Mundial wschodzących gwiazd

12 dni, 32 reprezentacje z 6 kontynentów, 116 meczów – dziś w Polsce rozpoczynają się jubileuszowe, 25. Mistrzostwa Świata Mężczyzn do lat 21. Na dobry – miejmy nadzieję – początek Biało-czerwoni zagrają z Urugwajczykami.

No to startujemy! Fot. Łukasz Laskowski / Press Focus

MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA

Od środy 18 czerwca (mecz otwarcia) do niedzieli 29 czerwca (finał) w czterech polskich miastach rozgrywane będą jubileuszowe, 25. Mistrzostwa Świata Mężczyzn do lat 21. Do zmagań dojdzie w Sosnowcu (Arena Sosnowiec), Katowicach (Arena Katowice), Płocku (Orlen Arena) i Kielcach (Hala Legionów). W mistrzostwach udział wezmą 32 drużyny: 18 z Europy, 4 z Azji, 4 z Afryki, 3 z Ameryki Południowej i Centralnej oraz 3 z Ameryki Północnej i Karaibów, które w ciągu 12 dni rozegrają łącznie 116 spotkań.

Duże wyzwanie

Prawo do organizacji jubileuszowej edycji turnieju zostało przyznane Polsce podczas posiedzenia Rady Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF) w lutym 2020 roku w Kairze. Tym samym Polska ponownie stanie się centrum światowego handballu. W ostatnich latach nasz kraj był gospodarzem lub współgospodarzem m.in. mistrzostw Europy Juniorek (2013), juniorów (2014), mistrzostw Europy mężczyzn (2016), mistrzostw świata kobiet U-18 (2018) oraz mistrzostw świata mężczyzn (2023). Rozpoczynające się dziś zawody to największe wydarzenie w historii ZPRP, organizowane w całości na terenie Polski. Prezes Sławomir Szmal nie kryje, że tak duża liczba meczów stanowi ogromne wyzwanie organizacyjne. - To największa impreza, jaką organizuje nasz związek. W 2023 mieliśmy seniorskie mistrzostwa świata, ale wspólnie ze Szwedami. Teraz organizujemy wszystko sami. Wszystko jest dopięte. Zapraszamy kibiców, bardzo liczymy na szkoły. Serdecznie zapraszamy uczniów i nauczycieli, oceny będą już wystawione, więc można kibicować – zaprasza szef naszej federacji. 

Turniej Rising Stars

Turniej zgromadzi najbardziej utalentowanych zawodników światowego handballu urodzonych w 2004 roku lub młodszych. To w naszym kraju rozpocznie się droga wielu przyszłych gwiazd dyscypliny, czego symbolem jest oficjalne hasło turnieju: Rising Stars (Wschodzące Gwiazdy). Wystarczy zresztą spojrzeć na Drużynę Marzeń poprzedniej edycji. Niemiec David Spaeth, wybrany najlepszym bramkarzem MMŚ 2023, jest obecnie podstawowym golkiperem Rhein-Neckar Loewen. Najlepszy środkowy rozgrywający i król strzelców Elias Ellefsen a Skipagotu z Wysp Owczych to aktualna gwiazda THW Kiel, a niemiecki prawy rozgrywający Nils Lichtlein z Fuechse Berlin to uczestnik ostatniego finału Ligi Mistrzów, w którym zdobył 3 bramki, ale jego zespół przegrał z SC Magdeburg 26:32.

Osiem tysięcy na finale w Berlinie

Ostatnie MMŚ rozgrywane były w Niemczech i Grecji. Finał w Berlinie (gospodarze pokonali Węgrów 30:23) zgromadził komplet 8000 widzów; brąz zdobyli Islandczycy po zwycięstwie nad Serbią 27:23. Polacy pod wodzą Zygmunta Kamysa zajęli 17. miejsce. To był pierwszy występ polskiej drużyny na tej imprezie po 20-letniej przerwie. W tegorocznych mistrzostwach uczestniczyć mogą zawodnicy urodzeni w 2004 roku lub młodsi. To 12. raz w historii, kiedy nasza kadra wystąpi w turnieju tej rangi. Dotychczas najlepszym osiągnięciem było 4. miejsce wywalczone w 1997 roku w Turcji. W składzie Biało-czerwonych występowali wówczas m.in. późniejsi medaliści mistrzostw świata seniorów: Mariusz Jurasik, Rafał Kuptel, Damian Wleklak, Marcin Lijewski, a bramki strzegł Sławomir Szmal. - To była moja pierwsza wielka impreza. Pojechałem na nią jako dwa lata młodszy od większości zespołu. Od tego turnieju zaczęła się moja przygoda z piłką ręczną, która trwała bardzo długo. Mecz o brązowy medal przegraliśmy z naszpikowaną gwiazdami Francją - wspomina „Kasa”. Selekcjonerem obecnej młodzieżówki jest Bartosz Jurecki, trzykrotny medalista MŚ (srebro i dwa brązy), który w latach 2004-16 na pozycji obrotowego rozegrał 237 meczów i zdobył 732 bramki. 

