Money, money, money!
Ile świetny piłkarz może być dziś wart? Tyle szmalu, że i tak nie uwierzycie!
Najcenniejszy piłkarz świata ma niespełna 19 lat. Fot. IPA/SIPA USA / Press Focus
Yamal, Yamal, Yamal!
Kilka dni temu CIES według własnej metodologii sporządziło najnowsze zestawienie stu najdroższych piłkarzy na świecie. Najdroższy jest Lamine Yamal, wyceniany aż na 343 mln euro! Hiszpan wyprzedza dwie inne fantastyczne gwiazdy, które kosztują znacznie mniej, choć – jako jedyne – i tak więcej niż 200 mln! Erlinga Haaland jest wart 255 mln euro, a Kylian Mbappe – 201. Jude Bellingham, który w styczniu ubiegłego roku znalazł się na szczycie tej listy, zajął tym razem czwarte miejsce (153 mln euro). Anglik wyprzedza Francuza Michaela Olise z Bayernu Monachium (137 mln euro) i nowy nabytek Liverpoolu, Niemca Floriana Wirtza (136 mln euro). W pierwszej dziesiątce znajdują się – nie dziwota – również dwaj piłkarze Paris Saint-Germain, Desire Doue i Joao Neves, kolejny piłkarz Realu Madryt, Arda Guler, a także jeszcze jeden piłkarz FC Barcelona, Pedri Gonzalez. Ten ostatni zamyka pierwszą dziesiątkę z wartością 130 mln euro. Zawodników wartych 100 mln i więcej jest 25. Ostatni to Holender Cody Gakpo (100,3 mln).
Bramkarz za 80 baniek
Wiadomo, że w tego rodzaju zestawieniu prym wiodą kluby z pierwszej piątki największych i najbogatszych lig europejskich. Kto liczy się w tym zestawieniu spoza tego grona? Najwyżej znalazł się Brazylijczyk Vitor Roque z Palmeiras – 85 mln euro dało mu 46. miejsce. Wyprzedził hiszpańskiego napastnika Samu Aghehowa z FC Porto (75,7 mln euro i 61. miejsce) oraz portugalskiego skrzydłowego Sportingu, Geovany'ego Quendę (70,1 mln euro i 78. miejsce), którego właśnie pozyskała Chelsea.
Wiadomo, że zawodnicy ofensywni kosztują więcej niż bramkarze i obrońcy. A gdzie więc liderzy na tych pozycjach? Najwyżej wśród golkiperów znalazł się Włoch Gianluigi Donnarumma z Man City (81 mln euro i 56. miejsce). Wśród stoperów 18-letni Hiszpan Pau Cubarsi z Barcelony (109,6 mln euro i 18. miejsce), a wśród bocznych obrońców 20-letni Nico O'Reilly z Man City (90,3 mln euro i 39. lokata). Ostatnie miejsce w pierwszej setce zajmuje włoski obrońca Interu Alessandro Bastoni. Wyceniono go na 62 mln euro.
A my?
Kraje byłego bloku socjalistycznego są w tym zestawieniu daleko z tyłu. Polaków w ogóle nie ma. Znaleźliśmy tylko jednego Chorwata (Josko Gvardiol z City – 95,3 mln euro, 28. miejsce), Gruzina (Chwicza Kwaracchelia z PSG – 91 mln euro, 35. miejsce), dwóch Węgrów (Dominik Szoboszlai z Liverpoolu – 90,5 mln euro, 37. miejsce i Milos Kerkez również z Anfield Road – 72,9 mln euro, 71. miejsce), jednego Słoweńca (Benjamin Sesko z Man Utd – 84,8 mln euro, 49. miejsce) i jednego Ukraińca (Ilja Zabarny z PSG – 69,7 mln euro 79. miejsce).
Takie zestawienia mają to do siebie, że szybko się zmieniają i nie sprawiają, że ktoś gra lepiej lub gorzej. Zawsze ktoś może wedrzeć się znienacka. Może za rok zobaczymy na tej liście Oskara Pietuszewskiego? Trzeba zaczekać.
Paweł Czado
