NASI ZA GRANICĄ
◼ MVP dla Semeniuka ◼ Wejście Hubera ◼ Skuteczna Różański
◼ MVP dla Semeniuka
We włoskiej Serie A mężczyzn rozegrano już czwartą kolejkę. Znakomicie zaprezentował się w niej Kamil Semeniuk. Poprowadził Sir Susa Scai Perugia do wyjazdowego triumfu z Valsa Group Modena 3:1. Mecz zaczął w wyjściowym składzie, zdobył 9 pkt, z czego trzy serwisem. Przede wszystkim jednak błysnął w defensywie, notując aż 63 procent pozytywnego przyjęcia. Jego postawa została doceniona przez obserwatorów i otrzymał statuetkę MVP spotkania. Najwięcej punktów dla zwycięzców wywalczył Wassim Ben Tara. Starający się o polskie obywatelstwo atakujący zakończył spotkanie z 12 punktami.
W rywalizacji kobiet spore problemy miało Prosecco Doc. A. Carraro Imoco Conegliano Joanny Wołosz. W starciu z Volley Bargamo pachniało nawet niespodzianką, bo potentat przegrał pierwszego seta. Porażka mocno podrażniła Wołosz i jej koleżanki, bo w kolejnych odsłonach nie dały rywalkom żadnych szans, zwyciężając do 21, 12 i 18. Wołosz mecz zakończyła z jednym punktem, który wywalczyła blokiem.
◼ Wejście Hubera
W lidze japońskiej Wolfdogs Nagoja Norberta Hubera dwukrotnie pokonały VC Nagano Tridents 3:0 i 3:2. Zwłaszcza rewanż dostarczył sporo emocji. Siatkarze z Nagano mocno się postawili faworytom, zwyciężając w dwóch pierwszych setach 25:23 i 26:24. Dopiero będąc pod ścianą goście wzięli się do roboty. Wzmocnili zagrywkę i atak. Sporo ożywienia do ich gry wniósł Huber, który zaczął w kwadracie dla rezerwowych. Wszedł od początku trzeciej partii i zdobył 10 pkt, notując 70-procentową skuteczność w ataku. Miał też punktowy blok.
Nie wiedzie się natomiast Tokio Great Bears Bartosza Kurka. Stołeczna ekipa dwukrotnie przegrała z mistrzem Japonii, Suntory Sunbirds 2:3 i 0:3. Kurek po raz kolejny nie znalazł się w kadrze meczowej...
◼ Skuteczna Różański
Kolejne bardzo dobre zawody w Japonii rozegrała Olivia Różański. Jej Gunma Bank Green Wings w pierwszym spotkaniu bez problemów rozprawił się z Kurobe Aqua Fairies 3:0. Rewanż był bardziej zacięty i zakończył się porażką Gunmy 2:3. Różański w pierwszym starciu była najlepsza na parkiecie. Zdobyła 23 pkt, z czego 21 atakiem. Zbijała z niemal 57-procentową skutecznością. Dołożyła również asa i blok. W drugim starciu Polka dołożyła... 30 pkt.
Różański jest aktualnie najlepiej punktującą siatkarką ligi japońskiej. Zdobyła dotychczas 174 punkty. Drugie w rankingu Danielle Cuttino i Lucille Gicquel mają po 154 punkty.
(mic)
