Młodzieżówka sprowadzona na ziemię

Reprezentacja do lat 21 przegrała w Pescarze z Włochami aż 2:6 w ostatnim meczu grupy E eliminacji mistrzostw Europy.

Marcel Łubik aż 6 razy musiał wyciągać piłkę z siatki... Fot. PressFocus

Prowadzona przez trenera Jerzego Brzęczka reprezentacja Polski U-21 przystępowała do ostatniego starcia grupowego eliminacji mistrzostw Europy z kompletem 27 punktów i znakomitym bilansem bramkowym 26-2. W listopadzie ubiegłego roku biało-czerwoni pokonali w Szczecinie Włochów 2:1.

To było jedyne niepowodzenie piłkarzy Italii. Pozostałe spotkania wygrali wysoko i zachowali szansę na pierwsze miejsce w grupie, ale warunkiem było zwycięstwo w poniedziałek w Pescarze różnicą dwóch bramek. Spełnili go już po 27 minutach.

Od początku gospodarze uzyskali dużą przewagę, ale ich dwa strzały głową świetnie obronił Marcel Łubik. W 16. minucie polski bramkarz skapitulował, gdy odbitą od obrońcy piłkę z łatwością umieścił w siatce z kilku metrów Luca Koleosho. W 27. min drugą bramkę po dynamicznym wejściu w pole karne Mattii Liberalego zdobył głową Cher Ndour.

Ten sam zawodnik w 54. min strzelił gola z około... 70 metrów. Wykorzystał błąd wysuniętego daleko przed polem karnym Łubika i przelobował go. Pięć minut później na 4:0 podwyższył Luca Lipani.

Mecz był rozstrzygnięty, ale padły jeszcze cztery bramki. Na trafienie Daniela Mikołajewskiego błyskawicznie odpowiedział Seydou Fini. Po blisko 20 minutach spokojniejszej gry sytuacja się powtórzyła. Najpierw pięknego gola z dystansu strzelił Jakub Żewłakow, syn byłego reprezentanta Polski Michała, a po chwili zrewanżował się trafieniem Luigi Cherubini.

Włosi zapewnili sobie bezpośredni awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy w Serbii i Albanii, natomiast Polacy muszą czekać na wtorkowe rozstrzygnięcia w grupie F. Dla zespołów, które zajmą drugą pozycję w grupach, zostanie stworzona osobna klasyfikacja. Najlepszy z nich uzyska bezpośredni awans do MME, pozostałe osiem ekip rozegra baraże.

Trzy najlepsze drużyny mistrzostw będą reprezentować Europę w turnieju olimpijskim w Los Angeles w 2028 roku.

Włochy - Polska 6:2 (2:0)

Bramki: dla Włoch - Luca Koleosho (16), Cher Ndour (27-głową, 54), Luca Lipani (59), Seydou Fini (66), Luigi Cherubini (86); dla Polski - Daniel Mikołajewski (65), Jakub Żewłakow (85).