Nieustający wyścig
NHL
Zach Benson zdobył dwa gole i przyczynił się do zwycięstwa Szabel ze Strażnikami w Nowym Jorku. Fot. NHL
W Dywizji Atlantyckiej trwa zacięta rywalizacja o palmę pierwszeństwa. Hokeiści Buffalo Sabres odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo z New York Rangers 5:3 (2:1, 0:2, 3:0) i mają dwa „oczka” przewagi nad Tampa Bay Lightning oraz Montreal Canadiens. Rozegrali jednak mecz więcej, a do zakończenia sezonu regularnego pozostało niewiele czasu. Szable, tak się wydaje, mają nieco łatwiejszy terminarz i trzy potyczki do rozegrania, zaś Montreal i Tampa po cztery i m.in. spotkają się ze sobą.
Strażnicy już dosyć dawno stracili nadzieję na grę w play offie, ale walczą o jak najlepszy wynik i opuszczenie wstydliwego, ostatniego miejsca w Konferencji Wschodniej. W meczu z Szablami dzielnie stawiali opór, ale o wszystkim zadecydowała ostatnia tercja, choć już początek nie był dla gospodarzy zbyt udany, bowiem goście po uderzeniach Ryana McLeoda (5 min) oraz Zacha Bensona (9) objęli prowadzenie 2:0, jednak Strażnicy mocno się zmobilizowali, potrafili odrobić straty i nawet wyjść na prowadzenie. Ukko-Pekkę Luukkonena (17 udanych interwencji) pokonał dwa razy Aleksis Lafreniere (20, w przewadze i 23) i raz Adam Fox (35, w podwójnej przewadze), jednak ostatnia odsłona w wykonaniu Szabel była niezwykle skuteczna. Igor Szestiorkin obronił 22 strzały, ale przepuścił uderzenie Jasona Zuckera (48). Pod koniec trener Mike Sullivan wycofał bramkarza i Benson posłał krążek do pustej bramki (59). Goście wyraźnie zdominowali rywali, którzy w ciągu 20 minut oddali zaledwie jeden strzał!
Hokeiści Edmonton Oilers, dwukrotni z rzędu finaliści Pucharu Stanleya, z Vegas Golden Knights rywalizują o pierwsze miejsce w Dywizji Pacyfiku i mają dwa punkty przewagi, ale jedno spotkanie rozegrane więcej. Wygrane wyjazdowe spotkanie z San Jose Sharks 5:2 (2:1, 3:1, 0:0) było popisem Connora McDavida. Kanadyjczyk „ustrzelił” hat trick (7, w przewadze, 26 i 35 min) oraz zaliczył dwa podania przy golach Wasiliego Podkolzina (19) oraz Jacka Roslovica (24, oba w przewadze). W klasyfikacji kanadyjskiej McDavid zgromadził już 133 pkt (47 goli+86 asyst) i wyprzedza Nikitę Kuczerowa (Tampa Bay) 127 (43+84) oraz Nathana MacKinnona (Colorado) 123 (51+72).
NY Rangers – Buffalo 3:5, San Jose – Edmonton 2:5, Toronto – Washington 0:4
(ws)
