Mocno się poprawiły

PŚ W BIATHLONIE

W niemieckim Rupholding rywalizowali biathloniści. W sobotnim sprincie mężczyzn na 10 km wygrał Szwed Sebastian Samuelsson przed Włochem Tommaso Giacomelem i Norwegiem Isakiem Leknesem Freyem. Miejsca Polaków: Konrad Badacz - 20. miejsce, Jan Guńka 58., Grzegorz Galica - 84., a Fabian Suchodolski - 94.

Badacz strzelał bezbłędnie na leżąco, a po strzelaniu na stojąco miał jedną karną rundę. Ostatecznie przegrał z Samuelssonem o 1.18,8. Pozostali Polacy biegli wolniej i spisali się gorzej na strzelnicy.

- Zera na leżąco zdarzają się u mnie dosyć często. Wiedziałem, że najtrudniejsze jeszcze przede mną. Byłem w swojej bańce i nie miałem świadomości, które zajmuję miejsce. Ostatnie okrążenie było wolniejsze, ale solidne, jak na moje możliwości. Zmęczenie dało się we znaki. Rozkręcam się przed igrzyskami olimpijskimi, choć moja forma nie jest jeszcze stabilna. Tworzymy naprawdę fajną drużynę. Potrzeba jeszcze jeszcze trochę czasu, ale pokazujemy, że mamy potencjał - powiedział Badacz w TVP Sport.

W niedzielę prowadząca w klasyfikacji generalnej PŚ Francuzka Lou Jeanmonnot wygrała w Ruhpolding bieg na dochodzenie na 10 km. Jeanmonnot była w sprincie druga, ale dzięki tylko jednemu błędowi na strzelnicy udało jej się wyprzedzić o 10,5 s Szwedkę Hannę Oeberg, która spudłowała trzykrotnie. Trzecie miejsce wywalczyła rodaczka zwyciężczyni Camille Bened, ze stratą 12,9 s do Jeanmonnot.

Dobrze zaprezentowały się Polki, Joanna Jakieła i Kamila Żuk, które awansowały o wiele pozycji w stosunku do piątkowego sprintu. Obie miały po jednym niecelnym strzale. Pierwsza z nich zajęła 16. miejsce, choć w sprincie była dopiero 37. Podobny awans miała Żuk - z 41. na 18. lokatę. Sidorowicz zajęła w niedzielę 49. miejsce, a w piątek uplasowała się o siedem pozycji niżej.

Jeanmonnot ma 718 punktów, o 136 więcej od wiceliderki cyklu Finki Suvi Minkkinen. Najlepsza z Polek Joanna Jakieła jest 34. z dorobkiem 105 pkt.

Ostatnią konkurencję tego weekendu - bieg na dochodzenie na 12,5 km - wygrał Johannes Dale-Skjevdal. Norweg miał na mecie 4,9 s przewagi nad Francuzem Erikiem Perrotem. Trzecie miejsce ze stratą 7,5 s zajął Szwed Martin Ponsiluoma. Konrad Badacz zajął 38. miejsce, a Jan Guńka był 58. w gronie 60 startujących.

Runda Pucharu Świata w Ruhpolding była ostatnią przed wyborem ostatecznych składów na igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina d'Ampezzo (6-22 lutego). Przed najważniejszą imprezą czterolecia, w której wystartuje ośmioro polskich biathlonistów, planowane są jeszcze zawody PŚ w czeskim Novym Mescie na Morave (22-25 stycznia).





Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się