Nastolatek na ratunek

W czwartek Endrick miał zagrać przez kilkanaście minut, a przez dogrywkę był na boisku ponad 40 minut. I pomógł Realowi pokonaniu Celty Vigo.

Swój pierwszy dublet w Realu Endrick zadedykował koledze z drużyny. Fot. PAP/EPA

HISZPANIA

Po bolesnym ciosie zadanym przez Barcelonę w poprzedni weekend (wygrana „Blaugrany” 5:2 w Superpucharze Hiszpanii), kibice Realu Madryt oczekiwali od swoich ulubieńców pozytywnej reakcji w meczu Pucharu Króla z Celtą. „Królewscy” wygrali, ale nie zaprezentowali wybitnego futbolu. Zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w w dogrywce. Prawda jest taka, że nie zasługiwali nawet na remis po 90 minutach. W 37 min błąd popełnił sędzia. Wtedy gola na 1:0 strzelił Kylian Mbappe, choć nie powinien on zostać uznany. Chwilę wcześniej bramkarz Realu Andrij Łunin faulował rywala w polu karnym. Celta powinna otrzymać karnego, a zamiast tego straciła gola.

Ostatecznie po 90 minutach na tablicy wyników było 2:2. Rywale z Vigo najpierw zdobyli bramkę na 2:1 w 83 minucie, a w doliczonym czasie trafili z karnego, doprowadzając do dogrywki.

Real w dogrywce uratował Endrick, który mecz zaczął na ławce rezerwowych. Brazylijczyk wszedł na murawę w 79 minucie, gdy Real prowadził 2:0. W drugiej połowie dogrywki pięknym strzałem z okolic linii 16 metra poderwał kolegów do walki. Chwilę później na odważne uderzenie z dystansu zdecydował się Fede Valverde i w fantastycznym stylu wpisał się na listę strzelców. Ostatni głos zabrał Endrick, który strzałem piętą dobił rywali. Tym samym 18-letni rezerwowy był jedną z nielicznych jasnych postaci w Realu podczas czwartkowej rywalizacji.

- Nie wiem, co mogę powiedzieć po takim meczu i po pierwszym dublecie w Realu… Pracuję na to każdego dnia. Oba gole dedykuję Antonio Ruedigerowi, który wie, jak wygląda praca ze mną. Rzadko mnie komplementuje, ale to nic złego, wręcz przeciwnie. Lubi mnie i mówi mi, co powinienem robić, co powinienem poprawić. Kiedy nie gram mówi mi, żebym dalej walczył. Pomaga mi. Dzień przed meczem był dla mnie wymagający na treningu i sporo o tym myślałem w domu. Wniosek jest taki, że jest wspaniałym człowiekiem i mój pierwszy dublet jest dla niego – opisał swoje uczucia Endrick, doceniając starszego kolegę z zespołu. 

Brazylijczyk w Hiszpanii pojawił się latem 2024 roku. Od tego czasu zagrał w 12 meczach w La Lidze (ale uzbierał w nich zaledwie 82 minuty), 3 spotkaniach Ligi Mistrzów (78 minut) i dwóch meczach Pucharu Króla (131 minut). W sumie we wszystkich rozgrywkach zdobył na razie cztery bramki.

Kacper Janoszka

1/8 FINAŁU PUCHARU KRÓLA

◾  Real Madryt – Celta 5:2 (2:2, 2:2, 1:1)

1:0 – Mbappe (37), 2:0 – Vinicius (48), 2:1 – Bamba (83), 2:2 – Mendoza (90+1, karny), 3:2 – Endrick (108), 4:2 – Valverde (112), 5:2 – Endrick (119)

◾  Athletic – Osasuna 2:3 (1:2)

0:1 – Oroz (40), 1:1 – N. Williams (45+3), 1:2 – Budimir (44, karny), 2:2 – de Marcos (55), 2:3 – Budimir (70)

◾  Real Sociedad – Rayo 3:1 (2:1)

1:0 – Oyarzabal (23), 2:0 – Olasagasti (45+1), 2:1 – Trejo (45+7, karny), 3:1 – S. Gomez (79)

 

LA LIGA

PROGRAM 20. KOLEJKI

Sobota: Girona – Sevilla (14.00), Leganes – Atletico (16.15), Betis – Alaves (18.30), Getafe – Barcelona (21.00); niedziela:  Celta – Athletic (14.00), Real M. – Las Palmas (16.15), Osasuna – Rayo (18.30), Valencia – Sociedad (21.00); poniedziałek:  Villarreal – Mallorca (21.00).