Na dobrej drodze

Za nami koniec grupowych eliminacji mistrzostw świata. Pora na podsumowanie. Czekamy też na to, co przyniesie czwartkowe losowanie w Zurychu.

Oby polscy kibice i piłkarze cieszyli się tak 31 marca! Fot. Marcin Karczewski / Press Focus

REPREZENTACJA

Meczem na stadionie w Ta' Qali Biało-czerwoni zakończyli rozgrywki w grupie G. Nasz bilans w ośmiu meczach to pięć zwycięstw, dwa remisy z Holandią i jedna porażka z Finlandią. Liczbowo nie wygląda to źle, ale mecz z Maltą na pewno był ostrzeżeniem. Łatwych przeciwników już nie ma. W czwartek przekonali się o tym choćby Czesi, którzy w meczu u siebie z reprezentacją z ostatniego miejsca w rankingu FIFA, ze znajdującym się na pozycji nr 210 San Marino, po trudnym boju wygrali 1:0. Trudno będzie też z pewnością w marcowych barażach o mistrzostwa w Ameryce Północnej. Jakie wnioski na koniec eliminacji można wyciągnąć po wygranej z Maltańczykami 3:2 i przed czwartkowym losowaniem?

NA PLUS

1. Urban nie przegrywa  

Nie wiadomo, jak wszystko by się zakończyło w eliminacjach, gdyby nie nieszczęsny mecz w czerwcu w Helsinkach z Finlandią i porażka 1:2. Po tym spotkaniu z pracą pożegnał się Michał Probierz, a po tygodniach wahań i rozmów prezes PZPN-u Cezary Kulesza postawił ostatecznie na Jana Urbana. Ten szybko dogadał się z Robertem Lewandowskim, zakasał rękawy, postawił na odpowiednich graczy i w sześciu grach pod jego wodzą zanotowaliśmy cztery zwycięstwa i dwa remisy, z Oranje, w tym na ich terenie w Rotterdamie. Tak dobrego bilansu w przeszłości jak selekcjoner Jan Urban nie mieli na początku nawet tacy trenerzy, jak Adam Nawałka czy… Kazimierz Górski! Sześć pierwszych meczów Nawałki to po dwa zwycięstwa, remisy i tyleż porażek. U trenera Górskiego, licząc oficjalne mecze, początek jak u trenera Nawałki, po dwa zwycięstwa, remisy i dwie porażki.

2. Liderzy pomagają      

W poniedziałkowym meczu w Ta' Qali nie szło. Takie mecze się zdarzają. Sztuką jest mimo wszystko przechylić szalę na swoją korzyść i tak było w przypadku naszej reprezentacji. W trudnym momencie grę na siebie wzięli ci, na których najbardziej liczymy, czyli kapitan Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński. Szczególnie ten drugi pokazał, że można na niego liczyć. Asysta przy pierwszym golu „Lewego”, potem rozpoczęcie akcji, po której trafiliśmy na 2:1 i wreszcie w końcówce efektowna bramka po strzale z dystansu.

3. Zwycięskie baraże

Mamy za sobą zwycięskie baraże do mundialu w Katarze i na niemieckie Euro. W pierwszym przypadku na początek nie zagraliśmy z Rosją na jej terenie, bo było akurat po jej inwazji na Ukrainę. W decydującej rozgrywce byliśmy lepsi od Szwecji. Potem przy Euro najpierw rozbiliśmy Estonię, a w barażach zwyciężyliśmy w serii karnych z Walią w Cardiff. Oby podobnie było 26 i 31 marca!    

NA MINUS

1. Koszmary wróciły

W sześciu meczach pod wodzą trenera Urbana nasza narodowa jedenastka straciła pięć bramek. Aż dwie z nich na Malcie, w rywalizacji z zespołem, który w rankingu FIFA jest na odległym, bo na 166. miejscu. Z europejskich reprezentacji gorsze są tylko ekipy z Andory, Gibraltaru, Liechtensteinu i San Marino. Mimo to rywal zdołał nam wbić dwa gole, oddać na naszą bramkę kilka innych celnych strzałów. Holendrzy z tym rywalem u siebie wygrali 8:0, na wyjeździe o połowę mniej. Patrząc na to, co działo się w poniedziałek, to przypomniało się, co było jesienią zeszłego roku, kiedy nasza drużyna seryjnie traciła bramki w rozgrywkach Dywizji A Ligi Narodów. Straciliśmy ich wtedy aż 16, co skutkowało spadkiem o szczebel niżej.

2. Co z Kiwiorem?!

Jakub Kiwior to zawodnik, na którego można liczyć. Niestety, z Maltą zawiódł. Sprokurował karnego, potem raz fatalnie dał się przepchać, co o mało nie skończyło się kolejną stratą. Obrońca FC Porto ma w kadrze niestety swoje gorsze momenty. Rok temu podczas starcia ze Szkotami, we wrześniu na Hampden Park, został nawet zmieniony po przerwie. Na szczęście trener Urban ma wybór. Zresztą wkrótce do grania wróci partner Kiwiora z Porto, Jan Bednarek.

Michał Zichlarz

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się