Nie dotknie piłki!

Do końca sezonu Lamine Yamal nie wejdzie na murawę. Wszystko po to, by być zdrowym na mundial.

Trudno wyobrazić sobie kadrę Hiszpanii bez Lamine'a Yamala. Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus

HISZPANIA 

Pod koniec kwietnia Lamine Yamal doznał kontuzji. Barcelona z hiszpańską federacją toczą bój o to, jak bardzo zawodnik jest eksploatowany. Teraz dyskusji już nie ma, ponieważ 18-latek ogląda mecze z trybun. 25-krotny reprezentant Hiszpanii odpoczywa i rehabilituje się, żeby zdążyć wyleczyć się na mundial. Proces będzie długotrwały, a ostatnio skrzydłowy stwierdził, że nie dotknie piłki aż do mistrzostw świata – aż taki jest uważny.

Mimo problemów zdrowotnych w Hiszpanii nie mają wątpliwości, że będzie to jeden z najważniejszych piłkarzy La Furia Roja podczas turnieju w Ameryce Północnej. Już podczas Euro 2024 odegrał kluczową rolę, zaliczając cztery asysty w całym turnieju i zdobywając gola w półfinałowym starciu z Francją. Dwa lata temu był odkryciem, dziś jest już skrzydłowym z doświadczeniem, trzykrotnym mistrzem Hiszpanii. Luisowi de la Fuente – gdyby proces powrotu do pełni sił Yamala przedłużył się – niezwykle trudno byłoby znaleźć dla niego zastępstwo. Na szerokiej liście powołanych zawodników nie ma piłkarza na pozycji prawego skrzydłowego, który mógłby umiejętnościami dorównać 18-latkowi.

(kaj)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się