Najlepszy mecz

Gdyby doliczyć odjęte na początku sezonu punkty, to Lechia miałaby ledwie dwa „oczka” mniej niż walczące o mistrzostwo Polski Jagiellonia i Lech!

Tomas Bobcek gra dla drużyny. Fot. Piotr Matusewicz/Pressfocus.pl

MECZ PIĄTKOWY 

Zieloni-biali notowali ostatnio gorszą passę, jeden punkt w dwóch meczach. Z silną Jagą potrzebowali zdobyczy, żeby ponownie odskoczyć od dołu tabeli. Zagrali znakomite spotkanie, rozbijając pretendenta do mistrzostwa. Bramki zdobywali piłkarze z byłej Jugosławii, Bośniak Rifet Kapić i dwa razy Serb Aleksandar Cirković. Przy trafieniu na 3:0 asystę zaliczył Tomas Bobcek. Liderujący w tabeli najskuteczniejszych strzelców napastnik mógł sam strzelać, ale wolał podać lepiej ustawionemu koledze, żeby ten postawił kropkę nad „i”.

- Tomas walczy o koronę króla strzelców i w ostatniej akcji mógł sam strzelać, a podał piłkę koledze. Mówi to o nim zdecydowanie więcej, jakim jest zawodnikiem. Nie jest egoistą, tylko gra z zespołem i dla zespołu. Ta akcja dużo również mówi o tej grupie piłkarzy – podkreśla John Carver. - Końcowy rezultat jest dla nas fantastyczny, bo rywalizowaliśmy z przyszłym mistrzem Polski, którego gra bardzo mi się podoba. Pierwsze 45 minut prawdopodobnie było najlepsze w naszym wykonaniu od dawna. Byliśmy agresywni w pressingu, prezentowaliśmy również bardzo dobrą strukturę w obronie, przeprowadziliśmy też wiele składnych akcji na tym trudnym boisku – podkreślał Brytyjczyk.

Odmienne nastroje w zespole z Białegostoku. - Byliśmy słabszym zespołem i zasłużenie przegraliśmy. Porażka to element sportu i trzeba się z tym uporać, jednak nie jest tak, że mamy to zaakceptować. Trzeba to przyjąć na klatę, wziąć się od następnego mikrocyklu do pracy i wykorzystać potencjał czterech kolejnych meczów u siebie – skomentował wszystko Adrian Siemieniec.

(zich)    

 OCENA MECZU⭐ ⭐ ⭐ ⭐

◼ Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)

1:0 – Kapić, 43 min (asysta Żelizko), 2:0 – Ćirković, 81 min (asysta Diaczuk), 3:0 – Cirković, 90+3. min (asysta Bobcek)

LECHIA: Paulsen 7 – Wójtowicz 6 (90+3. Kłudka niesklas.), Diaczuk 8, Rodin 6, Vojtko 7 – Mena 7 (74. Neugebauer niesklas.), Kapić 8, Żelizko 8, Sezonienko 7 (89. Wjunnyk niesklas.), Cirković 8 – Bobcek 7. Trener John CARVER. Rezerwowi: Sarnavskyj, Pllana, Jaunzems, Carenko, Głogowski, Kałahur, Mavraj, Kurminowski.   

JAGIELLONIA: Abramowicz 5 – Wojtuszek 4 (61. Nahuel 4), Konstantopoulos 3, Pelmard 4, Wdowik 3 (61. Montoia 5) – Pozo 4, Romanczuk 4, Mazurek 3 (88. Sylla niesklas.), Szmyt 4 – Imaz 3, Pululu 3 (73. Bażdar niesklas.). Trener Adrian SIEMIENIEC. Rezerwowi: Damasiewicz, Kobayashi, Drachal, Kozłowski.

Sędziował Piotr Lasyk (Bytom) – 7. Asystenci Sławomir Kowalewski (Bielsko-Biała) i Damian Rokosz (Będzin). Widzów 12695. Czas gry 95 min (46+49). Żółte kartki: Vojtko (64. faul) - Konstantopoulos (48. faul), Sylla (88. faul).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się