Najlepsze serie Górnika
Tak długiej passy bez porażki zabrzanie nie mieli od wielu lat!
Górnicy mają w ostatnich miesiącach duże powody do zadowolenia. Fot. PressFocus
GÓRNIK ZABRZE
Drużyna z Zabrza jest rewelacją rozgrywek ekstraklasy. Prowadzi w niej, wygrywając mecz za meczem. Nie przegrała już 9 kolejnych spotkań – siedmiu w lidze i dwóch w Pucharze Polski. W tym czasie aż siedem razy zwyciężyła i dwa razy remisowała. Ostatnio piękną serię 18 meczów bez przegranej - w lidze i europejskich pucharach - zanotowała Jagiellonia. Białostoczanie potknęli się dopiero w… Zabrzu, gdzie w poprzednią niedzielę przegrali po zażartym boju 1:2. Zabrzanie w ostatnich latach notowali już znakomite serie, ale nie taką jak teraz pod wodzą trenera Michala Gasparika. Przypomnijmy je sobie..
Za Marcina Brosza
Wiosną 2017 roku zabrzanie grali na drugim froncie i nie bardzo im szło. Zbliżał się koniec rozgrywek i wszyscy już pogodzili się z faktem, że drużyna trenera Marcina Brosza kolejny sezon spędzi poza elitą. Po porażce 0:2 z Chrobrym w Głogowie w 28. kolejce była na odległym, 9. miejscu, tracąc 11 „oczek” do lidera Sandecji Nowy Sącz i 7 do GKS-i Katowice, Zagłębia Sosnowiec oraz Chojniczanki. I wtedy nastąpiło coś, co trudno było sobie wyobrazić. Od zespołu zostało odsuniętych kilku starszych graczy i sztab postawił na młodzież, w tym m.in. na Szymona Żurkowskiego. W kolejnym meczu zabrzanie zdemolowali walczącą o awans Chojniczankę 6:1 – 4 gole Igora Angulo, późniejszego króla strzelców rozgrywek - żeby wygrać pięć kolejnych spotkań i awansować do ekstraklasy! To był piłkarski cud, który nie miał prawa, ale jednak się zdarzył. Dobra passa trwała potem w ekstraklasie, bo na „dzień dobry” - w lipcu 2017 roku - miała miejsce wygrana z ówczesnym mistrzem Polski, Legią Warszawa. Została przerwana 23 lipca w Białymstoku, gdzie Jaga – z pomocą sędziego Pawła Raczkowskiego, który pokazał wtedy Górnikom dwie czerwone kartki i podyktował dwie „jedenastki”, w tym drugą w doliczonym czasie – wygrała 2:1. Tamten sezon to 4. miejsce i pierwszy od prawie 25 lat udział w europejskich pucharach.
Za Jana Urbana
Sezon 2021/22 drużyna prowadzona przez Jana Urbana skończyła na 8. pozycji. Mówiło się, że gra najprzyjemniejszy futbol w lidze. W meczach z udziałem Górnika padło… 110 bramek! Zespół 55 goli zdobył, ale też tyle stracił... W czerwcu w skandaliczny sposób, po raz pierwszy, zwolniono klubową legendę. Postawiono na trenera zza Odry Bartoscha Gaula i w marcu zrobiło się nerwowo, bo w oczy zajrzał… spadek. Sprawy w swoje ręce wzięła wtedy Małgorzata Mańka-Szulik. Ówczesna prezydent przywróciła na stanowisko trenera Urbana, mającego kontrakt z klubem. Jak się skończyło? Najpierw doszło do porażki gliwickim Piastem 0:1, następnie był remis 1:1 z Koroną Kielce, a później... sześć kolejnych zwycięstw i remis 0:0 z Miedzią Legnica. Dało to wysokie, 6. miejsce. Nowy sezon to na „dzień dobry” porażki z Radomiakiem i Wartą Poznań po 0:2.
Za Michala Gasparika
Obecna seria zaczęła się po reprezentacyjnej przerwie we wrześniu. Pod koniec sierpnia zabrzanie po słabym meczu przegrali u siebie z Motorem Lublin 0:1. Potem przyszło 1:0 w Częstochowie i kolejne ligowe zwycięstwa, w tym pucharowe z rezerwami Legii i silną u siebie Arką Gdynia. Dziewięć nieprzegranych meczów to świetny wynik, ale dopiero połowa tego, co było udziałem zespołu trenera Siemieńca z Białegostoku. Zresztą do klubowego rekordu też jeszcze bardzo daleka droga. Jaki on jest i kiedy został osiągnięty? Tutaj odwołujemy się do encyklopedii WikiGórnik. Wszystko zaczęło się 23 październiku 1960 roku i trwało prawie rok, aż do 15 października 1961! Górnicy, którzy w składzie mieli wtedy takich piłkarzy, jak Hubert Kostka, Stanisław Oślizło, Erwin Wilczek, Ernest Pohl, nie przegrali 24 kolejnych ligowych meczów! Zdołała ich zatrzymać dopiero Wisła, pokonując w Krakowie 2:1. Tamten mistrzowski sezon - grano jeszcze systemem wiosna-jesień - zabrzanie skończyli z ledwie dwiema porażkami, bo na koniec przegrali z ŁKS-em na jego terenie 1:2. Jak będzie teraz? Oby równie dobrze, jak w złotych dla Górnika czasach!
Michał Zichlarz
Passy Górnika
9 meczów (7 zwycięstw, 2 remisy), wrzesień – listopad 2025Jesień: Raków 1:0, Widzew 3:2, Legia II 3:0 (Puchar Polski), Cracovia 1:1, Legia 3:1, Korona 1:1, Jagiellonia 2:1, Arka 2:1 (PP), Arka 5:1 (liga)
8 meczów (6 zwycięstw, 2 remisy), kwiecień – maj 2023Wiosna: Korona 1:1, Zagłębie Lubin 2:0, Śląsk 2:0, Lech 1:0, Warta 2:0, Widzew 3:2, Pogoń 2:1, Miedź 0:0
7 meczów (7 zwycięstw), kwiecień – lipiec 20171. liga: Chojniczanka 6:1, Stomil 4:2, GKS Katowice 1:0, Znicz 2:1, Podbeskidzie 4:0, Wisła Puławy 2:1. Ekstraklasa: Legia 3:1.
