Mocna końcówka
Przez półtora seta w Bielsku-Białej zanosiło się na katastrofę. Bielszczanki zdołały jednak przełamać niemoc i odwróciły losy starcia z ekipą z Polic.
Reka Bozoki-Szedmak poderwała koleżanki do walki. Fot. Bartłomiej Budny/Tauron Liga
TAURON LIGA
Lotto Chemik do Bielska-Białej przyjechał po serii pięciu kolejnych wygranych. I nie zamierzał na tym poprzestać. W meczu z BKS-em liczył na kolejny triumf, który mocno przybliżyłby go do czołowej czwórki. Dla miejscowych starcie również miało ogromne znaczenie, bo ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby im przeskoczyć Lotto Chemika w tabeli i utrzymać kontakt z czołówką.
Początek meczu należał jednak do Policzanek. Świetnie prezentowały się skrzydłowe, Julia Orzoł i Natalia Mędrzyk. Ta druga z żelazną konsekwencją, wykorzystując swoją technikę i doświadczenie, obijała dłonie blokujących. Kolejne punkty dokładała też Weronika Gierszewska. Miejscowe nie miały na nie odpowiedzi. Walczyły, długo się trzymały blisko, ale w końcówce seta przewaga gości była już wyraźna.
Gdy w kolejnym secie przyjezdne odskoczyły na 19:15, wydawało się, że z Bielska-Białej wywiozą przynajmniej punkt. Bielszczanki wyglądy bowiem na pogodzone z losem. Były niedokładne i nieskuteczne. Grały bez przekonania. Wtedy ciężar gry wzięła na siebie Reka Bozoki-Szedmak, która chwilę wcześniej zastąpiła niewidoczną Klaudię Nowakowską. Skończyła dwie ważne piłki. Do tego po drugiej stronie siatki słabszy moment zanotowała Mędrzyk i nieoczekiwanie gra się wyrównała. Co najważniejsze, zawodniczki BKS-u poczuły, że mogą wygrać, a ich morale mocno poszybowało, gdy ze staniu 20:22 wyciągnęły na 24:22. Ostatni punkt wywalczyła atakiem po prostej Martyna Borowczak.
To był punkt zwrotny, choć przyjezdne łatwo spotkania nie oddały. W trzeciej partii twardo walczyły i nie odpuszczały. Po stronie BKS-u świetnie grała Marta Orzyłowska (wywalczyła 7 punktów w trzecim secie), przebudziła się też Kertu Laak. Estonka do tej pory grała w kratkę. Siły w ataku jej nie brakowało, ale miała problemy z dokładnością. Wiele ataków przestrzeliła. Od trzeciej odsłony była już pewna. Rozbijała blok rywalek. W Lotto Chemiku natomiast pierwsze skrzypce grały Mędrzyk i Julia Orzoł. Drużyny zdobywały punkty seriami. W końcówce górą były jednak miejscowe.
Czwarty set to już dominacja BKS-u. Policzanki straciły wiarę w sukces. Ich trener Dawid Michor, próbował jeszcze zmian, ale rezerwowe nic do gry nie wniosły.
(mic)
◼ BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała – Lotto Chemik Police 3:1 (21:25, 25:23, 27:25, 25:15)
BIELSKO-BIAŁA: Szewczyk (1), Borowczak (17), Orzyłowska (13), Laak (21), Nowakowska (4), Gryka (5), Adamek (libero) oraz Michalewicz (1), Abramajtys (3), Podlaska (1), Bozoki-Szedmak (12). Trener Bartłomiej PIEKARCZYK.
POLICE: Partyka (3), Mędrzyk (14), Rybak-Czyrniańska (6), Gierszewska (13), Orzoł (20), Rożyńska (3), Nowak (libero) oraz Koput (2), Dorywalska, Hewelt (4), Grabowska (1), Przybyło (2), Ropela-Puzdrowska (libero). Trener Dawid MICHOR.
Sędziowali: Anna Banaś (Garbatka Letnisko) i Agnieszka Myszkowska (Warszawa). Widzów 1237.
Przebieg meczuI: .10:9, 11:15, 17:20, 21:25.
II: 6:10, 12;15, 18:20, 25:23.
III: 10:9, 15:13, 20:19, 25:24, 27:25.
IV: 10:7, 15:9, 20:10, 25:15.
Bohaterka – Martyna BOROWCZAK.
