Moc bloku
Drużyna z Bielska-Białej zakończyła fazę zasadniczą zawstydzającą porażką z PGE Budowlanymi Łódź. Mecz trwał zaledwie 67 minut.
Bielszczanki w Łodzi niewiele miały okazji do radości. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
TAURON LIGA
Starcia PGE Budowlanych z BKS-em Bostik ZGO zwykle są zacięte, pełne zwrotów sytuacji i dostarczają fanom mnóstwo wrażeń. Często też decydują o medalach. Tym razem emocji praktycznie nie było. W ogóle! Zresztą spotkanie miało jedynie wymiar prestiżowy, bo oba zespoły już wcześniej wiedziały, z których miejsc przystąpią do play offu; PGE Budowlani z drugiego, a BKS z czwartego. Ten drugi zmierzy się z ŁKS Commercecon Łódź. Jego trenerzy byli na trybunach i może stąd słabsza postawa bialskiej ekipy, która po prostu nie chciała zdradzić wszystkich atutów. – Ten mecz nic nie zmienia w naszej sytuacji w tabeli. Najważniejsze dla nas spotkanie jest w środę, pierwsze w play offie, i chciałyśmy się sprawdzić. Budowlani są świetnym zespołem i pokazali nam gdzie mamy braki – wyjaśniła Adriana Adamek, libero BKS-u.
Miejscowe nie zamierzały jednak stosować taryfy ulgowej. Od początku ostro ruszyły na rywalki. Mocną zagrywką odrzuciły je od siatki, a w ataku „królowały” Maja Storck, Paulian Damaske i Sasa Planinsec. Łodzianki błyskawicznie osiągnęły przewagę (5:0). Dobrą serię PGE Budowlanych przerwała dopiero udanym zbiciem ze środka siatki Nikola Abramajtys. Potem nastąpił dobry okres gry przyjezdnych. Zdołały dojść rywalki na punkt (7:8). Na tym ich dobra karta się zakończyła. Miejscowe błyskawicznie odpowiedziały. Rozgrywająca Alicja Grabka przede wszystkim mogła liczyć na Storck. Gdy drużynie nie szło Szwajcarka nie zawodziła. Atakowała bardzo mocno i z łatwością rozbijała blok BKS-u. Największym atutem PGE budowlanych okazał się jednak blok. Tym elementem rozbiły Bielszczanki, które odbijały się od niego jak od muru. Ze jego sforsowaniem nie radziły sobie zarówno skrzydłowe, Kertu Laak i Martyna Borowczak, jak i środkowe - Aleksandra Gryka oraz Abramajtys. Łodzianki odzyskały prowadzenie (17:11) i z łatwością dowiozły je do końca.
Dwa kolejne sety miały podobny przebieg. Początek był wyrównany. W połowie trzeciego przyjezdne potrafiły nawet wyjść na prowadzenie (14:13). Potem jednak następował zryw PGE Budowlanych. Był bardzo skuteczny. Bielszczanki nie miały pomysły jak zatrzymać rywalki, które robiły co chciały. To była różnica klas.
(mic)
◼ PGE Budowlani Łódź – BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 3:0 (25:17, 25:18, 25:17)
PGE BUDOWLANI: Grabka (3), Damaske (13), Lelonkiewicz (8), Storck (13), Buterez (11), Planinsec (11), Łysiak (libero) oraz Siuda, Honorio. Trener Maciej BIERNAT.
BIELSKO-BIAŁA: Gennari (2), Borowczak (14), Abramajtys (2), Laak (6), Kecman, Gryka (5), Adamek (libero) oraz Suska (libero), Podlaska (5), Bozóki-Szedmak (8), Orzyłowska. Trener Bartłomiej PIEKARCZYK.
Sędziowali: Tomasz Bałabański i Marcin Walerzak (obaj Olsztyn). Widzów 1500.
Przebieg meczuI: 10:7. 15:11, 20:13, 25:17.
II: 10:6, 15:14, 20:18, 25:18,.
III: 10:7, 15:14, 20:15, 25:17.
Bohaterka – Alicja GRABKA.
◼ Matalkas Pałac Bydgoszcz – EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:1 (22:25, 25:21, 25:16, 25:14)
BYDGOSZCZ: Sobalska (5), Nowakowska (11), Dębowska (4), Foucher (8), Pinczewska (12), Pol (12), Jagła (libero) oraz Głodzińska (12), Witowska (6). Trener Dominik ŻUKOWSKI.
NOWY DWÓR MAZ.: Piszcz (2), Sklepik (10), Budnik (9), Reiter (17), Kowalczyk (7), Ejsmont (7), Woźny (libero) oraz Zakościelna, Stachowiak, Orzyłowska (1). Trener Bartosz KUJAWSKI.
Sędziowali: Krzysztof Wojtunik (Łódź) i Mirosław Bień (Białystok). Widzów 880.
Przebieg meczuI: 8:10, 15:14, 19:20, 22:25.
II: 10:8, 13:15, 20;17, 25:21.
III: 10:7, 15:9, 20:10, 25:16.
IV: 10:6, 15:10, 20:13, 25:14.
Bohaterka – Monika JAGŁA.
|
1. Rzeszów |
21 |
58 |
19/2 |
60:12 |
|
2. Budowlani |
22 |
56 |
19/3 |
60:17 |
|
3. Opole |
22 |
49 |
16/6 |
53:25 |
|
4. Bielsko-Biała |
22 |
41 |
14/8 |
47:38 |
|
5. ŁKS |
21 |
35 |
13/8 |
46:41 |
|
6. Mielec |
22 |
31 |
11/11 |
42:47 |
|
7. Police |
22 |
29 |
10/12 |
41:45 |
|
8. Bydgoszcz |
22 |
28 |
9/13 |
36:46 |
|
9. Radom |
22 |
25 |
8/14 |
38:49 |
|
10. Mogilno |
21 |
19 |
6/15 |
32:53 |
|
11. Wrocław |
21 |
14 |
4/17 |
21:53 |
|
12. Nowy Dwór Maz. |
22 |
5 |
1/21 |
13:63 |
1-8. play off, 12. spadek
Następne mecze: 21.03.: Wrocław – Mogilno, Rzeszów ŁKS.
