Nie zabraknie hitów!

W środę rozlosowano pary ćwierćfinałowe. Teoretycznie najgorzej trafił Górnik, radości nie ukrywają z kolei z Rakowie.

Raków Częstochowa w 2022 na PGE Narodowym sięgnął po Puchar Polski. Fot. Adam Starszyński/PressFocus

PUCHAR POLSKI

Wśród najlepszej ósemki mamy pięciu przedstawicieli ekstraklasy, drugoligowca oraz dwóch reprezentantów czwartego poziomu rozgrywek. Co ciekawe, na etapie ćwierćfinałów nie ma już ani jednej drużyny z I ligi. Mecze tej fazy zostaną rozegrane pomiędzy 3 a 5 marca.

Lech Poznań – Górnik Zabrze

- Najważniejsze, żebyśmy w końcu zagrali u siebie, nieważne z kim – odpowiadał na pytanie o wymarzonego rywala jeszcze przed losowaniem lider środka pola Górnika, Patrik Hellebrand. Życzenie Czecha nie zostało spełnione. Wprawdzie tym razem zabrzanie będą mieli trochę bliżej niż do Gdyni (2:1 w 1/16 finału z Arką) czy Gdańska (3:1 w 1/8 finału z Lechią), ale z trafienia na Lecha w Poznaniu nikt przy Roosevelta raczej szczęśliwy nie jest. - Trudniej się nie dało, ale jak chce się zdobyć trofeum, to trzeba się mierzyć z najsilniejszymi. Z Jarosławem Kubickim i Lukasem Ambrosem w składzie na pewno będzie łatwiej – komentował po losowaniu Hellebrand.

W Górniku, który po remisie Wisły Płock z Koroną stracił pozycję lidera ekstraklasy, nie ukrywają, że Puchar Polski traktują w tym sezonie priorytetowo. Trener Michal Gasparik ma doświadczenie w sięganiu po Puchar Słowacji. Zdobywał to trofeum ze Spartakiem Trnava w 2022, 2023 oraz 2025 roku. Jeśli wyeliminuje Lecha, Górnik będzie jednym z głównych faworytów do zdobycia tego trofeum. W grze nie ma bowiem już m.in. Legii, Jagiellonii czy Pogoni Szczecin. Górnik ze wszystkich ćwierćfinalistów ma najwięcej krajowych pucharów – sięgał po to trofeum 6-krotnie. Ostatni raz jednak dość dawno, bo w 1972 roku.

Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka

Pewne jest, że w półfinale znajdzie się co najmniej jeden przedstawiciel niższego poziomu rozgrywek. Wszystko za sprawą złączenia w parę III-ligowego Zawiszy z II-ligową Chojniczanką. W Bydgoszczy, gdzie w tym sezonie wyeliminowali już m.in. I-ligowe GKS Tychy oraz Wisłę Kraków, liczą, że pucharowa przygoda będzie trwać dalej. – To zespół w naszym zasięgu, spodziewam się, że będzie to wyrównane spotkanie. Z przedstawicielem ekstraklasy na pewno byłoby ciężej. Priorytetem jest dla nas awans do drugiej ligi, ale Puchar Polski to piękna przygoda i będziemy robić wszystko, aby zagrać w półfinale – powiedział tuż po losowaniu na antenie TVP Sport Michał Cywiński, pomocnik bydgoskiego klubu, który może w swoim piłkarskim CV pochwalić się wyjątkowym dokonaniem – z krajowego pucharu trzykrotnie eliminował Wisłę Kraków w barwach trzech klubów.

Avia Świdnik – Raków Częstochowa

O dużym szczęściu z losowania mogą mówić pod Jasną Górą. Raków w walce o półfinał zmierzy się z III-ligową Avią. - Pierwszy raz w tej edycji trafiamy na przedstawiciela niższej ligi i to już na tak poważnym etapie. Superlosowanie, na pewno nie możemy narzekać. Oczywiście nie lekceważymy rywala, ale nikt w klubie sobie nie wyobraża odpadnięcia – mówi członek zarządu Rakowa, Rafał Niewmierzycki. Jeśli funkcję trenera w Częstochowie obejmie Łukasz Tomczyk, będzie miał szansę zrewanżować się drużynie, z którą odpadł w 1/8 finału prowadząc Polonię Bytom. W Świdniku zabraknie go jednak na ławce – z powodu czerwonej kartki we wspomnianym spotkaniu.

GKS Katowice – Widzew Łódź

Jedynym przedstawicielem województwa śląskiego, który w walce o awans zagra na swoim stadionie, jest GieKSa. Katowiczanie o półfinał powalczą z Widzewem i już teraz starcie przy Nowej Bukowej zapowiada wielkie emocje. Obu klubom w lidze bliżej do strefy spadkowej i Puchar Polski wydaje się jedyną szansą odniesienia pierwszego od dawna sukcesu i powalczenia o europejskie puchary. – Eliminowaliśmy już w tej edycji kluby z ekstraklasy, więc teraz musimy dać z siebie wszystko i zrobić to kolejny raz. Nie mamy się czego bać, bo potrafimy ogrywać takie drużyny. Widzę dla nas duże szanse – podsumował losowanie pomocnik łódzkiego klubu, Bartłomiej Pawłowski.

Mariusz Rajek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się