Nadchodzi wielki potop

ZAPRASZAMY NA STADIONY – Piotr Tubacki

Ostatni mecz przed – jakże długą – przerwą na reprezentacje będzie dla niektórych trenerów ostatnią okazją... by zachować posadę. Potencjalny następca będzie miał dużo czasu do kolejnego spotkania, znacznie więcej niż w ostatnich latach. Jeśli więc zwalniać i zatrudniać – to jest ten moment!

Oczywiście nie mam zamiaru namawiać bliźniego do złego, tym bardziej że nadchodzi wielki potop. A jak wiemy, by go przetrwać, Noe zbudował wielką arkę. W 1. lidze już jedną Arkę mamy, ale nie wiem, czy w przerwę reprezentacyjną wypłynie, mając u steru trenera Marka Jarolima. Gdynianie zawodzą, a czeski szkoleniowiec powoli wierci się na swoim stołku. Prezes klubu Wojciech Pertkiewicz w niedawnym wywiadzie wprost mówił o rozczarowaniu, co uzupełnił typowymi frazesami o dobrej współpracy i fajnych treningach (najczęściej nic to nie znaczy). Co też ciekawe, to że Pertkiewicz ponad dekadę temu wspominał, że pracę trenera ocenia najwcześniej po 10 meczach, a w ten weekend... Jarolim zaliczy właśnie spotkanie nr 10. Arka uda się na jeden z najbardziej niewdzięcznych terenów, do Siedlec, gdzie Pogoń radzi sobie naprawdę nieźle.

Wielka woda zaczyna wzbierać. Czy Marek Jarolim zdąży powbijać wszystkie gwoździe?

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się