Norris czy Leclerc?
W niedzielę zostanie rozegrana ostatnia w tym roku runda mistrzostw świata - wyścig o Grand Prix Abu Zabi.
Yas Marina, na której odbędzie się ostatni wyścig w tym sezonie robi imponujące wrażenie. Fot. PressFocus
Tytuł już wcześniej po raz czwarty z rzędu zapewnił sobie Holender Max Verstappen z Red Bulla. Wyniki w Abu Zabi zadecydują natomiast o tym, kto zdobędzie tytuł wicemistrzowski. Tydzień temu w Katarze mógł go już sobie zapewnić Brytyjczyk Lando Norris (McLaren), który przez większą część rywalizacji jechał na drugiej pozycji. Jednak później został ukarany przez sędziów 10-sekundowym postojem w alei serwisowej za przekroczenie ograniczenia prędkości podczas żółtej flagi i stracił szansę na wysoką lokatę. Do mety dojechał na 10. pozycji. Teraz o drugie miejsce w klasyfikacji końcowej sezonu Norris będzie walczył z Monakijczykiem Charlesem Leclerkiem z Ferrari. Obecnie dzieli ich tylko osiem punktów, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będzie można ich zdobyć maksymalnie 26.
Dotychczas nie zapadły także rozstrzygnięcia w klasyfikacji konstruktorów. Nadal prowadzi w niej McLaren - 640 pkt, ale Ferrari traci do niego już tylko 21. Dwóch kierowców jednego zespołu może wywalczyć w ostatniej rundzie maksymalnie 44 punkty. Natomiast McLaren jest już poza zasięgiem aktualnie trzeciego Red Bulla, najlepszego w poprzednich dwóch sezonach. - Dwadzieścia jeden punktów przewagi wymaga idealnego weekendu Ferrari i złego weekendu McLarena - uważa Hiszpan Carlos Sainz Jr., dla którego niedzielny wyścig będzie ostatnim w barwach Ferrari. Sainz przechodzi do Williamsa, a jego miejsce we włoskim teamie o 2025 zajmie Hamilton.
W ubiegłym roku na Yas Marinie najszybszy był Verstappen. Holender wygrywał na tym torze już czterokrotnie (2020-2023), ale pięć zwycięstw (2011, 2014, 2016, 2018, 2019) ma w dorobku siedmiokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa. Można się także spodziewać, że mistrz świata powalczy także o dziesiąte zwycięstwo w sezonie.
Yas Marina Circuit, tor wyścigowy w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, został zbudowany w 2009 roku. Jedno okrążenie ma 5281 m, kierowcy przejeżdżają 58 okrążeń, w sumie trasa liczy 306,1 km. Pierwszy wyścig odbył się 1 listopada 2009 i także kończył sezon F1. Wygrał go wtedy Niemiec Sebastian Vettel z zespołu Red Bull Racing. Koszt budowy obiektu - według nieoficjalnych danych - wyniósł ponad 1 mld dolarów.
Wyścig w niedzielę wystartuje o godz. 14.00 czasu polskiego, natomiast sobotnie kwalifikacje o 15. Prognoza pogody jest optymalna, od piątku do niedzieli spodziewana temperatura powietrza to 28-29 st. C. Nie będzie opadów.
Klasyfikacja generalna kierowców (po 23 z 24 wyścigów)
1. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) |
429 pkt - mistrz świata |
2. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) |
349 |
3. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) |
341 |
4. Oscar Piastri (Australia/McLaren) |
291 |
5. Carlos Sainz jr. (Hiszpania/Ferrari) |
272 |
6. George Russell (W. Brytania/Mercedes) |
235 |
7. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) |
211 |
8. Sergio Perez (Meksyk/Red Bull) |
152 |
9. Fernando Alonso (Hiszpania/Aston Martin) |
68 |
10. Nico Huelkenberg (Niemcy/Haas) |
37 |
Klasyfikacja konstruktorów
1. McLaren |
640 pkt |
2. Ferrari |
619 |
3. Red Bull |
581 |
4. Mercedes |
446 |
5. Aston Martin |
92 |
6. Alpine |
59 |
7. Haas |
54 |
8. Racing Bulls |
46 |
9. Williams |
17 |
10. Sauber |
4 |
