Mocne przetarcie

Biało-czerwone zakończyły zgrupowanie w Wałczu. Teraz czas na pierwszy sprawdzian. W turnieju w Genui zmierzą się ze światowymi potęgami.

Dla Magdaleny Stysiak i jej koleżanek ostatnie starcie z Włoszkami nie było przyjemne. Fot. Dawid Figura / Press Focus

REPREZENTACJA KOBIET

Przygotowania w Wałczu ruszyły 4 maja, ale czołowe zawodniczki przyjeżdżały na zgrupowanie w kolejnych dniach. Najpóźniej dotarły siatkarki dwóch najlepszych polskich drużyn, DevelopResu Rzeszów i PGE Budowlanych Łódź, które rozegrały aż pięć spotkań finałowych oraz Magdalena Stysiak z Eczacibasi Dynavit Stambuł. Jej klub na początku miesiąca rywalizował w turnieju finałowym Ligi Mistrzyń i zajął drugą lokatę.

– Wiele dziewczyn, które przyjechały na początek zgrupowania, miały dłuższy rozbrat z siatkówką. Niektóre nawet prawie miesiąc, dlatego też zaczęliśmy głównie od siłowni. Od pewnego czasu trenujemy w dwóch grupach, mamy kilka nowych twarzy, dlatego też pracujemy m.in. nad zgraniem. Zawodniczki muszą zaadaptować się do systemu gry i taktyki. Czeka nas jeszcze dużo pracy, ale właśnie po to tu jesteśmy – tłumaczył Nicola Vettori, asystent selekcjonera Stefano Lavariniego.

W kadrze nastąpiło kilka zmian, część siatkarek z różnych powodów zrezygnowało z zaproszenia Lavariniego, m.in. Julia Nowicka, Joanna Lelonkiewicz, Olivia Różański, Weronika Centka-Tietianiec oraz Dominika Pierzchała. Nie ma też dotychczasowej kapitan reprezentacji Agnieszki Korneluk, która miesiąc temu poinformowała o zakończeniu sportowej kariery. Już w trakcie trwania zgrupowania poinformowano o rezygnacji z gry Malwiny Smarzek, a jej miejsce zajęła Aleksandra Rasińska.

Selekcjoner powołał także kilka debiutantek: Oliwię Sieradzką z DevelopResu, Natalię Kecher i Gabrielę Makarowską-Kulej z UNI Opole, Karolinę Pancewicz z Sokoła & Hagric Mogilno, Maję Koput z Lotto Chemika Police, Martę Orzyłowską z BKS ZGO Bostik Bielsko-Biała oraz Nataszę Ornoch z włoskiego CBF Balducci HR Macerata.

Vettori przyznał, że te zmiany są widoczne, natomiast w samej grze nie należy spodziewać się rewolucji. – Chcąc grać siatkówkę na najwyższym poziomie, nie możemy wiele zmieniać. Nie mamy jeszcze wykrystalizowanej pierwszej szóstki, a to wynika z tego, że kilka zawodniczek dołączyło później. Kilka wspólnych treningów nie daje wystarczającej informacji – przyznał asystent Lavariniego.

Teraz przed naszymi siatkarkami pierwszy sprawdzian formy, bardzo mocno obsadzony turniej w Genui. Polki zmierzą się w nim z Włochami, Serbią oraz Turcją. To drużyny z absolutnego światowego topu. Serbki wprawdzie ostatnio nie notowały sukcesów, ale trzeba się z nimi liczyć. Włoszki z kolei w ostatnich latach zdominowały światowe parkiety, zdobyły i mistrzostwo olimpijskie, i mistrzostwo świata. – Na pewno będziemy rotować składem, ale też traktujemy to jako przygotowanie do pierwszego turnieju Ligi Narodów. Myślę, że jeden mecz może też zostać wykorzystany jako sprawdzian dla dziewczyn, które mniej znamy. Chcemy zobaczyć, ile będą nam w stanie pomóc w trakcie rozgrywek LN – wyjaśnił Vettori.

Po powrocie z Włoch Biało-czerwone dostaną jeden dzień wolnego, a 29 maja 14-osobowa kadra wyleci na pierwszy turniej LN do Nankinu. W Chinach Polki rozegrają cztery spotkania – z gospodyniami imprezy, Belgią, Czechami i Serbią. Później czekają je turnieje w Tajlandii oraz Japonii. Faza pucharowa z udziałem ośmiu najlepszych zespołów po rundzie zasadniczej odbędzie się w Makau.

– Reprezentantki, które zostaną w kraju, będą trenować w Szczyrku. Mają mieć gotowe bagaże, by w razie czego szybko do nas dołączyć – zaznaczył asystent głównego trenera.

Polskie siatkarki trzy ostatnie edycje Ligi Narodów kończyły na trzecim miejscu.

(mic)

TURNIEJ W GENUI

Piątek, 22 maja
17.00 Polska – Turcja

21.00 Włochy – Serbia

Sobota, 23 maja
17.00 Polska – Serbia

21.00 Włochy – Turcja

Niedziela, 24 maja
17.00 Serbia – Turcja
21.00 Polska – Włochy

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się