Nastolatek z milionami

Luke Littler obronił tytuł mistrzowski i w głowach rywali zasiał pytanie, czy ktokolwiek będzie w stanie go w najbliższym czasie pokonać.

Tak wygląda 18-letni mistrz świata. Fot. PDC

MISTRZOSTWA ŚWIATA W DARCIE

W finale londyńskich mistrzostw globu zmierzyli się przedstawiciele młodego pokolenia. Po latach, w których w finałach grali doświadczeni zawodnicy, jak Michael van Gerwen, Luke Humphries, Peter Wright, Gary Anderson czy Gerwyn Price, w ostatnią sobotą przeciwko sobie wystąpili Luke Litttler oraz Gian van Veen. Obaj jeszcze dwa lata temu grali ze sobą w finale młodzieżowych MŚ. Pierwszy z nich jest 18-latkiem, drugi skończył 23 lata. W półfinałach pewnie pokonali znacznie starszych rywali. Littler bezproblemowo zwyciężył Ryana Searle’a, 38-latka, a van Veen stoczył fenomenalny pojedynek z 55-letnim Garym Andersonem, dwukrotnym mistrzem świata.

Facet bez układu nerwowego

W przypadku Littlera nie był to pierwszy pokaz jakości. Anglik trzeci raz z rzędu znalazł się w finale mistrzostw świata i był teraz faworytem starcia, bo choć van Veen spisywał się fenomenalnie przez cały turniej, to… nie jest Littlerem. I nikt nim nie jest. Nastolatek jest człowiekiem bez układu nerwowego, który w newralgicznych momentach potrafi wyzerować licznik w nieprawdopodobnych okolicznościach. To klucz do sukcesu. Do starcia z Holendrem Littler podchodził jako obrońca tytułu i nie miał zamiaru oddawać inicjatywy rywalowi. Swoje założenie spełnił w 100 procentach. Wygrał w finale 7:1. Przegrał tylko pierwszego seta, dając rywalowi nadzieję na sukces, po czym pozbawił go złudzeń. Nie ma na świecie człowieka, który byłby w stanie poskromić Littlera! A przecież on dopiero się rozkręca, jest na początku kariery.

Kwota, która zmienia życie

Patrząc na to, że do półfinału mistrzostw świata dotarł Gary Anderson, który ma 55 lat, przed Littlerem kilka dekad gry na szczycie. Już teraz zarobił krocie. Tylko w Londynie - okrągły milion funtów! Umocnił się tym samym na pozycji lidera w rankingu światowej federacji PDC, który tworzony jest na podstawie zarobków z ostatnich dwóch lat, z nagrodami na poziomie 2,8 miliona funtów. Drugi jest Luke Humphries, który w tym samym czasie zarobił nieco ponad 1,1 miliona funtów. Littler po meczu finałowym wypowiedział się zresztą na temat pieniędzy, które wygrał za sięgnięcie po mistrzostwo świata. – To kwota, która zmienia życie. Nigdy bym nie pomyślał, że tak potoczy się moje życie. Dołożę jeszcze więcej pucharów do mojego dorobku. Nie mogę na tym poprzestać – stwierdził Anglik.

Ratajski z awansem

Po mistrzostwach świata zaktualizowany został ranking PDC. Dzięki awansowi do ćwierćfinału (przegrał w nim z Littlerem) Krzysztof Ratajski zarobił 100 tysięcy funtów . To sprawiło, że Polak dostał się do TOP 30 rankingu, a turniej rozpoczynał na 37. miejscu. Spory awans zaliczyli też półfinaliści: Gary Anderson i Ryan Searle. Pierwszy z nich awansował na szóste miejsce, a drugi na ósme, choć przed mistrzostwami znajdowali się w drugiej dziesiątce.

Kacper Janoszka

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się