Niemoc do przełamania
REKORD BIELSKO-BIAŁA
Rekord jest jedynym zespołem w drugoligowej stawce, który w tym sezonie nie sięgnął po zwycięstwo w domowym spotkaniu. Co więcej, premierowe zwycięstwo w przypadku założonego w 1994 roku klubu, byłoby również pierwszym w historii na szczeblu centralnym. Czy passa bez wygranej zakończy się w 9. spotkaniu w Cygańskim Lesie (bilans 0-3-5)? Tydzień temu bielszczanie pokazali się z solidnej strony na tle faworyzowanej Wieczystej Kraków, remisując 2:2. Teraz podejmą Chojniczankę, z którą na inaugurację rozgrywek przegrali 0:2, choć nie byli gorsi. - Na pewno kolejny wymagający rywal przed nami, ale który nim nie jest? To zespół ze ścisłej czołówki, więc poprzeczka kolejny raz zawieszona będzie wysoko. Starciem z Wieczystą udowodniliśmy przede wszystkim sobie, że stać nas na rywalizację z każdym, pod warunkiem, że zostawimy kawał zdrowia, odwagi i będziemy jednością - podkreśla trener Dariusz Rucki.
Rekord w ostatnim tegorocznym domowym meczu (sobota, 13.00) wystąpi bez kapitana Konrada Karety, który pauzuje za kartki. Pod nieobecność środkowego obrońcy dojdzie do roszad personalnych w bloku defensywnym. Klimat Cygańskiego Lasu przypomną sobie Michał Biskup i Marcin Kozina. Pierwszy barw Rekordu bronił wiosną 2023 roku, a drugi uczył się w SMS, grał w drużynach młodzieżowych, a potem - przez LKS Goczałkowice i GKS Tychy - trafił do Chojnic.
(gru)
