Nerwowe tykanie zegara
Jeśli słynny Big Ben kibicuje londyńskim klubom, powinien już zacząć bić na alarm.
Jeremy Doku (w środku) dobił Chelsea w hicie kolejki Premier League. Fot. PAP/EPA
ANGLIA
Arsenal coraz bardziej zaczyna się pocić. Wydawało się, że nic nie odbierze mu wyczekiwanego od 2004 roku mistrzostwa, ale po porażce z Bournemouth 1:2 sytuacja robi się niewesoła. Mimo wielkiego naporu gospodarzy w końcówce Wisienki utrzymały prowadzenie – a na Emirates wygrywa się niezwykle trudno.
W tym kontekście Manchester City musiał wytrzymać presję hitowego meczu z Chelsea. Po takiej sobie pierwszej połowie w drugą wszedł „z buta” i za sprawą dwóch goli obrońców – Nico O'Reilly'ego i Marca Guehiego – po niecałym kwadransie prowadził 2:0. Potem jeszcze podwyższył, w tym okresie dominując The Blues – a Chelsea grała przecież u siebie!
W efekcie City jest teraz 6 punktów za Arsenalem, ale trzeba wspomnieć o dwóch rzeczach. Po pierwsze, Obywatele mają zaległe spotkanie z Crystal Palace (termin jeszcze nieznany). Po drugie, w następnej kolejce... podejmą Arsenal właśnie! Istnieje więc prawdopodobieństwo, że City wkrótce będzie miało tyle samo punktów co Kanonierzy i kwestia tytułu będzie rozstrzygała się – jak to się mawiało przy okazji wyborów w polityce – na żyletki. Co też ciekawe, w meczu z Chelsea gola nie strzelił Erling Haaland, a jako że Igor Thiago z Brentfordu skompletował w tej kolejce dublet, w snajperskiej klasyfikacji jest już tylko bramkę za Norwegiem!
Wspomnieć natomiast należy, że fatalnie mają się sprawy u lokalnych rywali Arsenalu. Tottenham w debiucie trenera Roberto De Zerbiego przegrał 0:1 z Sunderlandem, a błędem byłoby myślenie, że beniaminek – z natury defensywny – wcisnął tego gola pośladkami, a potem tylko się bronił. Nie – Spurs zaprezentowali bardzo mało argumentów, a jako że West Ham zgniótł aż 4:0 Wolves, to Tottenham w końcu się doigrał i zsunął się do strefy spadkowej. W ostatnich 14 meczach Premier League Londyńczycy nie wygrali ani razu, notując tylko 5 remisów!
Poza tym po ostatnich meczach w europejskich pucharach liga angielska pewna jest dodatkowego miejsca w Lidze Mistrzów. Oznacza to, że również piąty zespół w tabeli Premier League awansuje na kontynentalne salony. Po porażce z City Chelsea... jest szósta i traci 4 punkty do Liverpoolu!
Piotr Tubacki
Premier League
◼ Chelsea – Manchester City 0:3 (0:0)
0:1 – O'Reilly (51), 0:2 – Guehi (57), 0:3 – Doku (68)
CHELSEA: Sanchez – Gusto (88. Acheampong), Fofana, Hato, Cucurella – Santos (67. Lavia), Caicedo (82. Essugo) – Estevao (67. Garnacho), Palmer, Neto – Pedro (81. Delap)
CITY: Donnarumma – Nunes, Kusanow, Guehi, O'Reilly (64. Ait-Nouri) – Silva (81. Kovacić), Rodri – Semenyo, Cherki (76. Foden), Doku (76. Savinho) – Haaland
◼ West Ham United – Wolverhampton Wanderers 4:0 (1:0)
1:0 – Mavropanos (42), 2:0 – Castellanos (66), 3:0 – Castellanos (68), 4:0 – Mavropanos (83)
◼ Arsenal – Bournemouth 1:2 (1:1)0:1 – Kroupi (17), 1:1 – Gyokeres (35), 1:2 – Scott (74)
