Nika kontra Norwegia

Obie Polki nie weszły do finałowej rundy na dużej skoczni.

Anna Odine Stroem zdobyła w Predazzo drugi złoty medal. Fot. PAP/Grzegorz Momot

SKOKI NARCIARSKIE

W poprzednią sobotę bardzo miłą niespodziankę sprawiła Anna Twardosz, która na normalnej skoczni zajęła wysoką 10. lokatę. To był jej najlepszy występ w karierze. W tym sezonie w Pucharze Świata tylko raz była w czołowej dziesiątce (też na 10. miejscu) w Falun. 24-letnia zawodniczka AZS AWF Katowice bardzo liczyła, że równie dobrze pójdzie jej na dużej skoczni. Jak mówiła, najważniejsze, to dobrze trafić w próg i się odbić. Niestety, najwyraźniej miała z tym problem, bo na sobotnich treningach zajmowała odległe lokaty w czwartej dziesiątce (dwukrotnie 35. i raz 33.). Nieco nadziei dała niedzielna seria próbna, bo po niezłym skoku była 25.

W konkursie jednak znów „odezwały się demony” i Twardosz uzyskała mało imponującą odległość 115 m oraz notę 93,1 pkt, która dała jej zaledwie 36. miejsce. To nie dało awansu do drugiej serii. Nie awansowała także 19-letnia Pola Bełtowska - skok na 108 m i nota 83,4 pkt wystarczyły zaledwie na 41. lokatę.

Pierwsza seria, przebiegająca przy zmiennym i czasami dość silnym wietrze, toczyła się pod dyktandoNorweżek, które zajęły cztery pierwsze miejsca. Prowadziła Eirin Maria Kvandal z notą 140,6 pkt po skoku na 129 m. Druga Anna Odine Stroem, mistrzyni z normalnej skoczni, osiągnęła 130,5 m i 136,7 pkt, trzecia była Silije Opseth - 126,5 m i 131,8 pkt, a czwarta Heidi Dyhre Traaserud - 124,5 m i 129,6 pkt. Dopiero na piątej pozycji plasowała się uznawana za wielką faworytkę liderka Pucharu Świata, Słowenka Nika Prevc - 128 m i 128,3 pkt.

Wielkie rozczarowanie przeżywali Niemcy, bo najlepsza ich zawodniczka, Juliane Seyfart była 9. Do tego odpadła, zajmując 42. miejsce, mająca wielkie aspiracje Katharina Schmid, która po tym sezonie zakończy karierę. Utytułowana Niemka jest wicemistrzynią olimpijską z Pjongczangu (2018) i Pekinu (2022).

W drugiej serii Nika Prevc zaatakowała, skoczyła 127,5 m, ale starczyło to tylko do trzeciego miejsca. Wygrała Stroem skokiem na 132 m, ale wyższymi notami. Kvandal, choć miała 133,5 m, była ostatecznie druga.

(a)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się