Wasiak liderem

Liderem naszego zespołu jest niewątpliwie Patryk Wasiak, którego tata Radosław był reprezentantem Polski i obrotowym Iskry Kielce. Patryk to absolwent Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Kielcach, którą ukończyli również: Jakub Luksa, Piotr Mielczarski, Marcin Pepliński, Mikołaj Rodak, Patryk Siekierka, Franciszek Wierzbicki i Jakub Wysocki, będący w kadrze na ten turniej. Wasiak to leworęczny rozgrywający, który dla Ademar Leon - 6. drużyny ligi hiszpańskiej - zdobył w tym sezonie 43 bramki. Innymi zawodnikami występującymi w Lidze Asobal są Patryk Mielczarski i Jakub Sladkowski, którzy dla klubu Impulse Gudalajara zapisali się odpowiednio 81 i 96 trafieniami. Oby na mundialu nasi zawodnicy byli równie skuteczni.

Zbigniew Cieńciała

Ścieżka Biało-czerwonych

Polacy znaleźli się w grupie A, która rywalizować będzie w Orlen Arenie w Płocku. Turniej zainaugurują meczem z Urugwajem. Następnie zmierzą się ze Słowenią (w piątek) i Norwegią (w sobotę). W drugiej fazie grupa A (zarówno w ramach rundy głównej, jak i Pucharu Prezydenta IHF) połączy się z grupą B, w której znajdują się: Austria (6. miejsce na Euro U-20 2024), Węgry (12. miejsce na Euro U-20 2024), Argentyna (złoty medalista mistrzostw Południowej i Centralnej Ameryki U-21 2024) oraz Brazylia (srebrny medalista mistrzostw Południowej i Centralnej Ameryki U-21 2024). Na tym etapie turnieju Biało-czerwoni wciąż występować będą w Płocku. W przypadku awansu do rundy głównej, zagrają dwa mecze z najlepszymi drużynami z grupy B, a ich stawką będzie awans do ćwierćfinału. Jeśli przyjdzie im rywalizować w Pucharze Prezydenta IHF, zmierzą się z dwiema najsłabszymi ekipami z grupy B. Po zakończeniu drugiej fazy – niezależnie od wyników – Polacy przeniosą się do Sosnowca, gdzie rozegrają kolejne dwa spotkania: ćwierćfinał i mecz w strefie miejsc 1-8, mecze o miejsca 9-16 lub 17-32. W przypadku awansu do 1/4 finału ich potencjalnymi przeciwnikami mogą być zespoły z grup E i F, np. Portugalia, Chorwacja, Dania czy Francja. Jeśli Biało-czerwoni awansują do najlepszej ósemki, zagrają także podczas finałowego dnia rozgrywek (w niedzielę, 29 czerwca) w Arenie Katowice. Tam odbędą się: finał oraz mecze o 3., 5. i 7. miejsce. Jeżeli Polacy będą walczyć o miejsca 9-32, zakończą udział w mistrzostwach po siedmiu spotkaniach  - pięciu w Płocku i dwóch w Sosnowcu.


CZY WIESZ, ŻE...

Dzięki współpracy ZPRP z Telewizją Polsat kibice w całej Polsce będą mogli śledzić na żywo mecze Biało-czerwonych. Polsat pokaże również pozostałe najciekawsze spotkania mistrzostw. Wszystkie spotkania będą natomiast dostępne na kanale Handball Polska w serwisie YouTube.

Przed meczem otwarcia z udziałem naszego zespołu zaśpiewa Blanka – reprezentantka Polski w 67. Konkursie Piosenki Eurowizji w 2023 roku i jedna z najpopularniejszych artystek młodego pokolenia, znana m.in. z hitu „Solo”, który podbił krajowe oraz zagraniczne listy przebojów. Występ Blanki będzie częścią uroczystej inauguracji turnieju i symbolicznym rozpoczęciem sportowego święta.

W fazie wstępnej rywalizacja odbywać się będzie w ośmiu grupach liczących po cztery zespoły. Z każdej grupy do rundy głównej awansują dwie najlepsze drużyny. Zespoły z miejsc 3-4 powalczą o Puchar Prezydenta IHF, czyli o lokaty 17–32. Na tym etapie powstaną nowe grupy - cztery w ramach rundy głównej oraz cztery w ramach Pucharu Prezydenta IHF. Do fazy pucharowej (ćwierćfinały) awansują po dwie najlepsze drużyny z grup głównych. Mecze o medale odbędą się w Arenie Katowice. Pozostali powalczą o miejsca 9-16. W Pucharze Prezydenta zespoły rywalizować będą o lokaty 17-20, 21-24, 25-28 oraz 29-32 (w zależności od zajętej pozycji w grupie).

Zwycięzca turnieju wyjedzie z Katowic, gdzie odbędzie się finałowe spotkanie, z pucharem zaprojektowanym i wykonanym przez rzeźbiarza Krzysztofa Renesa.

W pierwszej edycji MMŚ w 1977 roku - zwyciężyła reprezentacja ZSRR, która w finale pokonała Węgrów, a 3. miejsce zajęła Jugosławia po zwycięstwie nad Hiszpanią - wzięło udział 21 zespołów z trzech kontynentów. Oprócz Europy były to Afryka (Maroko i Madagaskar) i Azja (Kuwejt). W kolejnych mistrzostwach wystąpiły 24 drużyny, a wśród nich m.in. Tajwan, Japonia, Arabia Saudyjskiej i USA. W następnych edycjach liczba uczestników malała do 16 (1981, 1983), a potem rosła do 20 i do 24, a od turnieju rozgrywanego przed dwoma laty w Niemczech i Grecji liczyła już 32 reprezentacje. Zmieniała się także liczba kontynentów – dzisiaj jest ich 6, rzecz jasna bez Antarktydy.

Opr. ZC