Nalepka na jabola

Kraków nie lubi Warszawy i... vice versa. Pstryczki, a nawet skandale były i są codziennością w relacjach krakowskich klubów z Legią.

Michał Probierz bardzo przeżywał mecze z Legią Warszawa. Fot. Rafał Oleksiewicz/PressFocus

Autorzy terminarza ekstraklasy zafundowali nam dwa warszawsko-krakowskie starcia z rzędu. Po przerwie na kadrę najpierw w stolicy zagrała Wisła, a w miniony weekend Wojskowi przyjechali na stadion Cracovii. Więcej działo się poza boiskiem.

Ktoś nie pomyślał

Przed sobotnim meczem w mediach społecznościowych Legii pojawiło się nagranie z fragmentem utworu Michaela Jacksona zawierającym antysemickie określenia. Rozpętała się burza, ponieważ wiadomo, jakich słów dziś się używa, by obrazić klub z tej strony Błoń. W filmie pojawiła się fraza „You can never kill me Jew”, którą można przetłumaczyć jako „Nigdy mnie nie zabijesz, Żydzie”. W kontekście historii utworu zwrócono uwagę na antysemickie określenia pojawiające się w jego oryginalnym tekście. Jackson później zmienił treść utworu, bo 30 lat temu również zrobił się raban. Nie wystarczyły tłumaczenia, że przesłanie miało być odwrotne. Do sprawy odniósł się Mateusz Okraszewski z działu medialnego. Przekonywał, że wykorzystanie fragmentu piosenki nie miało związku z sobotnim spotkaniem z Cracovią. Tłumaczył, że użycie tego fragmentu piosenki jest często używane w mediach społecznościowych. – Chcieliśmy wykorzystać go na nasze kanały, nie miało to żadnego związku z dzisiejszym meczem. Jako pomysłodawca tego projektu przepraszam wszystkich kibiców, którzy poczuli się urażeni – przekazał na platformie X. Nawet jeśli nie było to celowe zagranie, to w Legii zwyczajnie zabrakło chwili zastanowienia nad publikowaną treścią.

Z pieczątką

W obronie Cracovii, a bardziej przeciwko Legii, stanęli kibice Wisły. Czasem wpisy internetowe były z tzw. przymrużeniem oka: „Nie będziecie nas wyręczać we wzajemnym obrażaniu”. Legia cieszy się antypatią w znacznej części kraju i w Krakowie nie jest inaczej. Fani Białej Gwiazdy nie zaleczyli jeszcze rany rozdrapanej przez klub ze stolicy. Na początku października nie wpuścił on wiślaków na sektor gości, postanawiając remontować trybunę i porządkować sprawę własności działki. Warszawiacy mieli pisma i pieczątki, na papierze wszystko się zgadzało. Jednak kary finansowej – 250 tys. zł, dla niektórych zbyt niskiej – nie uniknęli. To kibice Legii latem 2023 roku zaczęli nawoływać do bojkotu wszystkich kibiców Wisły, wrzucając do jednego worka przestępców i zwykłych kibiców, którzy - tak jak fani innych drużyn - chcą pojechać za zawodnikami do innego miasta.

Zdenerwowany Probierz

Wisła miała do legionistów wiele innych zarzutów. Na przykład, że specjalnie przekręcali imiona zawodników. Jarosław Królewski pisał o Arturze Rodado, czemu jednak zaprzeczał spiker Łukasz Jurkowski. W sobotę spiker Cracovii Filip Kliber określił gości jako drużynę „z obecnej stolicy”. Niby nic wielkiego, ale w Krakowie każdy zrozumiał tę szpilkę. W 2018 roku na linii Cracovia-Legia gorąco zrobiło się po jednym tweecie. Na kilka godzin przed meczem w Internecie pojawiła się informacja, że Michał Probierz poprosił o wyłączenie podgrzewania murawy, by utrudnić grę legionistom. Po meczu trener nie wytrzymał. Był bardzo zdenerwowany. – Powoli wpadamy w paranoję, że wszystko jest związane z Probierzem. Już mnie to zaczyna powoli irytować. Po jednym tweecie była kontrola, która sprawdzała, czy wyłączyliśmy podgrzewanie. Probierz to nie jest nalepka na jabola, żeby każdy nią sobie czyścił!

Chleb bez „Mąki”

Kilka lat temu do pieca dołożyła Wisła, na której czele stała oskarżona dziś o działanie na szkodę klubu prezes. Na Reymonta wrócił Krzysztof Mączyński, który był wygwizdywany i lżony przez kibiców za to, że przeszedł do Legii. Potem wyznał, że miał zagraniczne opcje, ale klub je blokował. Wisła zapowiadała rywalizację z Legią hasłem „Upieczemy chleb bez Mąki”, a w  dniu meczu klub opublikował zdjęcie wagi z szalikiem na jednej szali i paczką mąki na drugiej. Wszystko dopełnił napis: „Nie każdy jest w stanie udźwignąć ciężar wierności”.

Michał Knura





Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się