Na dobrej drodze

Dwoma zwycięstwami serię gier kontrolnych rozpoczęli Górale spod Klimczoka. Możliwość pozyskania Bartosza Martosza sonduje Ruch Chorzów.

Wiele wskazuje, że Bartosz Martosz (z lewej) nadal będzie grał w Podbeskidziu. Fot. Norbert Barczyk/PressFocus

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA

Sparing ze Śląskiem Wrocław (2:1) został rozegrany na bocznym boisku Stadionu Śląskiego. Trwał 120 minut, a taki wymiar pozwolił trenerowi Marcinowi Włodarskiemu na sprawdzenie szerokiej kadry i przetestowanie różnych wariantów taktycznych.

Pechowy Gach

Podbeskidzie zaprezentowało dwie zupełnie inne jedenastki, dając szansę m.in. graczom akademii. Wynik otworzył Marcin Biernat, który wystąpił w masce chroniącej złamany nos, ale pewnie wykorzystał rzut karny po faulu na Oskarze Tomczyku. Choć po zmianie stron Luka Marjanac doprowadził do remisu, to ostatnie słowo należało do Górali. Maciej Górski zamienił na bramkę świetne podanie Dalibora Takacza. Zabrakło Kacpra Gacha, który odpoczywa po diagnozie trudnego w leczeniu zapalenia spojenia łonowego. Do skutku nie doszedł zaplanowany wcześniej sparing z GKS-em Jastrzębie. Choć długo przed terminem Podbeskidzie lojalnie uprzedziło, że przeciwko drugoligowcowi wystawi zespół rezerw wsparty graczami z listy transferowej, rywale zareagowali dopiero dzień przed spotkaniem, odwołując je. Decyzja o roszadach w składzie Bielszczan zapadła po tym, jak udało im się „dopiąć” mecz ze Śląskiem, który z powodu odwołania obozu desperacko szukał sparingpartnerów.

Drugi uraz Biernata

Wczoraj Podbeskidzie rozegrało mecz kontrolny z rezerwami Wisły Kraków (1:0). Pod koniec pierwszej odsłony rzutu karnego nie wykorzystał Górski, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył po przerwie Lucjan Klisiewcz. Z urazem, lekko utykając, murawę opuścił Biernat, podobnie jak testowany Jakub Pestka (jesienią Sparta Kazimierza Wielka). W grze kontrolnej ponownie wystąpił Fabrice Mezama z Cosmosu Nowotaniec. Górale chcą pozyskać środkowego obrońcę, ale nie ma pewności, że będzie nim 24-letni Kameruńczyk.

Z klubem pożegnał się Unai Bujan. Hiszpański skrzydłowy nie wrócił do Bielska-Białej po przerwie świątecznej i rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron, a kilka dni później został piłkarzem trzecioligowca z Marbelli. Kontrakt rozwiązał też Kacper Piątek, a bliski odejścia jest Wojciech Szumilas, który negocjuje warunki rozstania, mając już na stole ofertę z nowego klubu. Podbeskidzia na pewno nie wzmocni Jakub Okusami. 22-letni obrońca nie przekonał do siebie sztabu.

Poza zasięgiem

W ostatnich dniach pojawiły się informacje, że nabyciem Bartosza Martosza zainteresowany jest Ruch Chorzów. Jesienią wysłannicy pierwszoligowca pojawiali się przy Rychlińskiego, ale szansa na pozyskanie 20-letniego pomocnika jest niewielka. Umowa piłkarza teoretycznie wygasa z końcem sezonu, lecz bielski klub może ją przedłużyć o kolejny, a odstępne zapisane w kontrakcie utalentowanego młodzieżowca na poziomie około 300 tysięcy złotych to kwota poza zasięgiem mającego problemy finansowe Ruchu.

(gru)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się