Nobilitacja i uznanie

Nikodem Leśniak-Paduch został awaryjnie dowołany przez selekcjonera Jerzego Brzęczka do reprezentacji Polski U-21. W przypadku piłkarza zaplecza ekstraklasy to rzadkość.

Nikodem Leśniak-Paduch robi karierę. Fot. Press Focus/Mateusz Porzucek

Sytuacja była niecodzienna: 20-letni środkowy obrońca pierwszoligowego Ruchu Chorzów pierwotnie pojawił się się na zgrupowaniu kadry U-20 prowadzonej przez Miłosza Stępińskiego. - We wtorek dostałem informację, że mnie dowołują do reprezentacji o rok starszej. Przyjąłem to z satysfakcją - przyznaje obrońca Niebieskich. 

Powiedzmy, że będzie 2:0 

- Można uznać to za wyraz docenienia pańskiej formy? - dopytuję piłkarza.

- Tak. Wiadomo jakie były okoliczności: uraz innego obrońcy (Leśniak-Paduch dołączył do drużyny w miejsce Filipa Koperskiego z Radomiaka Radom - przyp. aut.), ale mam satysfakcję, że dostałem szansę. Nic tylko wykorzystać tę okazję, pokazać się i... cieszyć. Zostałem przez chłopaków dobrze przyjęty, kilku z nich znałem zresztą wcześniej - Drachala, Lubereckiego czy Krzyżanowskiego.... Sztab też dobrze mnie przyjął - relacjonuje piłkarz.  - Przygotowania do meczu przebiegają jak należy, dobrze to wygląda. Jest wielu nowych graczy, trzeba się zgrać, ale robimy to, treningi są intensywne. Mam nadzieję że zagram, choć wiadomo, nie ode mnie to zależy - dodaje. Zawodnik zauważa, że ten mecz, choć u siebie, może być trudniejszy niż na wyjeździe, bo Szwedzi będą chcieli się zrewanżować, za nieszczęsne - z ich punktu widzenia - 0:6. Poprosiłem obrońcę Ruchu żeby więc wytypował dla "Sportu" wynik. - Powiedzmy, że będzie 2:0 dla Polski - mówi z uśmiechem Leśniak-Paduch. 

Ruch trzyma kciuki

Przypomnijmy: zawodnik zbiera świetne recenzje na zapleczu Ekstraklasy. W sezonie 2026/27 zagrał we wszystkich dotychczasowych meczach  Ruchu. - Można wypowiadać się o nim w samych superlatywach. Przychodził do Ruchu jako zawodnik testowany i doskonale sobie poradził. To było realne wzmocnienie Ruchu. Piłkarz dał radę, ba - wywalczył miejsce w składzie! Gra, bo jest dobry, a nie dlatego, że jest młodzieżowcem. Ilu młodzieżowców w dorosłych drużynach ligowych występuje na środku obrony? - zauważa Maciej Grygierczyk, rzecznik prasowy Ruchu. - Wszyscy w klubie trzymamy kciuki za ten debiut...  Warto podkreślić dobrą pracę pionu sportowego naszego klubu i fakt, że takiego wartościowego chłopaka w Skrze Częstochowa wypatrzył. Chcę jednocześnie podkreślić, że mamy obecnie jeszcze dwóch innych reprezentantów: Mateusz Rosół oraz Krystian Rostek dostali powołanie do reprezentacji U-19, co jak na I ligę i zawodników naszych, a nie wypożyczonych, jest... całkiem niezłym wynikiem - zauważa Grygierczyk. 

Pochwały trenera

Bilety czekają!

Bilety na spotkanie Polska - Szwecja drużyn U-21 ciągle są do nabycia za pośrednictwem portalu Łączy nas piłka. Wejściówki można kupić na stronie bilety.laczynaspilka.pl. Kosztują 40 zł (normalne) i 20 zł (ulgowe). W dniu meczu, 30 września, od godziny 15.00 prowadzona będzie także sprzedaż stacjonarna w kasach stadionu w Katowicach. 

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się