Nie drażnić Rzeszowianek!
Bielszczanki po raz trzeci z rzędu przegrały półfinał z DevelopResem. W decydującym starciu stać je było na ugranie tylko seta.
Bielszczanki po meczu nie kryły rozczarowania wynikiem. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
TAURON LIGA
W odróżnieniu od dwóch poprzednich sezonów, gdy DevelopRes do zamknięcia serii potrzebował tylko dwóch meczów, tym razem bialski zespół doprowadzi do trzeciego, decydującego spotkania.
Od pierwszego gwizdka sędziego widać było, że stawka mocno ciążyła zawodniczkom. Przez nerwy popełniały proste błędy. W ekipie z Bielska-Białej „cierpiała” zwłaszcza Kertu Laak. Główna bombardierka BKS-u w mecz weszła bardzo źle. Skończyła tylko jeden z dziewięciu pierwszych ataków.
Nerwy szybciej opanowały Rzeszowianki. W ich szeregach najjaśniej błyszczała Marrit Jasper. Holenderka świetnie broniła, blokowała i atakowała. Mocno wspierały ją Julita Piasecka oraz Switłana Dorsman. Tymczasem BKS zaczął drugą partię od prowadzenia 5:0 i nie oddał go do jej zakończenia, choć końcówka była nerwowa. Dwie decydujące piłki skończyła jednak Ljubica Kecman.
Remis po dwóch setach zwiastował emocje. Tymczasem podrażnione Rzeszowianki były od tej pory zdecydowanie lepsze. W ataku szalała Sieradzka, a w przyjęciu nie dawała się złamać Piasecka, a w defensywie wiele trudnych piłek podbiła libero Aleksandra Szczygłowska. Przyjezdne nie miały argumentów, by przeciwstawić się większej sile fizycznej rywalek.
– To był chyba najtrudniejszy półfinał, jaki przyszło nam zagrać. Jestem w Rzeszowie już piąty rok i naprawdę zespół z Bielska-Białej postawił się nam bardzo mocno – przyznała rozgrywająca mistrzyń Polski, Aleksandra Wenerska. Dla Developresu będzie to już szósty finał; wygrał tylko raz, w poprzednim sezonie. O złoto zagra z Budowlanymi Łódź. BKS o brąz zmierzy się natomiast z Uni Opole. Pierwsze mecze w środę.
(mic)
Półfinał (do 2. zwycięstw)
◼ DevelopRes Rzeszów – BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 3:1 (25:20, 23:25, 25:20, 25:18)
RZESZÓW: Wenerska (4), Piasecka (14), Dorsman (4), Bannister (8), Jasper (14), Szczygłowska (libero) oraz Jansen (2), Lemmens (6), Chmielewska, Sieradzka (19), Kubas. Trenerka Jelena BLAGOJEVIĆ.
BIELSKO-BIAŁA: Gennari (4), Borowczak (8), Orzyłowska (12), Laak (16), Kedcman (9), Gryka (8), Adamek (libero) oraz Bozóki-Szedmak (2), Suska (libero), Nowakowska (1), Podlaska (2), Abramajtys (2), Michalewicz. Trener Bartłomiej PIEKARCZYK.
Sędziowali: Magdalena Niewiarowska (Ludwinowo Zegrzyńskie) i Michał Malinowski (Skarżysko-Kamienna). Widzów 3648.
Przebieg meczuI: 10:8, 15:12, 20:14, 25:20.
II: 5:10, 7:15, 16:20, 23:25.
III: 10:5, 15:8, 20:13, 25:20.
IV: 10:7, 15:12, 20:15, 25:18.
Bohaterka – Aleksandra SZCZYGŁOWSKA.
Stan rywalizacji 2-1. Awans DevelopResu.
O 9. miejsce (mecz i rewanż)
◼ Sokół & Hagric Mogilno – Moya Radomka 1:3 (18:25, 25:22, 22:25, 18:25, złoty set 13:15). Pierwszy mecz 3:0. Moya Radomka zakończyła rozgrywki na 9. miejscu.
MOGILNO: Priante Frances (1), Tsitsigianni (16), Cygan (5), Cur-Słomka (8), Świętoń (19), Brzoska (7), Pancewicz (libero) oraz Stachowicz (2), W. Nowak (1), Stronias (4). Trener Marcin OGONOWSKI.
RADOM: Petrenko (9), Plaga (14), Żylińska (23), Szumera (16), Dąbrowska (20), Garita (8), Niemcewa (libero) oraz Kovać, Marszałkowicz, Moczanowa. Trener Piotr FILIPOWICZ.
Sędziowali: Robert Nowicki (Międzyrzecze Dolne) i Janusz Cyran (Bielsko-Biała). Widzów 968.
Przebieg meczuI: 6:10, 12:15, 15:20, 18:25.
II: 10:9, 12:15, 19:20, 25:22.
III: 9:10, 11:15, 17:20, 22:25.
IV: 10:6, 15:13, 16:20, 18:25.
Złoty set : 1:5, 4:10, 13:15.
Bohaterka – Kateryna ŻYLIŃSKA.
