Na dobrej drodze

NHL

Jordan Staal, kapitan Hurricanes, poprowadził zespół do trzeciej wygranej w półfinale Pucharu Stanleya. Fot. NHL.com

W tym sezonie Carolina Hurricanes po raz trzeci w historii wygrały rywalizację w Konferencji Wschodniej. W sezonie 2001/02 zawędrowały aż do finału Pucharu Stanleya, przegrywając z Detroit Red Wings 1-4. Za drugim razem, w sezonie 2005/06, sięgnęły po trofeum, wygrywając z Edmonton Oilers 4-3, a po drodze okazały się lepsze w serii od Montreal Canadiens 4-2. Ta historia może się powtórzyć, choć w nieco innej wersji, teraz w półfinale. Carolina jest blisko upragnionego finału, bowiem wygrała po raz drugi w Montrealu, tym razem 4:0 (3:0, 0:0, 1:0) i do awansu brakuje jej jednego zwycięstwa. Huragany odniosły 64. wygraną w tym sezonie, a teraz rywalizacja przenosi się do Raleigh.

Frederik Andersen, wielce doświadczony 36-letni golkiper rodem z duńskiego Herningu, już piąty sezon występuje w Huraganach i ma szansę osiągnąć życiowy sukces. W omawianym meczu obronił 18 strzałów i w 11 spotkaniach obecnego play offu, w tym 8. zwycięskich, zaliczył trzecie czyste konto. W sumie ma ich osiem w 97 meczach w drugich częściach sezonu. Duńczyk zbiera zasłużone gratulacje, ale nie byłoby ich gdyby nie koledzy z pola, którzy wręcz wzorowo wypełnili swoje obowiązki, bowiem w 2 min i 47 sekund trzy raz kierowali krążek do bramki Jakuba Dobeša (39 skutecznych interwencji). Sebastian Aho (15 min, w przewadze), Jordan Staal (17) i Logan Stankoven (18) wpisali się na listę strzelców, a Nikolaj Ehlers i Shayne Gostisbehere zaliczyli po dwie asysty. Wynik ustalił Andrej Swiecznikow (59), kierując krążek do pustej bramki i zdobywając bramkę w drugim meczu z rzędu. Gospodarze mieli problemy w ofensywie i 3. tercję przegrali w strzałach 3-19. Wystarczy tylko dodać, że Nick Suzuki, kapitan Canadiens, oddał pierwszy strzał dopiero w 58 min.

- To nie był najlepszy mecz i przede wszystkim brakowało nam skuteczności. Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale postaramy się z niej wyjść. Oj, nie będzie łatwo - stwierdził trener gospodarzy, Martin St. Louis.

Półfinał Puchary Stanleya

◼ Konferencja Wschodnia: Montreal – Carolina 0:4 (0:3, 0:0, 0:1), w serii 1-3. 

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się