„Mondo” wraca na Śląski
Organizatorzy Diamentowej Ligi potwierdzili, że fenomen tyczki ponownie wystartuje w Chorzowie - 23 sierpnia 2026.
Armand Duplantis ma gorących fanów, którzy specjalnie dla niego przyjeżdżają na Stadion Śląski. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
Armand Duplantis, rekordzista świata w skoku o tyczce i świeżo tytułowany Lekkoatletą Roku, raz jeszcze chce porwać polską publiczność. To będzie już piąty raz z rzędu, gdy urodzony w USA Szwed wystąpi na „Kamie”. Jest talizmanem mityngu, a w 2024 roku również autorem rekordu świata – wówczas na poziomie 6,26 m. W tym roku wygrał konkurs z rezultatem 6,10. – Czuję się tu naprawdę doceniany i kochany. Podoba mi się ten stadion, chłonę tę publiczność, ale na Śląsku, mówię poważnie, lubię wszystko. Wszystko mi się podoba: obiekt, miasto, nawet restauracja sushi, którą odwiedzam niedaleko hotelu, kiedy tu jestem – mówił 26-latek podczas ostatniej wizyty.
Zresztą, ulubionych restauracji w okolicy ma więcej. Wszystkie media opisywały jego wycieczkę na burgera do szwedzkiej sieci Max w Świętochłowicach, którą odbył po rekordowej próbie półtora roku temu.
Wyprzedza epokę
Sezon 2025, podobnie jak poprzednie, znów należał do „Mondo”. Rekord świata, który bije nieprzerwanie od poziomu 6,17 m, wyśrubował już do 6,30 m. Po skoku na Śląsku w 2024 roku robił to kolejno w Clermont-Ferrand, w Sztokholmie, Budapeszcie i Tokio. Ostatnim teatrem dla jego popisu był finał mistrzostw świata. W stolicy Japonii Duplantis zdobył złoto – już swoje trzecie na stadionie z rzędu. Za to wszystko kilka dni temu na gali w Monako otrzymał właśnie tytuł Lekkoatlety Roku.
– On wyprzedza swoją epokę, ale przy tej skali talentu pozostaje fantastycznym, normalnym facetem. To w nim kochamy: że jego radość jest prawdziwa, jego trudności w konkursach są widoczne, nie jest robotem, tylko jednym z nas. I że jednocześnie każdy z nas chciałby być nim – przekonuje Marek Plawgo, dyrektor ds. komunikacji memoriału.
Dodajmy, że bożyszcze wielu kobiet wkrótce zmieni stan cywilny - w przyszłym roku planuje ślub z modelką Desiré Inglander.
Żodzik ominęła
Mityng w Chorzowie zaplanowano na 23 sierpnia. Diamentowa Liga ogłosiła już dokładny podział konkurencji dla poszczególnych etapów sezonu.
– Nie zabraknie sprintów, w tym obu biegów na 100 m, 400 m pań czy starcia najlepszych płotkarzy i płotkarek. Spodziewamy się arcyszybkiego biegu na 1500 m mężczyzn czy fantastycznego konkursu skoczkiń wzwyż, a to właśnie konkurencja, która w Tokio przyniosła nam medal. W negocjacjach z ligą zadbaliśmy też o rzuty, w tym o rywalizację młociarzy - informuje Piotr Małachowski, dyrektor sportowy diamentowego mityngu na Stadionie Śląskim, podkreślając, że właśnie tę konkurencję uprawiała Kamila Skolimowska, patronka memoriału, mistrzyni olimpijska z Sydney (2000).
Podobnie jak przed rokiem, dzień przed główną częścią odbędzie się miejska odsłona zawodów na rynku w Katowicach, choć organizatorzy nie zdradzili jeszcze, jakie konkurencje się w niej znajdą - w tym roku były to tylko żeńskie konkursy tyczki, kuli i skoku wzwyż, ale bez udziału Marii Żodzik, jedynej polskiej medalistki MŚ w Tokio, która nie porozumiała się z organizatorami w sprawie honorarium.
Ostatnia edycja Diamentowej Ligi na Śląsku okazała się trzecim najlepszym w dziejach jednodniowym mityngiem lekkoatletycznym według punktacji World Athletics. Dziesiątki mistrzów olimpijskich i mistrzów świata oklaskiwało na trybunach przeszło 40 tysięcy fanów.
Promocja do świąt
Jak przekonują organizatorzy, otwarta jesienią sprzedaż biletów na przyszłoroczną edycję mityngu cieszy się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza miejsca premium. Plawgo podpowiada, że najlepsze sektory w Kotle Czarownic, aby obserwować Duplantisa, to 1D, 2D i 3D. - Ale z doświadczenia wiemy, że na całym wirażu tyczkarze mają swój „młyn”. Sugeruję pośpieszyć się, chcąc być tego częścią. Z dynamiki sprzedaży wynika, że wkrótce może być za późno. Zwłaszcza odkąd wiadomo że znów będzie skakał „Mondo” - przekonuje Plawgo.
Tylko do końca roku wejściówki będą dostępne w najniższych cenach – tzw. Early Birds, w ramach promocji świątecznej. Organizatorzy na fali sukcesu tej opcji z lat poprzednich umożliwiają też pakiety rodzinne 3+1, ponadto możliwe są rezerwacje grupowe, np. dla klubów lekkoatletycznych.
Tomasz Mucha
A TO CIEKAWE…
Ochotnicy w regionie Dalarna regularnie wynajmują dźwig i poprawiają symboliczną konstrukcję, która upamiętnia kolejne rekordy świata Armanda Duplantisa.
Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