◼ Brentford – Everton 2:2 (1:1)1:0 – Thiago (3), 1:1 – Beto (26), 2:1 – Thiago (76), 2:2 – Dewsbury-Hall (90+1)
◼ Burnley – Brighton and Hove Albion 0:2 (0:1)0:1 – Wieffer (43), 0:2 – Wieffer (89)
◼ Liverpool – Fulham 2:0 (2:0)1:0 – Ngumoha (36), 2:0 – Salah (40)
◼ Crystal Palace – Newcastle United 2:1 (0:1)0:1 – Osula (43), 1:1 – Mateta (80), 2:1 – Mateta (90+4)
◼ Nottingham Forest – Aston Villa 1:1 (1:1)0:1 – Murillo (23, sam.), 1:1 – Williams (38)
◼ Sunderland – Tottenham Hotspur 1:0 (0:0)1:0 – Mukiele (61)
◼ Poniedziałek: Man Utd – Leeds (21.00)
|
1. Arsenal |
32 |
70 |
62:24 |
|
2. Man. City |
31 |
64 |
63:28 |
|
3. Man. Utd |
31 |
55 |
56:43 |
|
4. Aston Villa |
32 |
55 |
43:38 |
|
5. Liverpool |
32 |
52 |
52:42 |
|
6. Chelsea |
32 |
48 |
53:41 |
|
7. Brentford |
32 |
47 |
48:44 |
|
8. Everton |
32 |
47 |
39:37 |
|
9. Brighton |
32 |
46 |
43:37 |
|
10. Sunderland |
32 |
46 |
33:36 |
|
11. Bournemouth |
32 |
45 |
48:49 |
|
12. Fulham |
32 |
44 |
43:46 |
|
13. Crystal Palace |
31 |
42 |
35:36 |
|
14. Newcastle |
32 |
42 |
45:47 |
|
15. Leeds |
31 |
33 |
37:48 |
|
16. Nottingham |
32 |
33 |
32:44 |
|
17. West Ham |
32 |
32 |
40:57 |
|
18. Tottenham |
32 |
30 |
40:51 |
|
19. Burnley |
32 |
20 |
33:63 |
|
20. Wolverhampton |
32 |
17 |
24:58 |
1-5 – LM, 6 – LE, 7 – LK, 18-20 – spadek
STRZELCY22 – Haaland (Man. City)
21 – Thiago (Brentford)
15 – Semenyo (10 Bournemouth, 5 Man. City)
PROGRAM 33. KOLEJKI
18.04: Brentford – Fulham (13.30), Leeds – Wolverhampton, Newcastle – Bournemouth (oba 16.00), Tottenham – Brighton (18.30), Chelsea – Man. Utd (21.00), 19.04: Aston Villa – Sunderland, Everton – Liverpool, Nottingham – Burnley (wszystkie 15.00), Man. City – Arsenal (17.30), 20.04: Crystal Palace – West Ham (21.00).
Championship
West Brom – Millwall 0:0, Coventry – Sheffield Utd 0:0, Norwich – Ipswich 0:2, QPR – Bristol City 0:0, Charlton – Preston 1:2, Leicester – Swansea 0:1, Middlesbrough – Portsmouth 0:1, Oxford – Watford 2:0, Sheffield Utd – Hull 2:1, Southampton – Derby 2:1, Stoke – Blackburn 1:1, Birmingham – Wrexham 2:0
Czołówka tabeli
|
1. Coventry |
42 |
85 |
84:42 |
|
2. Ipswich |
40 |
75 |
71:40 |
|
3. Millwall |
42 |
73 |
56:47 |
|
4. Middlesbrough |
42 |
72 |
62:42 |
|
5. Southampton |
41 |
69 |
70:50 |
|
6. Hull |
42 |
68 |
64:60 |
Szkocja
Aberdeen – Hibernian 2:0, Celtic – St Mirren 1:0, Dundee Utd – Livingston 3:2, Hearts – Motherwell 3:1, Kilmarnock – Dundee 2:2, Falkirk – Rangers 3:6.
Czołówka tabeli
|
1. Hearts |
33 |
70 |
58:28 |
|
2. Rangers |
33 |
69 |
66:31 |
|
3. Celtic |
33 |
67 |
59:35 |
|
4. Motherwell |
33 |
54 |
52:29 |
|
5. Hibernian |
33 |
51 |
51:37 |
|
6. Falkirk |
33 |
46 |
45:48 |
POLACY NA WYSPACH
Premier League
|
Matty Cash (Aston Villa) |
do 90+1 min, żółta |
|
Łukasz Fabiański (West Ham) |
kontuzja |
Championship
|
Krystian Bielik (Championship) |
kontuzja |
|
Michał Helik (Oxford) |
90 min |
|
Olaf Kobacki (Sheffield Wed.) |
od 61 min |
|
Przemysław Płacheta (Oxford) |
ławka |
|
Jakub Stolarczyk (Leicester) |
90 min |
Szkocja
|
Maksymilian Stryjek (Kilmarnock) |
ławka |
