„Nole” znów cofnął czas!

Jannik Sinner nie wygra w Melbourne po raz trzeci z rzędu - w półfinale pokonał go 38-letni Novak Djoković. Serb o swój 25. tytuł wielkoszlemowy zagra z Carlosem Alcarazem, który wygrał najdłuższy półfinał w historii Australian Open.

Novak Djoković przerwał serię przegranych półfinałów Wielkiego Szlema i jest o jedną wygraną od rekordowego, 25. tytułu. Fot. PAP/EPA

Novak Djoković nie zdobył żadnego wielkoszlemowego tytułu od US Open 2023. Ta posucha została dodatkowo podkreślona przez dominację o ponad dekadę młodszych Jannika Sinnera i Carlosa Alcaraza, którzy podzielili między siebie osiem ostatnich turniejów najwyższej rangi. Włoch i Hiszpan grali także w trzech poprzednich finałach Wielkiego Szlema, jednak w piątek stary lis „Djoko” zburzył ten scenariusz, odbierając im szansę na zostanie dopiero drugą parą w erze open (od 1968 roku), która spotkałaby się w czterech kolejnych finałach turniejów wielkoszlemowych - po Djokoviciu i Hiszpanie Rafale Nadalu (od Wimbledonu 2011 do Rolanda Garrosa 2012).

38-letni tenisista z Belgradu po raz kolejny „cofnął czas” w sobotę o drugiej nad ranem czasu w Australii, przerywając serię pięciu porażek z rzędu z Sinnerem w epickim, pięciosetowym pojedynku. Zwycięstwo przybliżyło go na jedną wygraną od rekordowego, 25. tytułu wielkoszlemowego oraz 11. triumfu w Melbourne.

Przerwał fatum

Po przegraniu pierwszego seta i objęciu przez rywala prowadzenia 2:1 w setach, dobrze znany w ostatnim czasie scenariusz znów zaczął się rysować dla Djokovicia, który w 2025 roku odpadał w półfinałach wszystkich czterech turniejów wielkoszlemowych. Tym razem jednak nie zamierzał się poddać - w trwającym 4 godziny i 9 minut dreszczowcu obronił 16 z 18 break pointów. Grając na absolutnym limicie pod światłami Rod Laver Arena, zdołał wrócić do meczu i ograł dwukrotnego obrońcę tytułu, mimo 26 asów serwisowych Włocha.

- To wszystko wydaje się nierealne - wzdychał na korcie „Nole”, który po raz pierwszy od Wimbledonu 2024 awansował do finału turnieju wielkoszlemowego. - Intensywność i poziom tenisa były niesamowicie wysokie i wiedziałem, że to jedyna droga do zwycięstwa. Przypominam sobie rok 2012, kiedy grałem z Rafą w finale i trwało to prawie sześć godzin. Jannik wygrał ze mną pięć poprzednich meczów, powiedziałem mu przy siatce: „dzięki, że pozwoliłeś mi wygrać chociaż raz”. Mam do niego ogromny szacunek, to niesamowity zawodnik. Dzisiejszy wieczór był jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym pod względem atmosfery i wsparcia, jakie kiedykolwiek miałem w Australii - dodał Serb, dziękując kibicom.

Odnalazł ich poziom

38-letni tenisista zrewanżował się 14 lat młodszemu rywalowi m.in. za porażkę z półfinałów w Australian Open 2024 oraz we French Open i Wimbledonie 2025.

Przeprowadzający wywiad inny legendarny tenisista Jim Courier przypomniał słowa Djokovicia podczas ubiegłorocznego US Open, gdy Serb powiedział, że Sinner i Alcaraz są na innym poziomie i w pięciu setach trudno będzie z nimi wygrać. Amerykanin zapytał, czy Serb przyzna się do błędu. - Nie myliłem się. Powiedziałem, że będzie bardzo trudno, a nie, że będzie to niemożliwe. Musiałem po prostu odnaleźć ten sam poziom - uśmiechnął się Djoković.

W niedzielnym finale rywalem Serba będzie Alcaraz, który zagra o tytuł Australian Open po raz pierwszy. Trudno w to uwierzyć, ale 22-letni Hiszpan, który ma szansę jako najmłodszy w historii skompletować „karierowego szlema” (zdobyć wszystkie 4 tytuły w singlu), dotąd najwyżej w Melbourne był w ćwierćfinale. Obecnie tytuł najmłodszego należy do wielkiego rodaka Alcaraza, Rafaela Nadala, który miał 24 lata i 101 dni, gdy w 2010 roku wygrał brakujące US Open.

