Mróz mi niestraszny

TRZY PYTANIA DO… BRANDONA DOMINGUESA, nowego skrzydłowego Górnika

Brandon Domingues zadebiutował w zabrzańskiej jedenastce. Fot. PAP

1. Jak oceni pan swój debiut w Górniku?

- Chciałem pomóc drużynie na tyle ile to możliwe z mojej strony. Miałem udział przy obu bramkach, z czego bardzo się cieszę. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że zdobyliśmy trzy punkty, tym bardziej że były to przecież ważne derby.

2. Co pan wie o ekstraklasie? Jakie pierwsze wrażenia?

- Pozytywne. Spodziewałem się, że to liga wymagająca pod względem fizycznym i tak jest. Wiele pojedynków, sporo walki, dużo biegania... Jestem przygotowany do takiego grania. Nie mam z tym problemu.   

3. Mecz toczył się w przeraźliwie mroźnym powietrzu (odczuwalna temperatura w momencie zakończenia spotkania wynosiła około minus 15 stopni Celsjusza – przyp. red.). Jak pan się czuł?

- Dla jednych i drugich warunki do gry były takie same. Nie ma co narzekać, jesteśmy w Polsce i taki tu jest klimat. Jest zimno, trzeba się do tego przyzwyczaić i tyle. Jesteśmy zawodowcami, trzeba grać, a nie zważać na pogodę. Mnie mróz niestraszny.

Rozmawiał zich

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się