◼ EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki – Uni Opole 1:3 (14:25, 12:25, 29:27, 19:25)
NOWY DWÓR MAZOWIECKI: Garrison (1), Zakościelna (7), Budnik (11), Reiter (7), Kowalczyk, Orzyłowska (4), Woźny (libero) oraz Ziemińska (libero), Ejsmot (2), Stachowiak (11), Piszcz, Sklepik (7). Trener Bartosz KUJAWSKI.
OPOLE: Makarowska-Kulej (2), Hellvig (21), Kecher (10), Zaroślińska-Król (25), McCall (10), Połeć (11), Łyduch (libero) oraz Mulka, Speaks, Paluszkiewicz (1), Piotrowska (libero). Trener Bartłomiej DĄBROWSKI.
Sędziowali: Mirosław Beń (Białystok) i Tomasz Bałabiński (Olsztyn). Widzów 500.
Przebieg meczuI: 3:10, 10:15, 11:20, 14:25.
II: 5:10, 8:15, 11:20, 12:25.
III: 10:6, 15:13, 20:18, 25:24, 29:27.
IV: 7:10, 12:15, 14:20, 19:25.
Bohaterka – Katarzyna ZAROŚLIŃSKA-KRÓL.
MIELEC: Bińczycka (2), Bączyńska (22), Nesimović (10), Calkins, Kazała (18), Moszyńska (16), Mazur (libero) oraz Sobiczewska (10), Walczak. Trener Dominik STANISŁAWCZYK.
WROCŁAW: Łazowska (6), Frenkiewicz (13), Kaczmarzyk (10), Dapić (18), Gancarz (7), Dróżdż (5), Lucenko (libero) oraz Jurdża (15). Trener Wojciech KURCZYŃSKI.
Sędziowali: Piotr Habel (Tarnów) i Jacek Litwin (Kraków). Widzów 720.
Przebieg meczuI: .10:8, 12:15, 18:20, 25:22.
II: 5:10, 9:15, 14:20, 24:25, 27:25.
III: 10:9, 14:15, 17:20, 19:25.
IV: 10:8, 15;13, 20:19, 25:19.
Bohaterka – Anna BĄCZYŃSKA.
RZESZÓW: K. Wenerska (3), Piasecka (19), Pierzchała (14), Sieradzka (5), Jasper (2), Dorsman (14), Szczygłowska (libero) oraz Jansen (9), Chmielewska, Bannister (14). Trener Cesar HERNANDEZ GONZALEZ.
PGE BUDOWLANI: Grabka (6), Damaske (17), Lelonkiewicz (4), Storck (16), Buterez (14), Planinsec (9), Łysiak (libero) oraz Majkowska (1), Siuda, Drużkowska (2), Honorio (1). Trener Maciej BIERNAT.
Sędziowali: Marcin Myszkowski i Tomasz Janik (obaj Warszawa). Widzów 2315.
Przebieg meczuI: 7:10, 13:15, 17:20, 20:25.
II: 8:10, 14:15, 18:20, 25:24, 27:25.
III: 8:10, 13:15, 17:20, 25:23.
IV: 10:7, 15:10, 20:16, 25:18.
Bohaterka – Dominika PIERZCHAŁA.
|
1. Rzeszów |
14 |
40 |
13/1 |
41:8 |
|
2. Budowlani |
14 |
33 |
11/3 |
36:14 |
|
3. Opole |
13 |
30 |
10/3 |
31:13 |
|
4. Bielsko-Biała |
13 |
23 |
8/5 |
27:24 |
|
5. ŁKS |
11 |
21 |
7/4 |
26:19 |
|
6. Police |
14 |
21 |
7/7 |
28:27 |
|
7. Bydgoszcz |
13 |
17 |
6/7 |
22:26 |
|
8. Radom |
12 |
14 |
5/7 |
21:24 |
|
9. Mielec |
13 |
14 |
5/8 |
20:31 |
|
10. Mogilno |
14 |
13 |
4/10 |
21:34 |
|
11. Wrocław |
13 |
11 |
3/10 |
15:30 |
|
12. Nowy Dwór Maz. |
14 |
0 |
0/14 |
4:42 |
1-8. play off, 12. spadek
Następne mecze: 19.01.: Radom – ŁKS; 23.01.: Radom – Rzeszów, Bydgoszcz – Mielec, Wrocław – Bielsko-Biała, 25.01.: ŁKS – Nowy Dwór Maz.; 26.01.: Police – PGE Budowlani, Opole – Mogilno.
