoni mają dodatkową zagwozdkę; być może postawią wówczas na ściągniętego przed sezonem z trzecioligowych Goczałkowic 23-letniego Klaudiusza Mazura, który bronił jesienią w trzech meczach Pucharu Polski, a dwa tygodnie temu zadebiutował w I lidze przeciwko Górnikowi Łęczna (2:2). Z wypożyczenia do drugoligowego Sokoła Kleczew może wrócić z kolei o dwa lata starszy Karol Szymkowiak...

Decyzja dotycząca obsady bramki będzie zapewne jedną z ważniejszych dla nowego szkoleniowca Polonii, który zastąpi odchodzącego do Rakowa Częstochowa Łukasza Tomczyka. Według ostatnich pogłosek bytomian obejmie ktoś z dwójki Jakub Dziółka - Dawid Szulczek, choć na rozmowach w Bytomiu mieli być także pracujący jako asystent w belgijskiej ekstraklasie (KRC Genk) Przemysław Łagożny, a także Patryk Czubak (ostatnio Widzew) czy Marek Wasiluk, były piłkarz m.in. Cracovii, Śląska Wrocław, Widzewa i Jagiellonii Białystok, następnie trener młodzieży w Jadze.

Bez względu na to, kto poprowadzi zespół w rundzie wiosennej, plan zimowych przygotowań jest praktycznie dopięty. Piłkarze Polonii wracają do zajęć 5 stycznia, a już dwa dni później zagrają pierwszy, wyjazdowy sparing z Sigmą Ołomuniec. Bytomianie nie wyjadą na zgrupowanie w cieplejsze rejony Europy, ale – tak jak praktykowali to latem – kilka dni spędzą za południową granicą, gdzie zmierzą się z zespołami lig słowackich i czeskich. Ostatni sparing przed wznowieniem rozgrywek rozegrają 30 stycznia w Bytomiu i ma to być także generalny sprawdzian obiektu już z trybuną zachodnią.

Roboty budowlane na niej zostały ukończone praktycznie w listopadzie, w grudniu trwają już tylko prace wykończeniowe, związane m.in. z dostosowaniem obiektu do wymogów Podręcznika Licencyjnego PZPN. Wkrótce rozpoczną się też procesy odbiorowe i dopuszczenia obiektu do użytkowania – to już ostatnia prosta, by 7-8 lutego przy Piłkarskiej 8 mogło zasiąść ponad 2 tysiące kibiców w ligowej potyczce z ŁKS-em.

Tomasz Mucha

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się