Nic na swoją obronę

Jeśli Manchester City nie pokona Evertonu, może osunąć się na 10. miejsce w Premier League!

Pep Guardiola wypowiedział się na temat swojej ewentualnej rezygnacji. Fot. IMAGO/PressFocus

ANGLIA

Kryzys, jaki dotknął mistrzów Anglii nadal szokuje świat. 9 porażek w 12 ostatnich spotkaniach na wszystkich frontach to wynik wręcz zatrważający. Trener Pep Guardiola nadal narzeka na problemy kadrowe, a według najnowszych doniesień lokalnych mediów klub nie planuje jednak ściągnąć zimą Martina Zubimendiego (Real Sociedad) ani Bruno Guimaraesa (Newcastle), którzy pierwotnie byli postrzegani jako zastępcy kontuzjowanego Rodriego, kluczowej postaci City.

Nie strzelają goli

Sytuacja zdrowotna ekipy z Manchesteru poprawiła się względem ostatnich tygodni, ale nadal nie jest jeszcze w pełni klarowna. Dotyczy to głównie defensywy, która w trakcie wspomnianych 12 meczów tylko raz zachowała czyste konto, w jedynym zresztą wygranym spotkaniu z Nottingham Forest (3:0). W Boxing Day, a więc drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, który w krajach Wspólnoty Narodów (Wielka Brytania, Kanada, Australia czy Nowa Zelandia) jest dniem zakupowego szaleństwa i masowego spędzania czasu poza domem, zmierzy się z Evertonem. „The Toffees” w teorii nie powinni zagrozić obrońcom „Obywateli”, ponieważ... mają drugi najgorszy atak w lidze. W 6 z 7 poprzednich meczów nie strzelili gola! Zanotowali w ten czas cztery bezbramkowe remisy, co poniekąd wyjaśnia, dlaczego tylko angielskie top 4 ma skuteczniejsze linie defensywne. Everton broni lepiej chociażby... od Manchesteru City.

Po drugiej stronie

– Uczę się. Zespół też się uczy. Myślimy tylko o Evertonie i nie patrzymy dalej – powiedział coraz bardziej zniecierpliwiony Guardiola. – Kiedy przegrywa się kolejny mecz, trzeba skupić się na tym, co zrobić, aby potem wygrać. Jestem tu, aby dać odpowiedzi, ale nie mam nic na swoją obronę. To jest biznes. Gdy przegrywa się tyle razy, po prostu trzeba się przełamać. Przez długi czas zespół był konsekwentny, pobiliśmy wiele rekordów, ale prawda jest taka, że teraz jesteśmy po drugiej stronie. Musimy znaleźć na to sposób. Jesteśmy w takiej sytuacji, że wszystko wydaje się trudniejsze, ale musimy spróbować – opisywał Guardiola. Dziennik „Manchester Evening” w jednym z głównych artykułów o City wskazał, że jedną z win katalońskiego szkoleniowca jest uparte stawianie na tych samych zawodników. Oczywiście, w pewnym momencie Guardiola musiał to robić przez brak innych możliwości, ale od jakiegoś czasu ogólny wybór dotyczy już kilkunastu zawodników. Konsekwencja w stawianiu na tych samych piłkarzy nie przyniósł jednak efektu.

Nie zamierza odejść!

Co ciekawe, w brytyjskim eterze zaczęły się pojawiać dyskusje na temat... przyszłości Guardioli. Co prawda większość z nich to medialne dywagacje dla samego dywagowania, ale nawet sam Katalończyk poruszył tę kwestię na jednych z ostatnich konferencji. – Może za miesiąc lub dwa mnie tu nie będzie. Nigdy nie wiadomo, prawda? Ja nie zrezygnuję, klub o tym wie, więc to oni zadecydują. Chcę walczyć – zadeklarował Pep Guardiola.

Piotr Tubacki


PROGRAM 18. KOLEJKI


26.12: Man. City – Everton (13.30), Bournemouth – Crystal Palace, Chelsea – Fulham, Newcastle – Aston Villa, Nottingham – Tottenham, Southampton – West Ham (wszystkie 16.00), Wolverhampton – Man. Utd (18.30), Liverpool – Leicester (21.00), 27.12: Brighton – Brentford (20.30), Arsenal – Ipswich (21.15)

1. Liverpool

16

39

37:16

2. Chelsea

17

35

37:19

3. Arsenal

17

33

34:16

4. Nottingham

17

31

23:19

5. Bournemouth

17

28

27:21

6. Aston Villa

17

28

26:26

7. Man. City

17

27

29:25

8. Newcastle

17

26

27:21

9. Fulham

17

25

24:22

10. Brighton

17

25

27:26

11. Tottenham

17

23

39:25

12. Brentford

17

23

32:32

13. Man. Utd

17

22

21:22

14. West Ham

17

20

22:30

15. Everton

16

16

14:21

16. Crystal Palace

17

16

18:26

17. Leicester

17

14

21:37

18. Wolverhampton

17

12

27:40

19. Ipswich

17

12

16:32

20. Southampton

17

6

11:36

1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek


STRZELCY

15 – Salah (Liverpool), 13 – Haaland (Man. City), 11 – Palmer (Chelsea)