Nie ma mocnych

W ostatnich meczach Śląska trybuny pękają w szwach. Fot. Mateusz Porzucek/PressFocus
Nie ma mocnych
Śląsk Wrocław może się pochwalić najwyższą frekwencją w dwóch meczach, które rozgrywał na własnym stadionie.
Wrocławianie są nie tylko liderami ekstraklasy, ale mogą się również pochwalić najwyższą frekwencją na swoich meczach. Hit 17. kolejki, w którym rywalem Śląska był urzędujący mistrz Polski, Raków Częstochowa, z trybun obejrzało 40 tysięcy kibiców!
Trzeba jednak sobie uczciwie powiedzieć, że oficjalna frekwencja została zaokrąglona, ponieważ przez ujemną temperaturę niektóre kołowrotki na Tarczyński Arena działały wadliwie. Dlatego też organizatorzy podali liczbę osób uprawnionych do wejścia na trybuny, chociaż w trakcie spotkania widać było, że niektóre miejsca na wrocławskim obiekcie są puste i frekwencja z pewnością była ciut niższa niż wspomnianych 40 tysięcy. - Nie wszystkie kołowrotki, ze względu na pogodę i mróz, działały poprawnie - przyznał rzecznik prasowy klubu z Oporowskiej, Jędrzej Rybak. - Podaliśmy więc liczbę osób uprawnionych. Dostosowaliśmy miejsca tak, by do sprzedaży trafiło 40 tysięcy biletów (wszystkie zostały sprzedane). Rzeczywista frekwencja może się od tej liczby nieznacznie różnić.
Lepiej niż z Legią
Przyjmując oficjalne dane ze spotkania Śląska z Rakowem można bez wielkiego ryzyka ogłosić, że kibice wrocławskiego klubu po raz drugi pobili rekord frekwencji bieżącego sezonu w ekstraklasie. 21 października br. starcie zielono-biało-czerwonych z Legią zgromadziło na trybunach 39583 widzów. Już wtedy był to mecz, na który przyszło najwięcej kibiców w sezonie 2023/24. W niedzielę, 3 grudnia, ten wynik został nieznacznie poprawiony. Tym samym po raz pierwszy w tegorocznych rozgrywkach i całym 2023 roku frekwencja na meczu ekstraklasy osiągnęła 40 tysięcy widzów.
To niejedyne pozytywne wiadomości dla wszystkich sympatyków drużyny ze stolicy Dolnego Śląska, ponieważ zespół prowadzony przez trenera Jacka Magierę w rundzie jesiennej przyciągnął do tej pory na trybuny więcej kibiców (196611) niż w całym poprzednim sezonie (169373). Nie czarujmy się, to w lwiej części zasługa piłkarzy i wyników, jakie osiągnęli. Śląsk Wrocław w 17 kolejkach zgromadził 37 „oczek”, czyli tylko o punkt mniej niż w 34 potyczkach poprzedniego sezonu.
Ponad 24 tysiące
Przyjrzyjmy się frekwencji na meczach wrocławian w rundzie jesiennej na własnym boisku:
Raków Częstochowa (40000)
Legia Warszawa (39583)
ŁKS Łódź (22081)
Górnik Zabrze (20775)
Lech Poznań (20045)
Jagiellonia Białystok (19297)
Piast Gliwice (17902)
Zagłębie Lubin (16928)
RAZEM 196611
ŚREDNIA NA MECZ 24576
Dwie potyczki Śląska - z Rakowem i Legią - zgromadziły na trybunach najwięcej kibiców w całej ekstraklasie. Trzecie, ostatnie miejsce na podium zajmuje mecz chorzowskiego Ruchu ze... Śląskiem (!), który przyciągnął na trybuny Stadionu Śląskiego 29 tysięcy fanów futbolu.
Oto pięć spotkań w rundzie jesiennej, które zgromadziły największą liczbę kibiców na trybunach:
Śląsk - Raków (40000)
Śląsk - Legia (39583)
Ruch - Śląsk (29089)
Legia - Lech (29028)
Warta - Lech (28419)*
* ten mecz został rozegrany na stadionie Lecha przy ulicy Bułgarskiej, ale honory gospodarza pełniła Warta
Bogdan Nather
