Na początek było... ciasto

Zawodnicy Rafała Góraka w poniedziałkowy poranek zameldowali się przy ulicy Bukowej, gdzie rozpoczęli przygotowania do nadchodzącego sezonu.

W środę Oskar Repka bierze ślub. Fot. Mateusz Sobczak/PressFocus

GKS KATOWICE

GieKSa wybiegła na główną płytę starego obiektu, gdzie miała pierwsze treningi z piłką. Pozostanie w Katowicach do wtorku, a w środę wyruszy na obóz do Opalenicy na 9 dni.  Mamy zaplanowany cały okres przygotowawczy. Robimy wszystko, żeby przygotować się do pierwszego meczu z Rakowem. Jedziemy na obóz do Opalenicy, do miejsca, gdzie byliśmy zimą 1,5 roku temu. Mamy tam zapewnione standardy na najwyższym poziomie w Polsce. Jestem zadowolony z tego, że tam jedziemy i że przez 9 dni będziemy mogli się tam przygotowywać. Chcemy wdrożyć nowych zawodników, znów mocno scalić grupę i skoncentrować się na tym, co nas czeka. Miejsce obozu nam w tym pomoże. Będziemy mieli tam fajne towarzystwo, bo zagramy sparingi z FC Koszyce i Pogonią Szczecin. Ponadto stacjonować tam będzie Zagłębie Lubin, więc będzie okazja do spotkania się z trenerami, żeby wymienić poglądy i zobaczyć, jak pracują inni – powiedział trener Rafał Górak. Opalenica z pewnością nie jest przypadkowym miejscem – poza wymienionymi przez szkoleniowca drużynami, na obóz tam w późniejszym terminie wybierają się Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice oraz Widzew Łódź. Dla drużyny GKS-u Opalenica jest miejscem wyjątkowym. Rafał Górak wspomniał o tym, że był tam ze swoimi podopiecznymi 1,5 roku temu. To właśnie tam zespół przygotowywał się do rundy wiosennej sezonu 2023/24, podczas której GieKSa zaprezentowała się znakomicie i awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Przynieśli ciasto

W poniedziałkowych zajęciach wzięli udział dwaj nowi zawodnicy, którzy zamienili Pogoń Szczecin na GKS. Kacper Łukasiak oraz Marcel Wędrychowski przyjechali na stadion przy Bukowej prosto z cukierni, w której zakupili ciasto dla pozostałych członków drużyny, aby w miłej atmosferze, z uśmiechem na ustach, rozpocząć nowy rozdział na ścieżce kariery. Najważniejszy w poniedziałek był jednak futbol. Po miłym przywitaniu trzeba było wyjść na murawę i rozpocząć pracę przedsezonową. Trener Górak poświęcił chwilę na krótką analizę ruchów na rynku transferowym. Po awansie do ekstraklasy moją decyzją było sprowadzanie do drużyny piłkarzy z doświadczeniem w tej lidze. Pierwsi z brzegu: Bartosz Nowak, Alan Czerwiński i Adam Zrelak mieli nam dać pewność siebie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że żaden z nas młodszy nie będzie. Musimy więc patrzyć na zawodników młodszych. Rynek jest trudny, ale Kacprowi Łukasiakowi i Marcelowi Wędrychowskiemu kończyły się kontrakty w Pogoni. Mieli oferty z innych klubów, ale dyrektor sportowy Dawid Dubas pracował nad ich transferami. Szybciej udało się ściągnąć Kacpra, a dłużej trwały rozmowy o Marcelu. Przenosiny obu zawodników są jednak już dopięte i to duży plus – przekazał szkoleniowiec, odpowiadając na pytanie o 21-letniego Łukasiaka i 23-letniego Wędrychowskiego.

Oczekiwanie na ślub

Na pierwszych zajęciach przedsezonowych zabrakło Mateusza Kowalczyka, który jest z kadrą U-21 na mistrzostwach Europy na Słowacji (na razie zagrał tylko w końcówce przegranego 0:5 meczu z Portugalią). GKS Katowice udostępnił film w swoich mediach społecznościowych z pierwszego treningu. Kibice zauważyli, że na nagraniu brakuje Oskara Repki. Jasne jest to, że pomocnikiem interesują się inne kluby. Jego absencja może być jednak powodem tego, że na początku czerwca uczestniczył w zgrupowaniu pierwszej reprezentacji Polski i dostał nieco więcej czasu wolnego. Ponadto – jak poinformował szkoleniowiec  w środę pomocnik bierze ślub.

Dodatkowo wczoraj popołudniu GKS poinformował, że jego nowym napastnikiem został Maciej Rosołek, ostatnio występujący w Piaście Gliwice.

Kacper Janoszka