Niemiecki trop
Kto będzie nową jedynką Górnika? Być może kolejny golkiper zza naszej zachodniej granicy.
Czy bramkarz z ledwie trzecioligowego poziomu w Niemczech ma być bramkarzem Górnika? Fot. sportclub-verl.de
GÓRNIK ZABRZE
Z klubem z Zabrza pożegnał się Marcel Łubik, choć po ostatnim ligowym meczu z Radomiakiem, który zapewnił Górnikowi wicemistrzostwo i grę w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, wydawało się, że młodzieżowy reprezentant Polski na dłużej zostanie w górniczym klubie, w którym w sezonie 2025/26 zaprezentował się z dobrej strony. - Mam zielone światło, żeby pójść kolejny sezon na wypożyczenie – mówił nam gracz niemieckiego Augsburga. Oferty z Górnika wtedy nie miał i - jak się okazało - nie dostał jej. Klub z Zabrza poinformował, że 22-latek żegna się z Górnikiem. Zagrał w 36 grach, w których 13 razy zachował czyste konto. Mocno pomógł w wywalczeniu czołowej lokaty w lidze i zdobyciu Pucharu Polski. Jego znakomita interwencja w ćwierćfinale Pucharu Polski: obrona piłki po strzale z karnego w wykonaniu Joela Pereiry z Lecha, dała awans do półfinału.
W tej sytuacji Górnik rozgląda się za nowym bramkarzem numer 1. Tropy wiodą ponownie za Odrę. Na transferowej giełdzie pada nazwisko Philipp Schulze z SC Verl. To były juniorski reprezentant Niemiec. Ma 23 lata i świetne warunki - 190 cm wzrostu. Verl to jednak klub z ledwie trzeciego poziomu rozgrywkowego w Niemczech, zajął 6. miejsce w poprzednim sezonie za Hansą Rostock. Schulze w poprzednim sezonie zagrał w aż 43 meczach, w 13 z nich zachował czyste konto. Do klubu z małego miasta w Nadrenii Północnej-Westfalii przeszedł z VfL Wolfsburg. Pytanie, czy bramkarz z trzeciego poziomu rozgrywkowego to odpowiedni gracz dla wicemistrza i zdobywcy Pucharu Polski? Już za kilka dni, bo 17 czerwca, Górnik dowie się przecież, z kim zagra w drugiej rundzie eliminacji LM, w grę wchodzą Sturm Graz i Fenerbahce. Żartów nie będzie.
Ciekawe, jak nowy właściciel Lukas Podolski rozwiąże sprawy kadrowe. Na pewno szkoda Łubika, który choć pod koniec 2025 roku miał słabszy okres, to jednak wiosną w kluczowych spotkaniach, jak choćby w rzeczonym meczu z Kolejorzem w Poznaniu w 1/4 finału Pucharu Polski, bardzo pomógł.
(zich)
CZY WIESZ, ŻE...
Już kiedyś Górnik miał w swoich szeregach golkipera z Niemiec. Było to za czasów pierwszej przygody trenerskiej Ryszarda Komornickiego w klubie z Zabrza. W tym mieście wylądował wtedy Carsten Nulle. Pokazał się z dobrej strony wiosną 2006 roku, ale po rundzie odszedł z Górnika, w którym nie było wtedy pieniędzy. Z kolei jesienią 2022, za trenerskiej przygody Bartoscha Gaula, między słupkami stał urodzony w Niemczech, mający polskie i niemieckie obywatelstwo Kevin Broll.