Wiara do końca

I niewiele brakowało, a znów obszedłby się smakiem. W maratońskim półfinale stoczył heroiczny bój z Niemcem Alexandrem Zverevem, pokonując problemy fizyczne i wracając z samego skraju porażki - zwyciężył z trzecim tenisistą świata po pasjonujących pięciu godzinach i 27 minutach gry na Rod Laver Arena. Był to najdłuższy półfinał w historii turnieju.

Od końcówki trzeciego seta Alcaraz zmagał się z urazem prawej nogi, skorzystał z przerwy medycznej. Zverev protestował u sędzi stołkowej, argumentując, że rywal ma skurcze, a w takim wypadku przerwa nie przysługuje. Ta jednak wyraziła zgodę, aby fizjoterapeuta zajął się Hiszpanem. „Carlitos” przegrał dwie kolejne partie, a w decydującej Niemiec przy stanie 5:4 serwował na mecz. A mimo to 22-latek z Murcji odłamał Zvereva i wygrał dwa kolejne gemy, a potem padł na kort.

- Wiara, cały czas - powiedział Alcaraz, zapytany o to, jak wygrał to spotkanie. - Byłem już w podobnych sytuacjach i wiedziałem, co muszę zrobić. Musiałem włożyć w ten mecz całe serce. Zawsze powtarzam, że bez względu na wszystko trzeba cały czas wierzyć w siebie. Myślę, że tak właśnie zrobiłem i walczyłem do ostatniej piłki. Wiedziałem, że będę miał swoje szanse. Jestem bardzo szczęśliwy, jak się podniosłem.

Tymczasem 28-letni Zverev wciąż czeka na swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy. Niemiec, który był zaledwie trzy punkty od zwycięstwa, celował w awans do czwartego finału Wielkiego Szlema i drugiego z rzędu w Melbourne.

Serb „oszczędzony”

Do niedzielnego meczu o tytuł z minimalną przewagą 5-4 z Alcarazem przystąpi Djoković, pokonawszy Hiszpana w ćwierćfinale w Melbourne rok temu. Podbudowany triumfem nad Sinnerem Serb będzie też świeższy od rywala - spędził bowiem na korcie mniej czasu dzięki nietypowej drodze do finału: skorzystał z walkowera w 4. rundzie przeciwko Jakubowi Mensikowi, a w ćwierćfinale Włoch Lorenzo Musetti skreczował, prowadząc 2:0 w setach.

Tomasz Mucha

10 TYTUŁÓW w Melbourne zdobył Novak Djoković - w latach 2008, 2011-13, 2015-16, 2019-21 i 2023. Serb nigdy w Melbourne nie przegrał finału.

◾ 2008, Jo-Wilfried Tsonga (Francja)
2011, Andy Murray (W. Brytania)
2012, Rafael Nadal (Hiszpania)
2013, Andy Murray
2015, Andy Murray
2016, Andy Murray
2019, Rafael Nadal
2020, Dominic Thiem (Austria)
2021, Daniił Miedwiediew (Rosja)
2023, Stefanos Tsitsipas (Grecja)


38. FINAŁ wielkoszlemowy rozegra „Djoko”; Serb w wieku 38 lat i 255 dni został najstarszym zawodnikiem w erze open, który dotarł do finału Australian Open. Na koncie ma rekordowe 104 zwycięstwa w tym turnieju, drugi na tej liście jest Szwajcar Roger Federer - 102.


WYNIKI

Półfinały

Gra pojedyncza mężczyzn
◾  Carlos Alcaraz (Hiszpania, 1) - Alexander Zverev (Niemcy, 3) 6:4, 7:6 (7-5), 6:7 (3-7), 6:7 (4-7), 7:5

◾ Novak Djoković (Serbia, 4) - Jannik Sinner (Włochy, 2) 3:6, 6:3, 4:6, 6:4, 6:4

Finał - niedziela, 9.30: Alcaraz - Djoković

Finał - mikst

◾ Olivia GADECKI, John PEERS (Australia) - Kristina Mladenovic (Francja), Manuel Guinard (Francja) 4:6, 6:3, 10:8

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się