Nie lubią Polaków

Za Szczecinianami najgorszy sezon od lat, a konkretnie od 2018 roku, kiedy skończyli na pozycji numer 11.

26-letni Nigeryjczyk Paul Mukairu z ośmioma bramkami był najlepszym strzelcem Pogoni w sezonie. Fot. Paweł Andrachiewicz/Pressfocus

9. POGOŃ SZCZECIN 

W kolejnych sezonach było znacznie lepiej, a ostatnie rozgrywki to już ścisła czołówka. Dwa podium – 3. miejsce - za czasów trenera Kosty Runjaicia w 2021 i 2022, do tego finał Pucharu Polski przed rokiem. Przez pięć lat było miejsce w czołowej czwórce. Teraz to się zmieniło, a przecież był nawet moment, że Portowcom groził spadek! Rozgrywki zaczął trener Robert Kolendowicz, ale po kiepskim starcie musiał w połowie wrześnie ustąpić miejsca Duńczykowi Thomasowi Thomasbergowi.

Na koniec roku drużyna z Zachodniopomorskiego znajdowała się na 13. miejsce z ledwie punktem przewagi nad będącą w strefie spadkowej GieKSą, która miała na dodatek jeden mecz więcej do rozegrania. W pierwszej części rozgrywek udało się uzbierać 21 „oczek”, wiosną było lepiej, bo 24 punkty (o dwa mniej niż Górnik i Raków w tym czasie) i ostatecznie środek tabeli. Zespół punktował przede wszystkim u siebie, gdzie z 18 meczów wygrał połowę, z kolei na wyjazdach zaliczył aż 10 porażek i zaledwie 15 uzbieranych punktów. Tylko fatalnie grająca w delegacji Arka, a także Widzew i Radomiak były w tym względzie gorsze.

Z czego jeszcze zapamiętamy Pogoń? Z tego, że procentowo grało w niej najmniej Polaków w składzie z wszystkich 18 zespołów, bo ledwie 18 procent! To żałosny wynik drużyny, w której przez lata wychowankowie i gracze z regionu stanowili pokaźną siłę. Teraz jedynymi Polakami, oprócz coraz mniej grającego Kamila Grosickiego, byli 16-letni Natan Ława czy niewiele starszy Jacek Czapliński.

Za moich czasów w Pogoni, jak tak patrzę, to z tych, co grają teraz, może jeden czy dwóch miałoby miejsce, reszta nie. Nie podobało mi się to, nie podoba i nie będzie podobało. Po co szkolenie tych chłopców, łudzenie, że mogą grać gdzieś wyżej? Ale co zrobić, takie jest życie, podobno idziemy z postępem… mówi nam wychowanek Arkonii Szczecin, a potem przez wiele podpora Pogoni, reprezentant, srebrny medalista olimpijski z Montrealu z 1976 roku Henryk Wawrowski.

Pogoń zapamiętamy też z rozgrywek 2025/26 ze względu na jej właściciela, którym od ponad roku jest mający irańskie korzenie kanadyjski biznesmen Vahid Haditaghi. Obraził prezesa Cracovii, za co niedawno przepraszał w mediach społecznościowych, rugał swoich zawodników, wchodził na konferencję prasową czy wojował z innymi klubami w Internecie. Z nim u steru w Pogoni nie jest nudno! Ale czy o to chodzi?            

Michał Zichlarz

 STRZELCY (47)

8 Mukairu
6 Grosicki
5 Ulvestad
4 Cuić
3 Greenwood, Koulouris, Molnar
2 Ali, Huja, Pozo, Przyborek
1 Acosta, Agger, Angielski, Juwara, Keramítsis, Loncar, N'Diaye

 

ZŁOTE BUTY (33 piłkarzy)
Cojocaru 171, Ulvestad 165, Grosicki 159, Mukairu 121, Koutris 118, Wahlqvist 118, Loncar 108, Keramitsis 106, Greenwood 91, Borges 82, Pozo 79, Juwara 70, Huja 70 (tylko jesienią), Szalai 67 (tylko wiosną), Przyborek 63 (j), Biegański 60, N'Diaye 54, Acosta 47 (w), Agger 46 (w), Molnar 46 (j), Angielski 43 (w), Cuić 41 (w), Ława 39 (w), Ali 31, Smoliński 26, Mendy 23, Koulouris 23 (j), Kostorz 15 (j), Kamiński 10, Czapliński 9 (w), Paryzek 5, Lis 5 (j), Wojciechowski (j)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się